Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Vista wio

(12)
Nowy system operacyjny Vista, zaprezentowany właśnie przez Microsoft, nie powala na kolana.
  • 2007-02-21 14:18 | .*.

    Artykul sponsorowany?

    Chyba redakcja zapomniala opatrzyc ten artykul ramka z napisem "artykul sponsorowany". Ciekawe, czy Autor slyszal np. o Open Office??
  • 2007-02-21 16:19 | deekox

    Ucieczka od VISTA jest

    Uważam, że dobrym rozwiązaniem (i znacznie tańszym) zwłaszcza dla biznesu i administracji jest przejście na Linuksa (np. SUSE Linux Enterprise Desktop). Jak twierdzi Novell ponad 90% możliwości VISTY za mniej niż 10% ceny. Nie pojmuję dlaczego fakt posiadania (wg mnie znacznie lepszej) alternatywy nie jest nagłaśniany w mediach. Ponadto koszt wdrożenia i przeszkolenia kadry ponoć zwraca się w niecały rok.
  • 2007-02-22 12:37 | tuciu

    Czemu od razu sponsorowany?

    Mi artykul wydaje sie wywazony. Open Office jest bardzo fajna aplikacja, ale nie da sie ukryc, ze nie osiaga jeszcze opziomu Microsoft Office. Nie ma sie co obrazac, tylko trzeba sie wziasc do roboty. Autor zjechal za to Viste i nie widze powodu zeby oskarzac go o stronniczosc.
    Sam oczywiscie wole siedziec na Linuxie niz placic kupe pieniedzy za licencje Gates'a, no ale Office to najlepszy produkt Micorsoftu (zlosliwi mowia, ze jedyny udany) i trzeba oddac im tu sprawiedliwosc.
  • 2007-02-22 13:37 | sposzczegafcza

    jasne, że sponsorowany!

    Mało tego! Dodam, że z wiarygodnych źródeł wiem, że "Bogdan Miś" to tak naprawdę pseudonim sceniczny Kolargola!

    A tak poważnie - czy rzetelna analiza = totalne zjechanie produktu? No sorry, ale B.Miś to nie Kazimieła Szczuka!

    ;-)
  • 2007-02-22 15:06 | apple

    Wywalanie otwartcy drzwi

    Wiem, że należe do malutkiej mniejszości, ale nikt nie zuważył, że Vista to znowu prawie dokłdna kopia OSX (idzie mi o interfejs, a nie o kodowanie) gdzie indziej te supernowoczesne rozwiązania są używane od 5 lat i to za darmo bo OSX jest w cenie komputera z jabłkiem.
  • 2007-02-22 15:35 | beastieboy

    To wszystko tylko częściowo prawda...

    ponieważ Microsoft znów zafundował nam przesiadkę na oprogramowanie z poprzestawianymi wszystkimi funkcjami, w rzeczywistości jednak nie oferując niczego nowego. Praktycznie wszystko już było, a większość funkcji Visty została zawarta w "service packu 2" dla XP. Autor powinien ponadto popracować przynajmniej tydzień na nowym systemie przed napisaniem tego artykułu. Gdyby tozrobił to z pewnością by napisał, że każdy w zasadzie program "gryzie się" z Vistą. Wszystko chodzi niby OK, ale nic nie działa do końca dobrze (zamykające się nieoczekiwanie programy). Pracę radzę zacząć od wyłączenia fukcji "ochrony konta" z racji blokowania dostępu do wybranych plików na dysku (ciekawe na podstawie jakich kryteriów??) - wszystko się przez to "sypie". Poza tym strasznie wszystko opóźnia (jak zwykle) funkcja "przywracania systemu" - to też do wyłączenia od razu. System radzę "upodobnić" do XP (klasyczne menu Start, Panel Sterowania itd.), będzie się dużo łatwiej i przyjemniej pracowało.
  • 2007-02-23 04:29 | Dr Unken Katt

    a niech to ......

    Pak kolega autor zapomina o najwazniejszej sprawie dot Visty, jest to system operacyjny kompatybilny z istniejacymi juz microprocesorami 64-bitowymi
    nastepnie powstanie SO 64bitowy na serwery i nastepnie caly swiat komputerow wejdzie na zupelnie inny fantastyczny poziom otwierajacy zupelnie nowa skale mozliwosci ,
    wspomnial Pan na szczescie DirectX 10
    pozdrowienia
  • 2007-02-24 12:48 | karol

    A IE7?

    Używam Open Office i MS Office równolegle. Nie zauważyłem, żeby temu pierwszemu brakowało czegokolwiek. Za to od razu rzuca się w oczy brak eksportu do pdf w MS Office. Wymieniać dalej czego nie ma w programie za grubą kasę, a jest w darmowym?

