Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wielkie D w mediach

(3)
2007-03-12 17:49 | Polityka.pl
  • 2007-03-12 17:49 | Mirek

    3 D

    Dziwne,że R.Krzywickiemu nie przeszkadza,że obecna TVP uczy dzieci chamstwa,oszołomstwa i nietolerancji.Lepiej niech dzieci bawyą się w milicjantów niż w posłów Samoobrony.Chyba,że seksafery są ,wg.p.Krzywickiego, trendy
  • 2007-03-14 10:47 | Mieczysław S.Kazimierzak

    emeryt

    Bagatelizuje się problem tajnego państwa z czasów gdy partia kierowniczka miała patent na mądrość.Agenci podwójnej moralności uczestniczyli nie tylko w reżyserowaniu ludzkich życiorysów,ale jak się okazuje nawet i zbrodni.Formą spłatąy długu moralnego może być opisanie spraw i ludzi aby nie popełniać tych samych błędów,bo tajne pańtwo jest wpisane również w struktury demokratyczne.Nie można wykluczyć,że część dziennikarzy robiła to w dobrej ideologicznej wierze i nie stoi nic na przeszkodzie aby powstało odpowiednie wydawnictwo,czy też frakcje u istniejących wydawców.Wstyd to kraść,zatem jaki sens tak wielkiego oporu materii aby dać świadectwo prawdzie dla budowania dobra publicznego."Bóg jest Prawdą kto szuka prawdy szuka Boga choćby sam o tym nie wiedział."Polecam przekazane redakcji listy tropem wrogów społeczeństwa otwartego z norwidowskimi mottami.