Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rycerze manipulacji

(17)
  • 2007-03-20 16:15 | PI

    ONI WE WPROST TACY SĄ

    Kiedyś czytywałem Wprost. Kim są pokazali biorąc udział w obrzydliwym pomówieniu premiera Oleksego o współpracę z rosyjskim wywiadem i późniejszej nagonce. Nigdy się z tego nie wycofali i nie przeprosili. Od tego czasu nie kupuję i nie czytam Wprost.
  • 2007-03-20 17:57 | Stefan

    stef

    Ja bym to piśmidło ignorował. Sam to robię. Przyzwoity człowiek (a nie bez pewnej pychy tak o sobie mniemam) nie bierze tego do rąk
  • 2007-03-20 19:23 | Bogumił Majchrzak

    Kompleksy Głupców

    Szanowny Panie Baczyński!
    Do czego może być zdolna mieszanina Głupoty z nieopisaną żądzą Władzy trudno sobie wyobrazić. Tylko kretyn nie zauważa jak zręcznie to towarzystwo pogrywa z nami w trzy karty. Kto z autentycznych autorytetów nam został? Opluty Wałęsa-nie. Pan Bartoszewski- tak ale zneutralizowany przez fałszywie rozumiane poczucie delikatności. Kwaśniewski- nie. Powoływanie się na zasługi wprowadzenia nas do NATO, Unii Europejskiej? To komuch, który brał udział w obradach okrągłego stołu. A wszyscy, którzy tam byli to zdrajcy. Pan wraz z Pana ekipą jesteście naprawdę groźni dla tego układu a szczególnie Pan Żakowski. Ksiądz Tischner- nie wstanie z grobu i nam nie pomoże. Ten miałby odwagę. Ale odważył się zaprezentować swój pogląd. Najpierw jestem CZŁOWIEKIEM, następnie filozofem a dopiero później kapłanem. Niech Pan zobaczy jaki to sprytny układ. Ponieważ gromada głupców wie, że tak naprawdę nic sobą nie prezentuje musi się podeprzeć Autorytetami. Stąd Pani Gilowska- żądna zaistnienia, i niekłamany AUTORYTET PROF. RELIGA. Pani Gilowska, jak zauważył Pan Szostkiewicz już uwierzyła, że może być świętą i czynić cuda. Niedługo powie, że to nieprawda iż z próżnego i Salomon nie naleje. Prof. Religa miał szansę publicznie utemperować gówniarza Ziobrę bo ten powinien się cieszyć, że mógłby mu czyścić buty. Już popełnił ogromny błąd. Poddał w wątpliwość morale kolegi. Niedługo przestaną mu się kłaniać na ulicy. Jeszcze ma szansę. Pan Jacek Żakowski przeprowadzał z nim wywiad. Jeżeli sam ma obiekcje przedstawić mu swoją opinię niech się posłuży moją. Byłem trzykrotnie operowany na raka jelita grubego w 4 Wojskowym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Jeżeli by ktoś śmiał mnie zapytać czy dałem łapówkę, nie wiem czy niedałbym mu od razu w zęby. Znam to towarzystwo prokuratorskie z autopsji. Prof. Jaworski uratował mi życie gdy byłem kompletnie zatkany. Jeszcze nie jest za późno. Nie wiem, czy pamięta Pan słynnego wodza Mao. Przecież wtedy hunwejbin nie musiał się uczyć. Wystarczy, że miał książeczkę z myślami Mao i przeprowadzał udane operacje. Ja bym ich przeczołgał przez oddźiał szpitalny. Od salowego za jego pensję, a później położyłbym najbardziej nawiedzonego na sali operacyjnej, Zibrze dałbym skalpel do ręki a usypiać kazałbym premierowi. Nie potrafią? Niech wezmą książeczkę do nabożeństwa powiedzą "Tak mi dopomóż Bóg" i do dzieła. Innych nawiedzonych postawiłbym na szczycie rozbiegu skoczni. Bierz książeczkę, widziałeś, to pomódl się i skacz. Jak nie skręcisz karku, będę będę całował stopy ojca Rydzyka. Innym hierarchom zalecenie. Zamiast leczenia egzorcyzmy. Panie Baczyński. To jest groźne. Kto powie biskupowi Głodziowi jak jest odbierany przez wiernych z kałachem przewieszonym przez pierś. Może zrobi to Urban, Ale kto z wiadomych względów będzie słuchał Urbana. Może to zrobić jeden człowiek. Pan Bartoszewski. Niech porozmawia z Papieżem. Niech spróbuje tan list pochwalny zmaterializować. Niech nie bagatelizuje sytuacji. On powinień wiedzieć jako dyplomata jak to spokojnie załatwić. Uprzedźcie nadętych półgłówków z PO, że ludzie nie wiedzą czy na nich można liczyć. Określenie "moherowe berety" było głupie i krzywdzące dla ogromnej rzeszy ludzi poza nawiasem aktywnego życia. Jaki może być polityk, któremu dla poprawy samopoczucia potrzeba powtarzać jaki jest inteligentny. NIech nie wchodzą w układy z głupcami. Ci tylko na to czekają. Potrzebują trochę czasu na poprawienie nadwątlonej reputacji. Powiedziałby won z parlamentu nieuki. Nie kompromitujcie Polaków. Członek Parlamentu powinien legitymować się dorobkiem. Mnie uczono, że polityka to służba. A polityk to specjalista od organizowania ludzi do osiągania wspólnych celów. Mnie uczono, że pieniądz jest miernikiem pracu ludzkiej. NIech Pan popatrzy na grę. Wyciągnąć Pana Kluskę, wspaniałego człowieka aby uwiarygadniał słuszny zamiar. Przecież Pan wie co to jest VAT i jak koniunkturalnie może na Pana spłynąć kilka milionów. Ale jak to przypomnicie to skrzywdzicie Pana Kluskę. Rosiewicz- kochany artysta, który urodził się parę lat za wcześnie. Nie będę się dalej rozwodził. Nie opuśćcie Prof. Zola. To jeden z tych, który ma odwagę coś powiedzieć. Z mobilizujcie Autorytety wokół Wałęsy. Kiedyś stała za nim milcząca masa ludzi zjednoczonych Hasłem Solidarność. Pomruk tej masy słyszała Władza. Spróbujmy to powtórzyć. Dziś Wałęsa to zrozumiał. Nie polemizujcie z głupcami. Wyartykułujcie ich głupotę. Pan Szostkiewicz, mógłby zmobilizować tych duchownych przed, którymi chylę czoło za okrągły stół. Niech się nie boją. Ludzie oczekują Kościoła Powszechnego a nie kościoła rydzyka. Nie bagarelizujcie sprawy. Pozdrawiam- BM
  • 2007-03-20 20:04 | mariuszet

