Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prezes na Dwójkę

(15)
Dobra muzyka i audycje kulturalne przez całą dobę. Niestety, dla kolejnychwładz radia publicznego Dwójka jest solą w oku.
  • 2007-03-21 09:09 | Dorotas

    Prezes na Dwójkę

    Szanowna Redakcjo
    Jestem świeżo po lekturze i bardzo się zgegustowałam. W związku z tym chcę złożyć oświadczenie " Jeżeli ramówka dwójki ulegnie zasadnieczej zmianie, to przestaję płacić abonament za RTV."
    Kanał "Kultura" w TVP pomimo, że za chwilę będzie obchodził drugie urodziny do dziś nie jest dostępny w telewizji kablowej UPC. Pozbawienie mnie dwójki w dzisiejszym kształcie i zawartości programowej zwalnia mnie z obowiązku płacenia za coś, czego nie mam i czego nie chcę.
    Od powyższej decyzji odwieźć mnie może jedynie wyraźne określenie w ustawie o Radifonii i Telewizji, że abonament jest OBOWIĄZKOWYM PODATKIEM OD POSIADANIA RADIA I TELEWIZORA.
    Przy okazji przypominam rządzącym w tym kraju, że właściwe wychowanie a nie karanie jest drogą do poprawy obyczajów.
  • 2007-03-21 13:23 | Teodora

    Zero, nie prezes

    Za co ja pLacę abonament? Z telewizji publicznej już zniknęło wszystko, co nie służy odmóżdżaniu. Teraz najwyrażniej przyszła kolej na jedyną stację radiową, w której mogę posłuchać muzyki, dowiedzieć się np. o nowościach wydawniczych, zetknąć się ze spektaklem teatralnym i nie być przy tym narażona na uczestnictwo w seansach nienawiści. Co jeszcze nam zafundują nasi obecni władcy?
  • 2007-03-21 14:49 | Poznanianka jedna

    Precz z nieudacznymi prezesami

    A może Czabański jest chory? Czego mu nie życzę, ale niektóre schorzenia meurologiczne objawiają się dziwnymi reakcjami...
    To kompletna paranoja wprowadzać rocka na antenę Dwójki, gdzie amatorzy tego rodzaju muzyki raczej nie zaglądają... Poza tym jak się zaczęło słuchać muzyki poważnej, to nie ma powrotu do rozrywki - to juz inna półka (niech się Zaleski zapyta Trelińskiego). Radio Kultura - ludzie, w jakim swiecie my żyjemy? Żądam Dwójki w tym kształcie, jaki istnieje, a tych różnych info i cholera wie co jeszcze jest aż nadto. Rzeczywiście, najlepiej rozwalić, co jest dobrego i udawać rewolucjonistę.
  • 2007-03-21 14:50 | Małgorzata

    Prezes na Dwójkę

    W chamstwie, które zalewa, nastrojach przypominających żywo 1968 rok, "Dwójka" jest ostatnią enklawą bez polityki, gdzie prowadzący posługują się jeszcze piękną polszczyzną, gdzie jest czas na refleksję, smakowanie muzyki, słowa. Dzięki "Dwójce" można być na widowni Metropolitan Opera w Nowym Jorku, londyńskich promsach, w teatrze. Teraz mamy biegać po programach i poszukiwać "kultury w rozsypce". No cóż, PIS bierze wszystko, wykształciuchy im są niepotrzebne, najlepiej jak wyjadą, jak kiedyś Mann, Einstein i wielu innych z sąsiedniego kraju. Przejdzie Pan do historii Panie Czabański, jako likwidator powszechnego dostępu do kultury polskiej.
  • 2007-03-21 20:53 | ela

    Psujakom stop

    Jestem słuchaczką Polskiego radia od najmłodszych lat. Ostatnimi laty słuchałam Trójki i jedynki i sporadycznie Dwójki. Odkąd szefem Jedynki został pan Wolski, ta antena tak sie upolityczniła, na dodatek jednostronnie, że prawie jej nie słucham. Przerzuciłam się na Dwójkę, która koiła moje skołatane brutalną polityka nerwy. Jesli nie będę mogła słuchać Dwójki (mieszkam na wschód od Warszawy, więc jest to bardzo możliwe), prawdopodobnie przerzucę się na inne stacje. I tylko żal, że budowanemu od 80 lat Polskiemu Radiu trafiło sie tak prymitywne szefostwo, które potrafiło w krótkim czasie zniszczyć wieloletni dorobek.
  • 2007-03-22 01:51 | Pawel

    Jeszcze 3 lata...

    potem z PiSem i JEGO ukladem zrobi sie porzadek..
  • 2007-03-22 09:08 | NWD

    Koniec z abonamentem

    Popieram obywatelska akcje niepłacenia abonamentu RTV do czasu odwołania politruków z Polskiego Radia
  • 2007-03-22 15:06 | Ajgor

    Do Dorotas

    Nie wiem jaką politykę prowadzi UPC w różnych miastach, ale zapewniam Cię, że w Opolu TVP Kultura jest w kablówce :-)
  • 2007-03-22 17:48 | JerzyK

