Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po co te cuda?

(24)
Nawet katolicy mówią, że nie potrzeba im nadzwyczajnych dowodów świętości Jana Pawła II. Dla nich dowodem jest całe życie Karola Wojtyły i jego pontyfikat.
  • 2007-04-16 00:18 | Nowa

    Cuda

    Jak to po co cuda? Żeby rządzić! Instytucja Kościoła Katolickiego w Polsce zamieniła się w Rewindykacyjny Związek Zawodowy Księży i Zakonników - im nie chodzi o wyznawców, ale o klientelę
  • 2007-04-16 11:46 | darked90

    na cuda z Lourdes: Dawkins

    Jak pisze Dawkins na miliony pielgrzymow ktore w ciagu ostatniego wieku zciagnely do Lourdes 'potwierdzonych' cudow naliczono 66. Aby bylo zabawniej liczba cudow maleje: wiecej cudow zdarzalo sie w przeszlosci, natomiast w miare postepu medycyny 'cudow' jest coraz mniej. Aby bylo smieszniej to nawet te cuda ktore zostaly "potwierdzone" nie sa Idiotensicher: Dawkins opisuje przypadek w ktorym opisano spontaniczne wyleczenie dokladnie tego samego schorzenia uznanego za cud w czasopismie medycznym.
  • 2007-04-16 11:57 | Adam

    Hmm, tylko że cuda nie istnieją.

    Stąd dość smutna praca nad fabrykacją i naginaniem dowodów, którą teraz odpowiedni urząd musi wykonać.
  • 2007-04-17 11:16 | robak

    Fama głosi...

    "Fama głosi, niektórzy mówią, podobno", ...ulubione zwroty tych, którzy nie mają sie na co powołać, by uzasadnić własne uprzedzenia.
  • 2007-04-17 14:17 | ania

    skad ta pogarda?

    Nie rozumiem, dlaczego niewierzacy musza sie zawsze z taka pogarda i wyzszascia wypowiadac na temat cudow, albo ich braku.

    Bardzo podobal mi sie artykul. Zyjemy w spoleczenstwie plularistycznym, domagamy sie tolerancji dla wszelkich mniejszosci i innosci.

    Ja akceptuje to, ze ktos moze nie wierzyc w cuda albo w Boga. To jest jego prywatna sprawa. Dlaczego to nie dziala w druga strone? Dlaczego niewierzacy nie moga okazac troche szacunku dla pogladow osoby wierzacej? Zazwyczaj podaje sie argumenty "naukowe", ale tak naprawde czlowiek nie wie jeszcze wszystkiego o budowie swaita, o prawach fizyki, istnieja rowniez wybitni naukowcy bedacy ludzmi wierzacymi...Podobalo mi sie, ze autor poruszyl ta sprawe w artykule.
  • 2007-04-17 15:14 | jacek

    legitymizacja

    ludzi kościoła nikt już niechce słuchać i by uwiarygodnić swą działalność szukają dowodów na potwierdzenie celowości swych działań ,właśnie w ten sposób.
  • 2007-04-17 20:53 | Adam Szostkiewicz

    Po co te cuda?

    Nie wierzę w istnienie Boga, takiego, jak opisany w religiach. Taki Bóg czy bogowie to wytwory ludzkiej wyobraźni, utworzone na podobieństwo człowieka, obdarzone jego wyolbrzymionymi cechami, czasami też cechami zwierząt lub zjawisk przyrodniczych. Stąd moja niewiara w cuda. W psychicznym procesie wierzenia - uznawania za prawdę uczestniczą nie tylko rozum ale także intuicja i uczucia. I wszystko to nie jest niezawodne w uznawaniu prawdy. Dlatego nigdy nie staram się narzucać innym swego ateistycznego światopoglądu i staram się nie obrażać niczyich uczuć także religijnych.Ale droga Aniu w odniesieniu do ludzi religijnych to jest bardzo trudne, ponieważ to właśnie oni emocjonalnie i nerwowo reagują na każdy wyrażony inny pogląd na tematy religijne, traktując niemal każdy głos dyskusyjny, doyczący religii jako obrazę ich uczuć, sami jednak nie powstrzymują się od obrażania uczuć i wyrażonych głośno myśli innych ludzi, w tym racjonalistcznego sposobu pojmowania świata. Dlatego powstrzymam się od oceny działalnośći Jana Pawła drugiego zupełnie odmiennej o wyrażonej w tym artykule oraz rzekomych, wdług mnie, cudów. Bartek32
  • 2007-04-17 21:16 | jurek

