Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przeszczepieńcy

(1)
Przeszczepieńcy – tak o sobie mówią ludzie z nowym sercem, nerką, wątrobą. Weterani zaczęli walczyć, by w Polsce atmosfera wokół przeszczepów wróciła do normy.
  • 2007-03-26 11:37 | titta

    nadmierna ostroznosc po przeszczepie?

    Troche poza tematem ale... Czytam o tych ograniczeniach i sie zastanawiam: czy to prawda,ze "przeszczepiency2 musza tak uwazac, czy tylko zwykla histeria. Muj bliski znajomy jest 9 lat po przeszczepie serca (choroba genetyczna). Bierze leki immunopresyjne, czasem sie zle czuje (wynik choroby, ktora uposledza tez inne nazady) Ale pracuje normalnie - jako nauczycie (wiec kontakt z bakteriami), nie unika taramwajow itp. Podrozuje - stypendium w Australi, kurs na Wegrzech, razem jezdzimy do Hiszpani. Lekaze (szwedzcy) nie wykluczyli mozliwosci wyjazdu do Indi. Szaleje czy po prostu zyje na tyle normalnie na ile moze?