    Rządy ciemniaków

    Jeśli Dwójka zostanie zniszczona, to niech członkowie PiS płacą za utrzymanie PR, bo TVP już teraz powinni utrzymywać oni. Dlaczego cały naród ma płacić za nieustającą kampanię wyborczą jednej partii???
  • 2007-03-23 00:01 | LuZol, Wrocław

    Prezes na 2-kę - młot na wykształciuchów

    Istnienie 2 programu PR jest ostatnim powodem, dla którego wciąż płacę abonament RTV. Jako niepoprawny legalista robię tak, mimo że od lat czuję się bezczelnie oszukiwany. Za swoje pieniądze zamiast spodziewanej misji dostaję towar, którego nie zamawiałem i nie chcę. Wszystkie dostępne za pomocą zwykłej anteny programy TVP są po prostu komercyjne i z powodzeniem mogą konkurować z Polsatem itp. w takich dyscyplinach jak:infantylizm, bezguście i trywialność treści. Od jakiegoś czasu zrezygnowano nawet z pozorów misyjności, jakimi były emisje programów dla bardziej wymagajacych odbiorców głęboką nocą. Wspomnieć należy też o 3 programie PR, który wolno podnosi się po demolce urządzonej przez poprzednią dyrekcję i wciąż daleko mu do dawnej świetności.
    Cała nadzieja w tym, że organy państwa, którym udało się energicznie wkroczyć i rozwiązać sprawę krakowskiej wanny, znajdą w sobie równą determinację, by znaleźć i ukarać winnych oczywistego przestępstwa przeciw art. 26 ustawy o radiofonii i telewizji, nakazującej zapewnienie pokrycia kraju zasięgiem odbioru czterech programów Polskiego Radia.
  • 2007-03-23 20:42 | viola krajewska

    erzatz

    erzatz dwojki w postaci radia RFM classic ( gdzie popsuta, pełna emfazy polszczyzna, lekkostrawne kawałki popularnej muzyki klasycznej, tony muzakow filmowych i, owszem, klasyka rocka, na smyczkowe orkiestry rozrywkowe, plus natretne jingle) to zapewne ideał kultury wysokiej w rozumieniu Czabanskiego. Audiofile i koneserzy traca z dwojka ostatnia malutka duchowa enklawe wspolnotowego respektu dla wartosci.
  • 2007-03-23 21:26 | Słuchaczka z Olsztyna - architekt

    Apel

    Drodzy Państwo,my już podpisaliśmy się pod apelem na stronie www.sygnatariusze-radio.com. Prosimy wszystkich, którzy bronią II PR o wpisy na tę stronę, brońmy się przed likwidacją wysp kultury, z których jedna to właśnie tp radio. Pisząc do swoich znajomych w tej sprawie pisałam, że kultury nie zaabonyjemy w okienku pocztowym. Namawiając kolegów "po fachu" pisałam,, że, być może , trudniej projektuje się dla bardziej światłuch odbiorców, ale, jakże ciekawiej. Nie dawajmy sobie odbierać szansy słuchania doskonałych audycji i pięknych nagrań bez względu na to, jak daleko mieszkamy od nadajnika. To odbiorcy są solą tej ziemi, radio powinno mieć takich decydentów, którzy szczycić się będą faktem, ze wysoka kultura ma tylu odbiorców. 13 tysięcy podpisów to bardzo mało, jeśli jest nas tak dużo...
  • 2007-03-23 23:31 | are

    Misja polityczna, a nie publiczna.

    A może te nielogiczne i niespójne zmiany programowe w PR, to zasłona dymna? Może został jeszcze do zagospodarowania jakiś elektorat oprócz radiomaryjnego , który słucha Jedynki i którego nie można zostawić samemu sobie? Już pewnie ktoś to policzył. Prezes Czabański i jego pryncypałowie odwołują sie do najlepszych wzorców komunistycznej propagandy tworząc inforadio - w latach 70-tych funkcjonowało zdaje się coś podobnego i nazywało sie "Tu jedynka".
  • 2007-03-24 08:16 | wika

    protestuje

    nie wyobrazam sobie zeby nie bylo 2 .Jedyny program bez polityki i tym podobnych ble ble,tudziez roca.Zostawcie ludziom ten wspanialy program,w calym tego slowa znaczeniu.
  • 2007-03-26 15:04 | Stanisław

    Misja publiczna

    Mieszkam w Białej Podlaskiej - mieście rodzinnym Pana Bogusława Kaczyńskiego. Do tej pory mogłem odbierac w nienajlepszej jakoci Pr.II PR z nadajnika w Piaskach k/ Lublina na częstotliwości 90,8 MHz. Od maja bedę pozbawiony takiej możliwości. Częstotliwość tą zgodnie z zapowiedziami przjmuje Program I PR.
    Od 40 -tu lat płacę abonament. Wstyd panie Czabański i Pani Kruk z Lublina.
    Od tej pory aby móc posłuchać muzyki poważnej zmuszony będę słuchać białoruskiego radia kultura na częstotliwości 88,5 Mhz