    cuda

    Cuda to religia,to esencja religii.Nie ma religii bez cudów i dlatego nawet dzisiaj, nawet JPII musi się przypisywać cuda chociaz wszyscy widzą... To wszystko dosyć dokładnie opisane jest w książce na obwolucie ktorej ktoś z Polityki cytowany jest we fragmencie recenzji ale to był czas wolności (krótki)a dzisiaj mamy cuda...
  • 2007-04-18 18:18 | Roman

    Cudów nie ma

    Przecież gdy by istniał BÓG dawno by się ujawnił.Jak nie został by niechybnie zlustrowany,albo osądzony przez obecnych rządzących.
  • 2007-04-18 18:30 | HENRYK

    Cud że ludzie wierzą

    Dlaczego wierzący chcą narzucić niewierzącym swoją wiarę.Przecież dobry Bóg pozwoli im żyć wiecznie choćby niewiem jak zrzeszyli.Ale Oni czyli katolicy niewierzą bo swoje przekonania,wiarę chcą wprowadzić do kodesu karnego.DLACZEGO,przecież Bóg i tak wszystkich ponoć osądzi.POZWÓLCIE niewierzącym żyć wg.etyki,cywilizacji zachodniej nie róbcie z Polski Talibanu.
  • 2007-04-18 19:08 | Agata

    Oni zazdroszczą

    Odnosnie objawień w Medjugorie - uważam, że purpuraci nie mogą pogodzić się z faktem, że Matka Boska objawia się zwykłym, prostym ludziom a nie im. Nie potrafią zrozumieć, że Matka Boża objawia się ludziom wierzącym, bo w szczerośc wiary niektórych purpuratów nie wierzę. Oni mogą udawać przed ludźmi, ale przed Bogiem im się to nie uda. Poza tym wiadomo, że Jan Paweł II wierzył w autentyczność tych objawień. Fatimy i Lourds purpuraci zakwestionować nie mogą, bo to, co się tam działo miało bardziej spektakularny charakter i nie mogli tego zlekceważyć. Zreszta tak jest ze wszystkimi cudami i objawieniami. Sceptycyzm Kościoła pochodzi właśnie z zawiści i zazdrości duchownych dostojników, że to nie ich Bóg wybiera, że to nie oni dostępują tych zaszczytów. A tak do owych zaszczytów są przecież przyzwycajeni tu na ziemi.
  • 2007-04-18 23:46 | Mieczsilver

    brak wypowiedzi

    stanowiącej o drodze do świętości Papieża-Polaka,którą wyznacza konsekwencja w realizacji procesu zbliżenia do siebie wiary i rozumu.Mam nadzieję,że mój punkt widzenia dotarł do autora i znajdę stosowną odpowiedż w kwestii,że świat postulatów etycznych jest prawdziwie najważniejszy ze wszystkich stworzonych przez człowieka,niezależnie od wiary.Nawet tej,że Boga nie ma,bo to też może być głęboka wiara.
  • 2007-04-20 16:47 | Jozek

    Po co te cuda?