    Nikt nie wspomniał o premierze nowego Internet Explorera, który jest rozpowszechniany razem z Vistą. Program tradycyjnie roi się od błędów albo niedostosowań do standardów. Dziękuję ci Bill za długie godziny spędzone przy optymalizacji stron dla twojej przeglądarki. Jestem wdzięczny za chociaż niektóre polecenia, które wreszcie można wykorzystać...
  • 2007-02-25 09:03 | prozak

    OpenOffice 2.1

    Jeśli ktoś uważa, że Office 2007 ustalił standardy nie do pobicia to jest w błędzie. Przykładem jest, jak już wcześniej wspomniano, OpenOffice, który niczym nie różni się od Office 2007. Ma za to plus, którego brakuje Office 2007, a mianowicie możliwość zapisu pliku w pdf-ie...
    Poza tym już zauważylem, że coraz więcej firm inwestuje w Linuxa SUSE i pakiet OpenOffice przez co lepiej na tym wychodzi.
    Osobiście nie kupię pakietu Office 2007. POLECAM ZA TO OPENOFFICE...

    Ps.: Jak ktoś pisze, że OpenOffice ustępuje w czymkolwiek MS Office 2007 to niech powie w czym... Bo ja osobiście nie wiem... Chyba tylko w cenie.
    To samo IE7... Kolejny niewypał Microsoftu... W tym wypadku polecam Operę 9.10...

    Pozdrawiam.
  • 2007-02-25 12:13 | pi

    jawny sponsoring!

    Niestety, zawiedziony jestem poziomem tego "artykułu". Bo jakim sposobem, opisując Windows Vista, Autor nie wspomniał o technologii DRM jawnie ograniczającej prawa konsumentów? To DRM ukształtował Vistę - "dzięki" niemu karty dźwiękowe nie działają, chociaż MS chwalił się, że Vista zawierać będzie ileś tam tysięcy sterowników do niemal każdego rodzaju sprzętu! To poprzez DRM Microsoft, jako pierwszy na świecie producent oprogramowania, chce dyktować wytwórcom sprzętu, jak powinni oni projektować (niestety - ze szkodą dla odbiorców!) własne produkty. Bardzo chętnie zobaczyłbym na łamach Polityki artykuł traktujący o DRM (Digital Right Managments) i TC (Trusted Computing), bo z pewnością już wkrótce kwestie związane z tymi technologiami będą dotyczyć także i naszego kraju (USA i Francja już poległy, a wkrótce zapewne i Wielka Brytania...). Udowodnijcie, że nie piszecie na zamówienie. Przecież każdy średnio rozgarnięty użytkownik komputera wie, że bardzo często to, co implementuje w swoich produktach MS, jest (nie do końca udaną) kalką rozwiązań znanych dużo wcześniej - zarówno w środowisku oprogramowania komercyjnego, jak i Open Source. Niestety, większość ludzi będzie wierzyć słowom Autora, że naukowcy zachwycają się nowym MS Office, który ma ulepszony edytor równań (zapewniam, że "ścisłowcy" do składu tekstu używają LaTeX-a, który już "wieki" temu uwolnił swoich użytkowników od problemu formatowania tekstu), nie zwracając uwagi na sprawy istotne. Pozdrawiam i życzę więcej obiektywizmu.
  • 2007-03-06 17:02 | cabanek

    sprawiedliwości

    muszę tutaj wstawić się za autorem gdyż wyraźnie napisał, że nowy Office oferuje już możliwość zapisu w PDF-ie. Stare natomiast tego nie miały, w czym faktycznie bił je na głowę OpenOffice :) Ja sam Ofiica ani Visty nie zakupię, wolę swojego OpenOffica i Ubuntu, ale nie można przekręcać faktów :)
  • 2007-03-07 08:26 | Leonar

    Czy wam śVista?

    Muszę powiedzieć ze jestem lekko zażenowany bo w całym artykule jest 1 zdanie na temat Linuxa. A co do Visty to ona prawie wszystkie systemy zabespieczeń "zkalkowała" z Linuxa. A co do IE 7 to ja nawet jakbym miał Windowsa (XP czy Viste) za nic bym nie zainstalowal bo:
    1. Dużo błędów
    2. Co chwile zwieszki
    3. Wspomniana wyzej strawa dostosowań css
    4. Dziury jak w szwajcarskim serze.

    A dodatkowo pan Miś, mógłby napisac artykół o wyższosci Open Source nad komercyjnym bratem z błędami. Ja uważam że Vista będzie największą porażką MS. prznajmiej przez najbliższe 10 lat :)