    Wprost szmatławiec

    Nie czytuję tego szmatławca, zgadzam sie ze Stefanem. To jest odpowiednik Faktu wśród tygodników.
  • 2007-03-20 21:28 | Piotruś

    Bez tytułu

    Dziękuję
  • 2007-03-20 21:39 | Jerzy S. Nowak

    Litośc nie popłaca

    Szanowny Panie Redaktorze
    Pisze Pan o procesie Żakowskiego - Poklityka wygrała, Żakowski też, poznańskie szmatławiec przegrał (niestety tak uważam\. I co robi Polityka - w swej źle pojetej wielkoduszności milczy, a bydlaki dalej działają. Skutki widzimy teraz. Swego czasu czytalem rowniez Wprost i nie mogę zapomnieć kampanii przeciwko L.Wałęsie (a to dzieci, a to coś tam). W zasadzie każda gazeta wowczas cos pisała, Polityka rownież, ale to było z kulturą. Prymitywizm Wprost, pomowienia, insynuacje skutecznie mnie wyleczyły z tej lektury - i nie żałuję.
  • 2007-03-20 22:08 | putzig

    apel

    mam dość. wprawdzie to nie największe głupstwo w wykonaniu "wprost"; chciałoby się powiedzieć mam dość, ale ja już dawno, dawno temu zarzuciłem lekturę tego kiepskiego pisma i nic więcej pewnie nie mogę zrobić. może powyższy komentarz (JB) potraktować jako pretekst do wpisu z werdyktem na "nie" dla "wprost".
  • 2007-03-21 03:40 | Bogdan

    Trzymajcie się

    Rzczywiście Wprost wyewoluowało na tabloid wśród tygodników. A niektóre artykuły (np. paszkwil na Herberta)przejdą do historii dziennikarskiej hańby. I to podlizywanie się aktualnej władzy.
  • 2007-03-21 10:17 | PAK

    O Wprost trzeba mówić

    Czytałem Wprost, ale rzuciłem gdzieś między aferą Pawlaka i Oleksego, z przekonaniem podobnym jak Stefan. Tyle, że wiele osób ufa Wprost i kształtuje na jego podstawie swoją wizję świata. Z tego punktu widzenia ja bym nie odpuścił.
  • 2007-03-21 16:57 | Krystyna

    Mój najlepszy tygodniku:))

