Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Groza ozonowa

(4)
W 1985 r. nie było już wątpliwości – warstwa znajdującego się w stratosferze ozonu radykalnie się zmniejszyła. Zawinił człowiek.
  • 2007-04-13 02:36 | Antoni Murkowski

    Spojrzeć inaczej

    Wciąż daje się odczuć brak konstruktywnych głosów dotyczących zapobieżeniu groźby narastającego efektu cieplarnianego i obserwowanych anomali klimatycznych.
    W ubiegłym roku znalazłem kilka artykułów i wypowiedzi na ten temat (wiadomosci.onet.pl/1,15,11,22147932,61871578,2402059,0,forum.html
    portalwiedzy.onet.pl/4868,11125,1363719,2,czasopisma.html). Emisje gazów cieplarnianych będą wzrastać wraz ze wzrostem zaludnienia i zwiększeniem liczby środków transportu oraz zużycia energii nieodnawialnej. Jak można doświadczalnie się przekonać wszelkie apele i rezolucje różnych konferencji i kongresów proekologicznych są nieskuteczne, poprawiając jedynie wysokie mniemanie kongresmenów o ich własnej przydatności . Średnia temperatura Ziemi zależy od dwóch czynników: 1) dopływu energii promieniowania słonecznego do powierzchni Ziemi, 2) zdolności pochłaniania przez gazy cieplarniane zwrotnego promieniowania w zakresie dalekiej podczerwieni. Jedynie realne przeciwdziałanie przegrzaniu Ziemi to ograniczenie dopływu energii promieniowania Słońca. Zwiększać należy procent odbitego promieniowania, czyli albedo. Jego wartość naturalna jest ok. 40% Oprócz rozpylania siarki lub jej związków (projekt prof. Paula Crutzena, noblisty z roku 1995), efekt taki można osiągnąć wprowadzając w dolne warstwy stratosfery neutralny chemicznie drobny pył piaskowy. Osiągnąć to można przy pomocy wybuchów konwencjonalnych nad powierzchniami pustyń. Naturalne burze piaskowe również powiększają albedo.
    Takie zjawiska (jak np. zapylenie atmosfery przez gwałtowne burze piaskowe, wielkie pożary, wybuchy wulkanów, dymy z kominów) w sposób niekontrolowany wpływają na klimat Z. częściej niż nam się wydaje. Sceptykom polecam prześledzenie średniej temperatury Ziemi w ostatnich dekadach i zwrócenie uwagi na załamania termogramu w latach następujących bezpośrednio po wielkich erupcjach wulkanicznych jak w 1980 (St Helens), 1983 (Kilauea), 1991 (Pinatubo) itd. Zawieszenie na 3 dni lotów samolotów pasażerskich w USA po ataku na WTC w pamiętnym dniu 11 września, spowodowało mierzalny i statystycznie istotny wzrost śred. temp. powietrza nad tym kontynentem (brak smug kondensacyjnych)! Wytwarzanie takich smug poprzez rozpylanie pyłu solnego (to przecież naturalne jądra kondensacji dla przechłodzonej pary wodnej w górnych warstwach atmosfery) w odpowiednich miejscach i czasie mogłyby być dokonywane przez rejsowe samoloty wyposażone w odpowiednie agregaty i zbiorniki soli morskiej. Sól w dowolnej ilości można uzyskiwać w procesie odsalania wody, czyli dodatkowy zysk w postaci deficytowego surowca dla większości krajów. Samoloty z reguły są nie dociążone bo rzadko przewożą komplety pasażerów i bagaży, a firmy transportowe miałyby dodatkowe zyski biorąc udział w takim przedsięwzięciu. Taki system, sterowany przez międzynarodową organizację (tu rola np. ONZ i jego agend) byłby stosunkowo tani w odniesieniu do skali całego przedsięwzięcia. Pod słowem tani rozumiem wydatek kilku mld. dolarów rocznie. w zestawieniu z bardzo realną perspektywą globalnej katastrofy klimatycznej, a obecnie już boleśnie odczuwalną niestabilnością klimatu, cyklonami, suszą itp. Taki sposób regulacji temp. poprzez zwiększania ilości odbijanej energii promienistej ze Słońca na pewno nie grozi gwałtownym i nieodwracalnym ochłodzeniem, czego obawia się kol.jurek7 i kol.. W bardziej efektywny, ale także bezpieczny sposób można zwiększyć albedo Z. poprzez cykliczne wyrzuty pyłu piaskowego w górne warstwy troposfery (to co ma miejsce podczas burz piaskowych na pustyniach). I taką koncepcję również należałoby rozważyć! Jak łatwo zauważyć, przy takim podejściu do problemu, wzrastające stężenie gazów cieplarnianych nie zagrażałoby długo jeszcze ludziom i innym użytkownikom biosfery. Wręcz przeciwnie, wyższe stężenie CO2 (naturalny, niezbędny dla roślin zielonych i deficytowy nawóz gazowy) zwiększyłoby efektywność fotosyntezy. Zwiększone stężenie gazów cieplarnianych, a więc zwiększona zdolność izolacyjności atmosfery (dodatkowa szyba w naszym ziemskim oknie) zwiększa bezpieczeństwo i możliwości manewrów w przypadku całkiem prawdopodobnego ochłodzenia Z. w wyniku wahań klimatycznych, to co w nieco prostacki, ale sugestywny sposób przedstawił film „Pojutrze”.
    Anatol
  • 2007-04-16 15:09 | irl-g-rad

    Wszystko juz zostalo dawno wyjasnione...

    Wystarczy obejrzec film(program TV) "Great Global Warming Swindle" (wskazana znajomosc j.ang.). Tam zainteresowani znajda wszystkie aspekty ocieplenia/oziebienia klimatu i dowody naukowe! Po co GDYBAC - zdobadz wiedze i wtedy mozesz sie wypowiadac... Polecam poszukac tytulu filmu na YouTube lub sciagnac calosc jakims programem PeerToPeer.
  • 2007-04-22 01:11 | player

    telewizja klamie

    http://observer.guardian.co.uk/uk_news/story/0,,2031455,00.html
  • 2008-02-20 20:33 | Orłowski Zygmunt

    Zatrzymać spalanie surowców.

    Naukowiec, dr inż mech, kierując samochodem,czasem wyłącza sprzęgło, naciska nogą pedał hydraulicznego hamulca i powoduje znmniejszenie prędkości samochodu. Taki efekt hamowania samochodu nie jest zgodny z prawem zachowania energii / skąd tak znaczny przyrost energii o przeciwnym kieruku do biegu samochodu, wywołany tylko jedną nogą?/ Taki proces hamowania jest zgodny z prawem Pascal'a i jednocześnie niezgodny z prawem zachowania energii ,A MIMO TO SKUTECZNY I POWSZECHNIE STOSOWANY W SAMOCHODACH.Taki dr. inż. uważa, że w samochodzie nie musi być stosowane prawo zachowania energii.Ten sam dr.inż uważa, że w maszynie METOZ opisanej nawww.nets.pl/~metozor/prolog_metoz.htmlzdolnej do produkcji energii i wykorzystującej to samo prawo Pascal'a , nie może powstawać energia , ponieważ byłoby to niezgodne z prawem zachowania energii.GDZIE TU JEST JAKAŚ LOGIKA???