Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Największy z (p)osłów IV RP

(4)
Panie Romanie, obiema rękami podpisuję się pod listem wnoszącym o pańskie odwołanie.
  • 2007-03-17 21:56 | Kasia

    Ostro,ale szczerze

    cieszę się,ze mooglam preczytac Twoj tekst.Wśrod licznych wypowiedzi,mniej lub jeszcze mniej,szczerych opinni gazetowych pseudo-dziennikarzy-starych wyg-on jest swiezy i szczery.Kasia
  • 2007-03-18 15:57 | b.ch.

    Minister K.E.N.

    to postac kontrowersyjna.Nie e wszysykimi Twoimi pogladami gadzam się.Muszę jednak przyznać,że styl wypowiedzi,jej retoryka mogą wplynąć na zmianę poglądów niejednej osoby.b.ch.
  • 2007-03-20 08:35 | jk

    kodeks

    aż się prosi, żeby wrócić do kodeksu honorowego Boziewicza i reaktywować pojęcie człowieka "niezdlonego do czynności honorowych"; możnaby wreszcie przestać zajmować się RG
  • 2007-03-24 17:59 | MKaczmarek

    MEN

    Czy Roman G. nie myśli?Ależ myśli i to pewnie bardzo intensywnie. Więc w czym tkwi problem? W tym, że to nacjonalista z domieszką faszyzmu. Romuś pewnie liczył, że swoimi pomysłami nabije sobie kila punktów u młodzieży na całe szczęscie tak się nie stało. To daje szansę, że partie i ideologie skrajne będą ulegąć marginalizacji.Jestem ciekaw z czym b.ch się nie zgadza?