Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Więcej światła!

(4)
Nowelizacja kodeksu drogowego to dobra decyzja. Szkoda, że nie idą za nią następne.
  • 2007-02-17 20:49 | miki

    jaki dalszy ciąg?

    Jazda na światłach mijania 24 godziny na dobę to sukces zdrowego rozsądku.
    Warto teraz uporzadkować inny przepis: dozwoloną szybkość na obszarze zabudowanym. Proszę sprawdzić ilu kierowców wie, kiedy w świetle dzisiejszych przepisów jest "dzień" , a kiedy "noc". Przy tak ważnej innowacji nie było żadnej akcji upowszechniającej, mimo że wywiesza się billboardy z najgłupszych powodów.
    Wydaje mi się, że najgorszym zagrożeniem jest dziś na drodze mentalność części kierowców. Nie ma dnia, w którym nie widziałbym na szosie próby wyprzedzania kosztem kierowcy jadącego z przeciwka. Jest w tym zgoda na ciężki wypadek z udziałem niewinnej ofiary. (Szablon wypadku znanej pływaczki, tyle ża ta dziewczyna przeniosła konsekwencje na własne auto).
    Wina przede wszystkim tkwi w szkoleniu, a w nastepnej kolejności w rutyniarskim zdrewnieniu policji drogowej, która powtarza mantry o "niedostosowaniu prędkości do warunków", stoi z suszarką w tych samych miejscach od 40 lat, etc. Jeden wóz lotnej kontroli na województwo, jeżdżący stale po to, żeby wziąć w ryzy potencjalnych zabójców drogowych zrobiłby swoje, bardziej jako legenda niż konkretny patrol.
  • 2007-02-18 12:09 | dobrosław

    Bezpieczeństwo a technika a kierowcy

    Zgadzam się, że jazda zawsze na właczonych światłach poprawia bezpieczeństwo na drogach. Znają to zjawisko jadący pod nisko wiszące słońce na przykład. Zgadzam się także co do jazdy na wariata i do wykłej bezmyślności na drodze. Prosze jednak zauważyć także brak rozwiązań technicznych. Powinien być obowiązek dla producentów samochodów zastosowania funkcji "auto" w sterowaniu oświetleniem, czyli lampy zapalają się samoczyniie po zapaleniu silnika. Chroni to rozwiazanie akumulator (kierowca nie odpala na włączonych światłach) i zabezpiecza przed mandatami z a:)"niemanie świateł" Nie mówiac o kiepskich drogach...
  • 2007-02-18 18:29 | pawliks

    myślenie zabija i to na śmierć

    ups ... swiat debilami stoi i władza jest po to by prostować ścieżki błądzących. Najlepiej kiedy jakaś większość uzna co jest dobre a co nie. Po co uczyć mysleć ? no po co ?
  • 2007-08-24 17:30 | kilka miesiecy po

    Kilka miesięcy później

    Jak widać nie jest to ani sukces zdrowego rozsądku ani nie poprawia bezpieczeństwa. Od lat mieliśmy tendencję malejącą a teraz liczba ofiar zaczyna rosnąć ...http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/swiatla;mijania;-;nie;jest;bezpieczniej,33,0,257313.html