    Kiedyś,w latach 90-tych przymierzałam się do wybrania sobie lektury któregoś z tygodników.Niestety a może stety żaden nie mógł równać się z Polityką.Jesteście jedynymi,którzy w sposób najbardziej wyważony i nieurągający nikomu,z zachowaniem zasad kultury,rzeczowo i obiektywnie komentujecie wydarzenia w kraju.Szanowny panie redaktorze, nie przejmujcie się tym "tabloidowym wprostem".Kocham Was za artykuły i komentarze Pana,pani J.Paradowskiej,pani J.Solskiej.(wychowani jesteście na Kamyczku-choć to tylko kobieta).Za mało was jest w telewizji,a wasze zawsze świeże i tchnące obiektywizmem wypowiedzi,bez tej tzw."porażającej zajadłości" cechującej dziennikarzy innych piśmideł, działają kojąco (co w tym czasie jest bardzo potrzebne)nie tylko na mnie.Pozdrawiam,tak trzymać.KP
  • 2007-03-21 19:42 | Marta

    Też zrezygnowałam z lektury "Wprost"

    Mnie rownież od dawna razi napastliwość i chamstwo "Wprost". Od zamieszczenia na okładce Schrödera ujeżdżanego przez Erikę Steinbach nie kupiłam ani razu i nigdy więcej nie kupię. Cieszę się, że sprzedaż im spada - na nic innego nie zasługują. Chwała "Polityce" za styl, kulturę i obiektywizm. Czytam Was "od zawsze" czyli ok. 35 lat. Pozdrawiam serdecznie.
  • 2007-03-21 21:29 | Cosa Ostra

    tygodnik dla emigranta

    Bardzo dawno temu szukalem czasopism ktore by mi przyblizyly obraz Polski po roku 1989.Jasne bylo ,ze Polityke bede czytal bo czytalem ja od zawsze tzn.od Rakowskiego.Chcac miec bardziej urozmaicony obraz tego co sie dzieje w Polsce dolozylem do moich lektur jeszcze Wprost i na zasadzie jaskrawego kontrastu Nie p. Urbana ,ktorego nadal uwazam za swietnego dziennikarza mimo, ze nie trawie juz konwencji jego pisma.Wprost przestalem czytac po ok trzech latach,Nie po czterech a do dzisiaj mam co tydzien Polityke.KOchani nie przejmujcie sie tym co pisza we Wprost przeciez i tak Wam nie zaszkodza.
  • 2007-03-22 00:59 | A.C.

    równiez

    Rowniez przestalam czytac Wprost. Bedzie juz z kilka lat. Zeszlo na tzw. psy.
  • 2007-03-22 10:22 | Andzrej

    "Wprost"

    jest tubą skrajnej prawicy i według mnie ściśle współpracuje ze służbami specjalnymi,które podrzucają redaktorom tam pracującym niesprawdzone materiały szkalujące niewygodnych polityków ,przeciwników obecnej władzy.W szybkim tempie zbliża się Wprost do poziomu Radia Maryja,manipulując mniej doświadczonymi politycznie rodakami.
  • 2007-03-22 18:33 | Witold

    WPROSTacki atak

    Rex szczeka,karawana idzie dalej
  • 2007-03-22 19:43 | Tomek, lat 26

    Szanowny redaktorze Jerzy Baczyński

    Witam serdecznie!!!
    Panie redaktorze ( prezesie ) Polityki.Prosze się zająć pisaniem rewelacji na temat czołowych byłych i obecnych polityków ( polskiej ) lewicy.Pan były premier Józef Oleksy sporo wie na temat Aleksandra Kwaśniewskiego,Marka Borowskiego,Jerzego Szmajdzinskiego i innych post - komunistów??? Zapewniam pana,że biografia tych panów byłych polityków jest bardziej ciekawa niż pana zamieszczony artykuł!!!
    Nie byłem nie jestem i nie będę czytelnikiem pana gazety!!!
    Życzę panu i całej Polityce wszystkiego najlepszego z okazji 50 lat istnienia na polskim rynku wydawniczym!!! Do życzeń dołączam kolejne 50 lat i jeden dzień dłużej jak mówi Jurek Owsiak.Wszystkiego Najlepszego!!!
  • 2007-03-22 23:14 | przemek

    ale czy warto...

    Co do Tomka, lat 26, wcale mnie nie dziwi i zaprawdę nie musiał uściślać, że nie czyta Polityki - widać, niestety... Co do wprost, cóż, jest to tak zwany self-interpreting case, mówi sam za siebie, nic dodać nic ująć, więc na pytanie Stachury - tym razem: nie, nie, nie warto!pozdrawiam