Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pożytki z filozofii

(2)
Wydawca obiecywał intelektualną ucztę. W rzeczywistości czytelnik dostał całkiem ciekawy, ale przeciętny kryminał.
  • 2007-03-12 13:20 | Pablo

    a mi siępodobało

    Troszkę się zaskoczyłem tą recenzją bo książka mi się podobała. Jak dla mnie to nieistotne jest czy zakładał rękawiczki czy nie i kiedy ktoś powiedział że myć ręce trzeba. Dla mnie ważna była akcja, która jest jednak spójna i ciekawe jej zwroty. Ja się nie zawiodłem, a takie gdybym chciał patrzeć tak jak recenzent to pewnie w życiu nie sięgnąłbym do książek fantasy, fantastyki i innych "niewiarygodnych" historii, a przecież to jest najważniejsze w książkach - świat którego nie mam w rzeczywistości.
  • 2007-03-15 13:31 | Zaczytana

    dwie gwiazdki więcej

    Dałabym tej książce 5 gwiazdek. Pan Bendyk troszkę się czepił. Zwyczajny czytelnik nie zwraca aż takiej uwagi na szczegóły. Dobrze, że się dobrze czyta - ja właśnie takiej lektury potrzebowałam. Trochę rozrywki-wątek kryminalny i trochę intelektualnej pożywki czyli cień Kanta.Książka bestsellerem nie została okrzyknięta na wyrost. Przecież nie jest to jej pierwsze wydanie-wyniki sprzedaży policzono już na zachodnim rynku księgarskim.