Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Spór o aborcję: Plac Trzech Krzyży kontra plac Konstytucji.

(2)
W czwartek na ulicach Warszawy sytuacja była jasna: plac Trzech Krzyży kontra plac Konstytucji.
  • 2007-03-29 17:56 | Matka

    Świadoma kobieta powinna decydować

    Jestem mamą dwóch córeczek. Jedna z nich ma ciężką wadę serca wykrytą już w trzecim miesiącu ciąży. Wspólnie z mężem nie zastanawia,liśmy się czy dokonać aborcji. Wydawało nam się oczywiste, że nie. W czasie badań poznaliśmy jednak wiele par lub samotnych matek, które z wielu powodów były zdecydowane na usunięcie ciąży i miały ku temu powody zdrowotne. Wiedziały, że one dadzą z siebie wszystko dla tego dziecka, ale co będzie gdy ich zabraknie. Myślę, że każda kobieta w ciąży powinna mieć kontakt z psychologiem. Powinna wiedzieć czy jest świadoma podejmowanej decyzji. Kobieta nie musi zawsze być kochającą matką polką, może też być człowiekiem, który czasem nie da rady. To są zbyt indywidualne i osobiste problemy, żeby decydowali o nich panowie w sejmie i starsze panie z armii Rydzyka. Wątpię, żeby oni pomogli kidykolwiek kobiecie, która parę razy w tygodniu jest gwałcona przez pijanego męża i nie ma za co utrzymać dzieci lub zapewnić im bezpieczeństwa. Proponuję osobiste zainteresowanie się takimi historiami panów z LPR i odrobinę empatii.
  • 2007-03-30 20:25 | kar

    blad-marsze były w środe

    W tekscie pojawil sie blad- marsze w warszawie byly w srode.