Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Brać czy się bać?

(9)
2007-01-26 22:17 | Polityka.pl
  • 2007-01-26 22:17 | janusz

    tarcza to zamach na suwerennosć Polski

    Konieczne jest referendum. Jak spojrzymy  na globus , to tylko idiota uwierzy, że Polska jest po drodze z Iranu do Stanów.
  • 2007-01-27 14:11 | janusz

    konieczne referendum

    Wystarczy spojrzeć na globus , aby zobaczyć ,że rakiety z Iranu przez Polskę lecą na Grenladię? 
  • 2007-01-28 04:45 | wojciech

    Etos Solidarnosci nakazuje referendum

     To oczywiste , ze tylko caly narod moze decydowac o wlasnej suwerennosci.
  • 2007-01-31 07:10 | jerzy

    lokalizacja

     Argument ze Polska to jedyna technicznie/wojskowo sensowna lokalizacja jest niepowazny, rzad USA otwarcie mowi ze jesli nie uda to sie ulokowac w Czechach/Polsce to maja inne rowniez dobre lokalizacji. Rakiety te moga byc gdziekolwiek w Europie od Turcji do Szwecji, Bialorusi do Hiszpanii. Problem jest taki ze żadno z wiekszych panstw europejskich (Niemcy, Francja, Wielka Brytania) na lokalizację u nich się nie zgodzi, sprzeciw spoleczny jest na tyle ostry ze rzad ktory by na taka lokalizacje sie zgodzil szybko by upadl.

    Polska i Czechy zostały wybrane z dwoch powodow wzgledna stabilnosc i polityczny klimat pro-USA przynajmniej na poziomie rzadowym i w resortach silowych. Rzadka to kombinacja w dzisiejszych czasach. Polska jest dodatkowo w slabej pozycji ze wzgledu na znaczacy wplyw instytucji amerykanskich na jej wewnetrzne zycie polityczne. Obecnosc w rzadzie osoby takiej jak Sikorski ktory zadeklarowal kiedys Senatowi USA ze "we rule the world together" jest jedna z lepszych na to ilustracja.

  • 2007-01-31 07:42 | wg

    ustanowienia okolo prawne

     Z przyczyn powyzszych i z faktu ze polski rzad przyjal raczej dawno raczej żałosny program bycia "sojusznikiem USA" bez wzgledu na koszt (suwernosc, poczucie godnosci narodowej, nielojalnosc w stosunku do sasiadow w spolnocie europejskiej) sadze ze rakiety USA beda, sprawa jest realistycznie mowiac przegrana.

    Technicznie mozna by co prawda USA zgrabnie odmowic bo to czy nie lepiej by w UK?, wyspa bądź co badz, lepsza, pewniejsza i nowoczesniejsza infrastruktura, a pozatym bardziej sprawdzony sojusznik USA wiec honor sie po starszenstwie im nalezy.

    Pozostaja wiec tylko ustalenie prawna okolo tej bazy. Zdradą stanu bylaby zgoda na tej bazy exterytorialnosc, czy też wylaczenie jej personelu spod jurysdykcji polskiego wymiaru sprawiedliwosci (cywilnego lub wojskowego). Rzad powinien rowniez zagwarantowac sobie prawo do jednostronnego wypowiedzenia umowy o stacjonowanie tych rakiet na rterenie Polski w terminie 3 miesiecznym, bez podania przyczyny i prawo stalej obecnosci na terenie bazy polskiego oficera lacznikowego z pelnym dostepem do systemow dowodzenia i z techniczna mozliwoscia zablokowania odpalanie tych rakiet automatycznie lub przez personel amerykanski. Bo co bedzie jesli USA jednostronnie zdecyduja sie uzyc tego systemy by ukarac taka naprzyklad Francje za przeszkadzanie w ich przyszlych operacji wojskowych. Obserwujac amerykanska polityke lokalnie w USA trudno taki scenariusz a priori wykluczyc. Lub Bialorus za cos innego. Negocjacje bedza trudne, jako ze USA ma dlugoletnia praktyke negocjonowania specjalnych warunow dla ich baz wojskowych w obcych krajow. W wiekszosci sa to warunki uwlaczajace suwerennosci gospodarzy na poziomie takim ze byloby to nie do pomyslenia nawet w dawnych krajach Ukladu Warszawskiego


  • 2007-01-31 08:36 | wg

    Koziej

     ....  Obrona antyrakietowa należy do świata przyszłości, będą coraz groźniejsze rakiety, musimy się w tę sprawę włączyć, by ? jak ostrzegał klasyk Clausewitz ? nie stać się niepilnowanym gościńcem, na którym grasują zbójcy. Koziej nie pyta więc ?czy?, a ?kiedy?, ...

    Kozieja wbrew temu co autor sadzi latwo zbic, przez ostatnie 30 lat z Europą i z ZSRR nafaszerowanymi tysiacami groznych rakiet kraje takie Szwajcaria, Austria czy Szwecja zyły sobie swietnie i zaden bandyta w ich nie pilnowanych goscincach nie grasował. Jest duża szansa ze i tak bedzie przez nastepne 30 latach, a czy rzeczywiscie bedzie, to bedzie zalezalo o tego jak POLITYCY poprowadza sprawy w Europie i jej obrzezach a nie wojskowi. Wojskowym zawsze bylo za malo rakiet, broni i innego zlomu do zabijania ludzi. Historia Europy pokazuje gdzie myslenie czysto wojskowe, myslenie typu Koziej logicznie prowadzi -- sa to kontynentalne katastrofy typu pierwsza czy druga wojna swiatowa. EU po raz pierwszy w histori Europy ma szanse z tym skonczyc. EU jest pierwszym podmiotem politycznym w histori ludzkosci ktory na prawde stara sie rozwiazywac konflikty dialogiem i polityka a nie rakietami. Koziej ze swoimi kolegami z USA obstaje przy starej logice, logice ktora tylko grozi nowymi wojnami w przyszlosci. USA pozostaje wierny swojej 20-wiekowej tradycji awanturnictwa wojskowego gdziekolwiek i pod jakimkolwiek pretekstem i w tym sensie identyfikowanie sie Polski z nimi zagraza podstawowym interesom Europy.
  • 2007-01-31 09:23 | wg

    Re: Tarcza

    > Pociski z glowicami nuklearnymi rozrywajace sie nad Polska. Efekt ten sam co mogl sie zdarzyc w latach 70-80tych, tylko scenariusz inny. Sp.plk.
    > Kuklinski pewnie sie w grobie przewraca.
    > Tylko dlaczego tym razem tez Polska ? 

    -----
    By nic nie stracić:

    .... Jeśli za bardzo będziemy wybrzydzać, to stracimy....

    Ostrowski pisze jak wyżej nie zadając sobie trudu żeby wyjaśnić że jest to tylko jego opinia, prawie wszystkie kraje europejskie sądzą że nie ma tutaj nic do stracenia poza suwerennością. Nie za bardzo to fair przypisywać swoje opinie reszcie Europy i tym z nas którzy się za Europejczyków uważają panie Marku.
  • 2007-01-31 09:50 | Pawel

    Tarcza

    Pociski z glowicami nuklearnymi rozrywajace sie nad Polska. Efekt ten sam co mogl sie zdarzyc w latach 70-80tych, tylko scenariusz inny. Sp.plk.
    Kuklinski pewnie sie w grobie przewraca.
    Tylko dlaczego tym razem tez Polska ?