Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nagie fakty o porno

(6)
Posłowie koalicji rządzącej chcą całkowitej delegalizacji pornografii i wnoszą o znowelizowanie kodeksu karnego tak, by karze podlegało także przechowywanie treści pornograficznych.
  • 2007-03-29 05:42 | wojtek

    Pornografia, ale za zamknieta witryna

    Pornograficzne magazyny i filmy musza zginac z oczu dzieci. Niech dorosli ludzie dodaja sobie animuszu ogladajac pornografie.
    Dzieci nalezy strzec.
  • 2007-03-31 01:59 | kontra

    sprawdzone wzory

    Po przeczytaniu definicji pornografi p. Piłki nasuwa się kilka wnioseków. Nawet epoka wiktoriańska była zbyt swobodna. Ale mamy dobre i sprawdzone wzory w świecie. Myślę, że p. Piłka doskonale by się czuł w Arabii Saudyjskiej bo Iran jest zbyt frywolny. A propos p. Piłka. Jest albo strasznym kłamczuchem (ma się od kogo uczyć) albo do dzisiaj wierzy, że bocian dzieci przynosi. Z tego co słyszałem, ma aż jedno dziecko (gdzie tu wartości bliskie sercu ZCHN, może czekał na becikowe).
  • 2007-04-02 10:56 | ks. Piotr Wójciak

    Zastrzeżenia

    Czy fakt, że dziś nie wiemy, jak skutecznie z czymś walczyć, z czymś, co jest ewidentnie złe, (wbrew poglądom wspaniałej postępowej części ludzkości), zwalnia nas z tej walki? To ciekawe, jak diennikarze "P" potrafią żonglować argumentami etycznymi, w zależności od tego, czy dana sprawa odpowiada ich aspiracjom, poglądom, czy też nie. Przecież to aż oczy pieką od tych raz po raz napotykanych błędów i przeinaczeń. Potrafią pięknie pisać o JPII, i zarazem kilka stron poźniej promować stranowiska całkowicie przeciwne Janowi Pawłowi II.
  • 2007-04-02 20:03 | Łukasz Maślanka

    To, że...

    To, że Panu i instytucji, którą Pan reprezentuje coś wydaje się ewidentnie złe, wcale nie musi koniecznie takie być. Pornografia jest odkąd istnieje sztuka, co wcale nie znaczy, że jest przeznaczona dla wszystkich i w każdym czasie. Człowiek jest wolny i ma prawo tak dysponować swoją sferą seksualną, jak mu się żywnie podoba, pod warunkiem, że nie szkodzi innym. Jeżeli zadba się o to, by pornografia nie była zbyt widoczna (co jest zadaniem samorządów, a nie władzy centralnej) nie dostrzegam nikogo, komu miałaby przynieść szkodę. Inicjatywa Posła Piłki jest kolejnym elementem wojny ideologicznej prawicy, która chce, aby wszyscy Polacy żyli jak nakazuje katolicka moralność. Otóż ja nie mam na to najmniejszej ochoty i jako obywatel państwa świeckiego żądam, aby ta wolność została mi zagwarantowana.
  • 2007-04-05 17:11 | Łukasz Karolak

    banalne

    Zgadzam się z panem Łukaszem Maślanką w każdym calu. Nikt nie będzie mi dyktował co mam oglądać a czego nie powinienem. Twierdzę że walka z pornografią jest niejako zasłoną dymną, jaką stosują rządzący, przed prawdziwymi problemami naszego państwa, z którymi ci rządzący nie potrafią sobie poradzić. Co do żonglerki argumentami etycznymi, jak to nazywa ks. Wójciak, pismo "P" jawi mi się jako pluralistyczne, a więc idąc za definicją dopuszczające wielość poglądów, przekonań i postaw, co jest równe zamieszczaniu ich na swoich łamach. Dla mnie Jan Paweł II nie jest autorytetem i podobnie jak pan Maślanka nie mam zamiaru żyć według zasad katolicyzmu. Proszę księdza o odrobinę dystansu. Banalne. Prawda?
  • 2009-12-11 15:41 | garawa

    Re:Nagie fakty o porno

    Pornografia.Dlaczego to słowo tak ks. podnieca.Czy nie czytał pewnej książki pewnego byłego księdza pt. "Byłem księdzem " ?.Ja czytałem.Uważam że seks i picie czy jedzenie, sa tak samo potrzebne człowiekowi i taka samą mają wartość.Dlaczego mamy sie wstydzić pożądania, w które nas tak hojnie wyposażyła natura, a jedzenia nie ?.To tylko takie zakłamanie ludzkie, a szcdzególnie różnych moralizatorów.Więc potraktujmy tzw. pornografię jak wykwintne danie.Oczywiście musi być przyrządzone ze smakiem.To wyzwoli nas z pruderji i bojazni, która chca nas wciąż faszerować.