    Chociaż w Polsce jest 90% katolików,to jednak za dużo mówi się o Janie Pawle II.Już czytam nawet tytuły w gazetach Jan Paweł WIELKI.Miejcie panowie publicyści trochę chociaż opamiętania. Na temat JPII;cóż on takiego zrobił,że stał się największym Polakiem.Był papieżem konserwatywnym,ganił księzy lewicowców z Ameryki Południowej,był po prostu konserwatywną głową kościoła,nikim innym.Na zachodzie wielokrotnie krytykowanym.Tylko w Polsce nie mogła ukazać się żadna krytyka.O Wojdyle można było pisać tylko na kolanach.Ta ilość pomników,ulic i szkół jego imienia,toż to kult jednostki w najczystszym wydaniu.Był normalnym księdzem,mówił i robił to co każdy ksiądz robić powinien.I tyle.
  • 2007-04-24 17:20 | iwona

    Jezus powiedział kto chce iśc za mną

    kiedy Noe budował Arkę wszyscy którzy to widzieli śmiali się i szydzili .W obecnych czasach taką Arką jest Jezus Chrystus syn Boga żywego ,ale i dziś nie brakuje,tych którzy nie wierzą
  • 2007-04-25 07:19 | Andrzej

    Niewierzacy tez wierza

    Niewierzacy chociaz siebie oszukuja tez wierza, tylko wlasne zaklamanie nie pozwala na ujawnienie tej wiary. Gdy niewierzacy kladzie sie spac WIERZY ze na drugi dzien wstanie z tego lozka aby zaczac nowy dzien. Zycie bez wiary nie istnieje. Zatem skoro wierza ze bedzie w ich zyciu nastepny dzien dlaczego nie wierza ze tez bedzie zycie wieczne? Brak wyobrazni? A moze rozumu?
  • 2007-04-25 21:16 | iwona

    wiara

    kiedy Noe budował Arkę ,ludzie drwili i szydzili z niego .W obecnych czasach taką Arką jest Jezus Chrystus i też nie brakuje niedowiarków .Zgadzam się z wypowiedzią Andrzeja .
  • 2013-07-20 21:47 | garuregency

    Re:Po co te cuda?

