Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pomocnik historyczny

(4)
2007-02-17 23:24 | Polityka.pl
  • 2007-01-26 22:39 | zoja

    Ta książka wyszła pod nazwą "Miłośnica"

    > Fabularna historia zycia Krystyny Skarbek zostala opisana w ksiazce Marii Nurowskiej. Tytul musze przetlumaczyc z jezyka niemieckiego, nie moge wiec byc pewna, ze zostal przetlumaczony doslownie "Jak drzewo bez cienia".  
  • 2007-02-17 11:44 | Jan Larecki

    Mucha Jej Królewskiej Mości

     Istnieje pewna nieścisłość.Autor podaje,że bohaterka artykułu została zrzucona na terytorium Francji 6 lipca 1944 roku i nieco później pisze:stamtąd wyprawiała się do Włoch /.../gdzie brała udział w przygotowaniach do lądowania Aliantów na Sycylii. Otóż Alianci zajęli Sycylię blisko rok wcześniej,tj.w sierpniu 1943 roku.
  • 2007-02-17 23:24 | Ewa

    Polski James Bond w spodnicy

    Fabularna historia zycia Krystyny Skarbek zostala opisana w ksiazce Marii Nurowskiej. Tytul musze przetlumaczyc z jezyka niemieckiego, nie moge wiec byc pewna, ze zostal przetlumaczony doslownie "Jak drzewo bez cienia".