Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wychowała mnie Szeherezada

(7)
"Mnie najbardziej zajmują te elementy, które uznano za poboczne: dekoracje, miny, sylwetki z dalekich planów".
  • 2007-01-27 12:33 | lucia

    Moja miłość

    Jakie pdobieństwo Lali do Jadzi mojej babci.Jadzia dziewczyna z dworku -po utracie majątku z przyczyn patryjotycznych mieszka w W-wie.Tam poznaje w wieku 16 lat przemysłowca,który żeni się z nią owdowiałym teściem i dwojgiem młodszego rodzeństwa.Rodzi 5-cioro dzieci.Żyje troje.Dziadek Victor ucieka z kochanką /guwernantką swoich dzieci/ do Ameryki porywając dwoje.Historia babci,rodziny dziaka/emigranci niemieccy/ .Losy ich w Polsce i Ameryce to temat na sagę.Osobowość i zaradność babci.Gdzie dziewczęta z tamtych lat?/czasy zaborów i przedwojenne.-
  • 2007-01-27 19:27 | z3ig

    gejostwo to coś normalnego???

    co to za pajacowata teza... Koniec, kropka... Choćbyś starał się najmocniej... Jesteś inny: koniec, kropka. I to w tonacji NIENORMALNEJ.
  • 2007-01-28 08:57 | ad senior

    paszport

     Brawo bis, przyznać pederaście paszport, niech wespół z mu podobnymi i lezbami kupią jakąś samotną wyspę i niech założą swoją komunę.

    W myśl ich "głębokich myśli" oni są normalnymi
    ludźmi, ego to większość społeczeństwa jest nienormalna i zboczona gdyż uznaje związki obu
    płci jako normę. To poprzez proponowanie społeczeństwom, jako wzorzec takich ludzi
    nastepuje deprawacja młodego pokolenia. Odrzucanie zdrowych norm moralnych prowadzi
    do zatraty instynktów samozachowawczych narodów.
    Szeroko stosowane wychowanie bezstresowe, brak
    nauczania w duchu patriotyzmu jest prostą drogą
    do uznawania i małpowania wzorców obcych kulturze
    narodowej. Żeby nie urazić innych, obcych kulturowo osobników, kultura euro-chrześciańska jest w odwrocie. Gadzinówki typu GW , mogą bez
    obaw wylewać kubeł pomyj na przedstawicieli
    najwyższych władz w państwie. To w/g mojej oceny
    nadmierna pobłażliwość powoduje , że do niedawna
    najwyższy sędzia polski obraża i opluwa Naród Polski w gazecie , która jest dotowana z budżetu
    Państwa Polskiego. To ten klimat, powduje, iż pachołek sowietów, kat Polaków ma czelność wystąpić o podwyższenie świadczeń emerytalnychza odrery przyznane, w nagrodę, za mordowanie
    Polaków, którzy walczyli o wolność naszej ojczyzny. Nie udało się podbić Niemcom Polski
    orężem , to przyznając im niewiarygodne ulgi
    i zachęty umożliwia się im podbój Polski kapitałem.

    Tak jest redaktorzy Polityki, tak trzymać,
    deprawować w dalszym ciągu, podobnie jak to czyniliście w okresie komuszym, młodzież
  • 2007-02-05 10:34 | Alba

    Więcej ostrożności w ocenianiu....

    W artykule "Wychowała mnie Szeherezada" pan Jacek,absolwent Studiów Humanistycznych na UW,poeta, prozaik, bezceremonialnie demaskuje nieinteligentów mówiąc,że "to od razu słychać".To prawda, a jeszcze bardziej "słychać",gdy Jacek Dehnel używa słów, których znaczenia nie rozumie.Mam na myśli słowa "zacukać się" i "zaciukać".Objaśnienia tych słów są n.p. w słowniku prof.Bralczyka.Młodemu laureatowi Paszportu "Polityki" dedykuję stare żydowskie porzekadło "Bacz, byś nie zgłupiał od mądrości swojej".
  • 2007-06-10 17:43 | Kuboshi

    Brawo Temu Panu!

    Gorace okalski dla Pana Dehnela !!!Póki co nie za twórczosc której, przyznaje ze wstydem nie znam a za odwage wypowiedzi w czasach jakiesmy sobie sami zgotowali.Kamien z serca spada widzac, ze jest jeszcze w Kraju paru madrych facetów. Kto wie czy nie pora wracac z emigracji. Gdyby jeszcze Pan Dehnel byl do wziecia...
  • 2007-07-26 16:58 | *****

    Znaja polacy TOLERANCJE???????????????????????????

     Jestem francuzem i chcialbym powiedziec polakom ze sa nietolerancyjni ludzie. Jak potem moga sie chwalic ze sa chrzescijanami?????????Bezsens!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Daleko polakom miec "mentalnosc" europejczyka XXI wieku.Co polska robi w UE???naprawde nie wiem DLa mnie to nie jest kraj europy ale tylko daleki i zgubiony kraj w ktorym zyja ciemnoty.
  • 2008-01-06 17:21 | renata

    pochwała "Lali" - namalować przeszłość

    Kilka dni temu przyjechało do mnie zaprzyjaźnione małżeństwo oświadczając, że znaleźli książkę idealną dla mnie. Wręczyli mi "Lalę". W lekturę wpadłam po uszy, jak zaczarowana, tym bardziej, że miejsca opisane w książce splatają się przedziwnie z historią mojej rodziny; kieleckie wsie, Siedlce, Warszawa, jednak zupełnie nie to jest istotne... Jestem zaskoczona, że osoba tak młoda jak p. Dehnel, posiada tak dojrzałą i pełną ekspresji wrażliwość, która pozwoliła mu na namalowanie obrazu przeszłości za pomocą słów. Wrażliwość na przemijanie tak podobną do mojej, choć myślę, że wcale nie codzienną i powszechną. Jest Pan szczęściarzem, Panie Dehnel, że na drodze swojego życia spotkał Pan osoby, którym zawdzięcza Pan paletę barw do nakreślenia tego obrazu. Ja moich barw ciągle szukam w mroku przeszłości, zawiłości i historii. Moi przewodnicy odeszli zanim zdążyłam zapytać, a sami mówili mało i niechętnie, choć było, doprawdy było o czym! Cieszę się, że wbrew wszystkim modnym trendom, znalazł się ktoś hołdujący, wartościom podstawowym. A homoseksualizm? Myślę, że dopóki nie krzyczy o sobie i nie chce się na siłę zaszczepiać w świadomości tych, którzy tak naprawdę nie są nim zainteresowani poprzez marsze i parady, jest sprawą neutralną i nieistotną, tak jak w tym momencie moja orientacja seksualna. Myślę, że gdybym chciała na siłę informować wszystkich o własnej celebracji mego heteroseksualnego aktu miłosnego i wyszła krzycząc o tym procesją na ulicę, spotkałabym się dokładnie z tym z czym obecnie homoseksualiści w Polsce. Ale cicho-sza! Proponuję, aby wszyscy Polacy słuchali siebie nawzajem, a nie zaglądali sobie do sypialni. Pozdrowienia! Reni