Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sprawa Ani

(6)
2007-01-23 19:25 | Polityka.pl
  • 2007-01-23 19:25 | aneta

    samobójstwo

    nie zawsze samobojstwo jest dobrym rozwiazaniem na problemy...na ten owy czyn na pewno sklada sie wiele czynnikow zachecajacych.W przypadku Ani z Gdańska osmieszenie jej przez kolegow bylo okrutne.ja sama nie wiem jak bym to przezyla.moze miala tez wlasne problemy o ktorych nigdy nikomu nie mowila...nigdy sie o tym nie dowiemy
  • 2007-01-28 22:58 | igor

    Re: Bronić zboczonych gówniarzy ?

    > to nie jest dziennikarstwo, tylko szoł, coraz głośniejsze wykrzykiwanie niusów, które normalnie pomieścił "teleekspres" a stają się pożywką dla setek programów, znawców (tych w códzysłowiu i nie), oraz sposobem zarabiania pieniędzy przez media i tych co je tworzą, faktem jest także to, że inaczej w tak konkurecyjnych mediach być nie może, ale na szczęscie nie musimy tworzyć temu poklasku i możemy sobie zakupić platformy cyfrowe , kablówki lub poprostu wyłączyć tv. A wracając do sprawy to są to osoby niepełnoletnie, więc winni się nimi zajmować sąd dla nieletnich kurator, biegły psycholog, i wszyscy inni uprawnieni do tego przez prawo. A opinia publiczna powinna poznać niezależny wyrok. jako niedyskutowalny fakt - amen.Bo nikomu z nich nie płaci sie tamtiem, a sprawa dotyczy ich życia.
  • 2007-01-29 09:32 | Jerzy Nowak

    Bronić zboczonych gówniarzy ?

     Ogarnia mnie jakieś straszliwe obrzydzenie do stanu dziennikarskiego ( a mam papiery na to zeby o nim pisać) który działa jak jakaś oszalała sfora zdziczałych kundli. Najpierw WSZYSCY opisują zbiorowy gwałt w szkole z straszliwym obrzydzeniem, a potem WSZYSCY nagle biora stronę bandy prymitywów, którym tylko przez przypadek udało się tej dziewczynki nie zgwałcić. Od ściany do ściany.Jestem zdania, że z cytowanych zeznań, dotyczacych zwłaszcza " Lukasza" wynika ze tego młodzieńca powinno się leczyć farmakologicznie lub operacyjnie bo 12 latek o takim popędzie seksualnym w tym wieku to materiał na kastrację. Ponadto myślę ze używanie wyzwisk w rodzaju "lodziara" i innych wobec koleżanki z klasy to dowód kompletnego zbydlęcenia tych małolatów. Kolejny raz sie okazuje że pierwszy odruch protestu i potępienia jest najbardziej uczciwy. Potem pojawiaja sie adwokaci, przyjaciele młodziezy, itd a tymczasem mamy do czynienia z kompletną odchyłką seksualną i nieprawdopodobna obojetnoscią klasy wobec "zabawy w zbiorowy gwałcik" połaczonej z usiłowaniem nagrania "pornosika" dla internetu.
  • 2007-01-30 11:14 | Piotr Przerazony

    To juz przesada

     Pozostawiajac z boku sympatie polityczne i dosc dziwna maniere autorki chcialbym powiedziec ze hitler tez wiekszych problemow wychowawczych nie sprawial. Co wiecej byl niespelnionym artysta wiec moze i jego nalezaloby rozgrzeszyc. Przykre jest ze rodzice ktorych dziecko odebralo sobie zycie przez dzialania ze wszech miar haniebne i uwlaczajace musza czytac takie rzeczy i znosic impertynecje ludzi ktorzy nie sa w s tanie zrozumiec ich nieszczescia. Osoby ksztaltujace opinie tak jak Pani teraz moglyby bo przeciez nie musza wykazac sie odrobina taktu i darowac sobie mieszanie POlityki w sprawy tak proste i klarowne. Mloda osoba odebrala sobie zycie po tym jak zostala odarta z godnosci ludzkiej i kara za ten czyn nie jawi mi sie POkazowka a raczej spozniona interwencja ktora moze ocali kolejne dzieci
    kto wie moze wlasnie Pani
  • 2007-03-01 12:54 | Poltiser

    Zaślepienie...

    Samobójstwa nastolatków nie są i nie były jednoznaczne.
    Szkoła - jak widać z tej historii od czasów mojej szkoły podstawowej niewiele się zmieniło.
    Chłopcy wymagają nie tylko ukarania za bestialstwo, ale również kwalifikowanego leczenia, żeby po odbyciu kary nie spędzili reszty życia mszcząc się na kim popadnie...
    Warto się zastanowić dlaczego w tak skrajnej sytuacji Ania nie miała odwagi, albo nie widziała sensu, zwrócić się o pomoc do osób w jej otoczeniu (rodziców, księdza, nauczyciela, albo przyjaciół)?
    Nikt nie broni bezpośrednich sprawców tragedii (mam nadzieję), ale sama sprawa jest o wiele bardziej złożona i jakakolwiek pochopna ocena będzie rażącym uproszczeniem.