Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bierzcie i piszcie z tego wszyscy!

(7)
Po prawej „Trylogia”, po lewej „Opracowanielektur i wierszy – liceum”. Prawa, lewa, prawa, lewa…
  • 2007-03-21 19:55 | jk

    lub inaczej...

    można też parafrazując tytuł: bierzcie i ... myślcie z tego wszyscy ...
  • 2007-03-21 22:40 | kań

    o

    I tak by było idealnie... ;)
  • 2007-03-24 17:27 | MKaczmarek

    Odp

    Wiadomo w czym tkwi problem, a jak go rozwiązać?Dużo winny leży po stronie edukacji. Nauczyciel nie potrafi zainteresować, lektury, często są nie zrozumiałe dla współczesnej młodzieży. Ale to chyba temat na inny felieton.Napisze tylko, że z wiekiem się to zmienia (przynajmniej u mnie) i z własnej nie przymuszonej woli sięga się książki. Bo wśród lektur znajdą się prace ciekawe i wartościowe. Najważniesze żeby z nich coś wynieść, a nie czytać dla zaliczenia.
  • 2007-03-24 23:09 | b.ch.

    Po prostu

    dziękuję za ten tekst.Jest świetny.b.ch.
  • 2007-04-03 15:26 | pees

    Hmm

    Przykro mi to mowic, ale bardzo czesto wiedza i "interpretacja" reprezentowana przez nauczycieli nie jest lepsza od tej Gregowskiej. Nauczycielowi si enie chce bo uczen i tak nie doceni. Uczniowi sie nie chce bo nauczyciel poda i kaze sie nauczyc na pamiec. Malo jest szkol, w ktorych naprawde liczy sie samodzielne myslenie...
  • 2007-04-04 04:16 | emigrantka

    myslenie

    Jezeli nawet w szkole ,jak mowisz,nie liczy sie samodzielne myslenie to ,uwierz mi ,zycie trwa dluzej niz szkola i musisz myslec nie od sprawdzianu do klasowki ,od lektury do matury,nie na stopien tylko zawsze i dla siebie-wiec nie przejmuj sie ,ze w szkole tego nie wymagaja-mysl samodzielnie ,tworczo i odkrywczo-stara nauczycielka na emigracji tak ci z serca radzi-Powodzenia!
  • 2007-04-05 17:32 | purchawa

    A ja tam nie lubię...

    ... jak mi na każdej stronie wypisują o co chodzi; nie wierzą, że ja też myślę (czasem)?