Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityka - mój nałóg

(1)
Moja przygoda z Waszym Tygodnikiem zaczęła się w połowie lat siedemdziesiątych.
  • 2007-03-01 16:35 | Joanna Sierpinska Barth

    Czym dla mnie jestescie

    Szanowni , Wasze mroczne poczatki jako przeciwiwage dla "Po Prostu " nie zachowaly mi sie w pamieci, bo mialam wtedy lat 10 i rozeznanie polityczne raczej kiepskie.Szybko jednak Wasz problem rozdwojenia jazni - dogmatyzm czy rewizjonizm musial wziac gore, bo Polityka, skrzetnie chowana w teczce w kiosku Ruchu , stala sie cotygodniowym gosciem w naszym domu.A zatem moje lata formatywne byly z Wami. Przeogromne plachty kiepskiego papieru , z rysunkiem Kobylinskiego w lewym lub prawym gornym rogu i wlasciwie juz od tego rysunku zaczynal sie prawdziwy smak Polityki.
    W 1968 wyjechalam z Polski, ale smak Polityki pozostal i kazdy przywieziony przez znajomych numer traktowany byl jak najdrozszy prezent.Kiedy tylko bylo to mozliwe - odnowilam prenumerate i mam ja do dzis.

    Czyli wlasciwie jestem z Wami od poczatku !
    Jak Was oceniam z perspektywy lat ? Zawsze interesujacy, czesto kontrowersyjni, ze znakomitym serwisem informacyjnym , swietnymi komentarzami i pasjonujacym wyborem tematow w kazdej poruszanej dziedzinie , z plejada gwiazd dziennikarstwa, piszacych zawsze znakomita inteligencka polszczyzna i co najwazniejsze : przez 50 lat zawsze byliscie PRZYZWOICI.

    zawsze z Wami

    Joanna Sierpinska Barth