Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ustawa o zakazie propagowania homoseksualizmu: Nauczyciele będą szerzyć ciemnotę?

(6)
Nauczyciele, zamiast nieść w Polsce kaganek oświaty, będą zmuszani przez Romana Giertycha do szerzenia ciemnoty.
  • 2007-03-14 05:31 | Maria-Dora

    Nikt jeszcze nie zmienił konstytucji

    Minister może sobie wychowywać w domu własne dzieci. Jak na razie zgodnie z obowiązującą konstytucja to rodzice odpowiadaja za wychowanie swoich dzieci i maja prawo je wychowywać zgodnie z własnymi przekonaniami.
    Bardzo xle, że minister nie rozumie, że zgodnie z ostatnimi badaniami homoseksualizm jest uwarunkowany biologicznie, a nie nabyty. Tego nie da sie propagować. Naturalnym odruchem osoby heteroseksualnej jest niechęć na myśl o stosunkach homoseksualnych i człowiek powinien nad sobą popracować, żeby mimo tej instynktownej niechęci zrozumiał drugiego czlowieka, którego natura obdarzyła odmiennością, i nie przysparzał mu niepotrzebnych cierpień. i tak przeciez homoseksualiści, jak każda mniejszośc, mają trudniej w życiu.
  • 2007-03-14 10:02 | mariela

    ministerstwo odpowiedzialnosci

    tolerancja nie oznacza że do szkół wchodzą lesbijki i homoseksualisci bo niby czego mieli by ich nauczać przepraszam droga młodzieży jestem zakochany w facecie to normalne no młodzież to może by się śmiała ale dzieci już nie a więc nie jest to powód do dumy i propagowania takiego stylu w każdej epoce było zero tolerancji takie jest moje zdanie są niech żyja własnym życiem nie trzeba marszobiegow nawet nauczyciel w szkole o innej orientacji miałby niby wejsc z dziennikiem i powiedziec do np pieciolatków witam jestem homoseksualista co na to dzieci ? pewnie by się bały matki zapewne też
  • 2007-03-14 19:30 | pombia

    najlepiej potepic

    wszystko i wszystkich, ktorzy sa inni i samemu usiasc po prawicy, A niby dlaczego tylko homoseksualistow i lesbijki? Moze za jednym zamachem albinosow, rudych (niebezpiechne w sredniowieczu), garbatych etc., etc. Mariela chyba nie wie, ze osoby o odmiennej orientacji seksualnej od wiekow sa wsrod nas, zdziwilaby sie zapewne, gdyby dowiedziala sie, ilu homoseksualistow i lesnijek zaludnia swiatowa, europejska i polska kulture, sztuke i nauke. Czy bycie hetero to powod do dumy?
  • 2007-03-15 07:46 | tom

    Brunatne mundurki dla lpr

    LPR i Giertychowie kompromitują nas w Europie i a świecie
  • 2007-03-15 12:18 | Alicja

    Ministerstwo ciemnoty

    Według badań amerykańskich 10 % populacji to homoseksualiści natomiast wśród katolickiego kleru ten stosunek wynosi 50%. Jak się dobrze przyjrzeć u nas to te 50% tez się znajdzie. Tłumaczy to też niechęć a wręcz nienawiść kościoła katolickiego do kobiet. A przeciez zarówno kobiety jak i homoseksualiści sa dziełem Boga.
  • 2007-03-15 12:57 | tallis

    wielkie sprzątanie

    Mam wielką nadzieję, że historia szybko zapomni o takich ciemnotach. Już za 2 lata WIELKIE SPRZĄTANIE... Szkoda wielka tylko straconego czasu, pieniędzy i nerwów.