    Do napisania tego listu zmusiło mnie zycie oparte przez wiele lat na wierze w Boga,katolickiego czy jedynego,,chodzi o Boga ponad wszystkimi istotami .Masa ludzi twierdzi ze prosby do boga docierają I są wysłuchane.Tak przynajmniej twierdzi kościół ksiądz biskup kardynałl I watykan!.Na to co nie dociera do Boga ludzie tudzież watykan wymyślił teorie:Bóg nie da ci tego bo on wie co dla ciebie dobre(a kto prosił boga by podejmował za mnie decyzje?)Bóg nie ma tego czy owego I nie moze ci tego ofiarować(jaka jest moc I siła boga na ziemi?czy to tylko duch który nie ma władzy I mocy na ziemi?)albo uzbrój sie w cierpliwość(ślamazarność I opieszałość Boga moze trwać latami a KOŚCIÓŁ DODA ,BÓG POTRZEBUJE CZASU BO MA NAPIETY HARMONOGRAM I SIE NIE WYRABIA!)albo Bóg nie moze ci tego dać bo moze cie spotkać krzywda(to do kogo ja sie modle do kata?Albo watykan doda ,wydano kolejny dekret kościelny zmuszajacy wiernych do poszłuszeństwa watykanowi I kościołowi,metoda jest stosowana przez spowiedz I inne bzdury.W takim razie jeśli bóg nie s łucha moich próśb I podziekowań ,kto słucha w konfesjonale,ksiądz który zdaje raporty biskupowi a ten watykanowi a ten wyda kolejny dekret ze miłość bez ślubu kościelnego to grzech,a może chodzi o to ze ślub bez płatnej!mszy kościelnej to grzech???Owszem utrzymanie kościoła kosztuje,ale po co ksiedzu Ferrari?chodze 40 lat na nopgach plus środki lokomocji publicznej.Czy jezus I apostołowie PORUSZALI SIE FERRARI????????Albo watykan pobiera opłaty za transmisje mszy z watykanu jedna msza kosztuje miliony euro,kto utrzymuje głodne dzieci w afryce ?watykan św Piotr ?Czy wszystkie finanse z transmisji mszy przekazywane są dla potrzebujących czy idą do skarbca watykańskiego w szwajcarii?Franciszku ciebie pytam,co bóg watykański ofiaruje potrzebujacym ludziom?OBIETNICE KOŚCIELNO WATYKAŃSKIE BEZ POKRYCIA?BOGA KTÓRY MA LUDZI GDZIEŚ A SZCZEGÓLNIE TYCH CO BYLI MU WIERNI WIELE LAT,A JAK OKAZAŁO SIE ZE BÓG NIE SŁUCHA TO POPROSTU wyłaczyli ŁACZNOŚĆ Z Watykanem I kościołem bo to jeden fałasz I obłuda!!!!Pytam sie ksiezy biskupów kardynałów ,czy wy mamicie ludzi obietnicami by nie przestawały płynąć dotacje na kościół I watykan??????????Zakony obowiązuje tajemnica poszłuszeństwo wobec rzymu ,bo prawda jest taka ze cały kościół to jeden wielki system który ma naganiać straszyć I karać by nie przestawały płynąć dotacje do watykan…..okłamywany przez wiele lat przez Kosciół ksiezy postanowiłem puscić wiare katolicką bez pokrycia I pomocy boga który okazał sie POPROSTU EGOISTĄ KTÓRY MA LUDZI GDZIEŚ,TO LUDZIE są BOGAMI NA ZIEMI ,SKORUMPOWANI URZĘDNICY ,SEJMOWCY,STOŁKOWCY KARDYNAŁY BISKUPI PAŁACYKI LICHEŃSKIE I ŁAGIEWNICKIE MONSTRA KOŚCIELNE PYCHA I PRZEPYCH NIBY DLA BOGA A POPROSTU DLA KOLEJNEGO KARDYNAŁA.MASA LUDZI POTRZEBUJE POMOCY ALE KOŚCIÓŁ I WATYKAN ODZNACZA SIE PYCHĄ CHCIWOŚCIĄ I KŁAMSTEWEM NA TEMAT NIBY POMOCY .Podam przykład,wchodzi franciszek na ambone w watykanie I wydaje dekret:od dziś wszystkie dotacje z mszy tv zostaja przekazywane dla dzieci w afryce.Watykan z tych pieniedzy nie wezmie ani jednego euro.Kolejny dekret brzmi:wszystkie środki finansowe od ofiarodawcw dla watykanu zostaja przekazywane dla głodnych .BÓG POPATRZYŁ BY NA FRANCISZKA I POWIEDZIAŁBY W TYM TERAZ WIDZE MIŁOŚĆ WATYKANU DO WIERNYCH.Bóg nie ma mocy na ziemi siły I władzy .nigdy nie miał.Mnie wystarczyło na to 10 lat,inni czekają na cud boga latami!!!!!!!!!!!!!!!!!!KOŚCIÓŁ KATOLICKI KŁAMIE JAK FIKS!!!!!!!!!!!..Przez cały okres mojego nowego zycia próbuje zyc na tym porabanym świecie ale sie nie da.Ludzie u władzy na stołkach urzedasy menagerowie dyrektorzy własciciele firm lanlordowie domów,I cała elita finansowa kieruje światem I ludzmi.Bóg nic nie robi I nie zrobi na ziemi ,bóg nie pomaga ludziom ? I nic pozatym,cała elita finansowa świata kieruje ludzmi I bawi sie w bogów.To od ludzi zalezy czy bedziesz miał na jedzenie I spanie a nie od boga.Chodzenie do koscioła nic nie daje,modlitwy nic nie dają,bo okazało sie ze ty chodzisz do koscioła ,a twój sasiad nie I ty sie modlisz a twój sasiad nie,I okazuje sie ze on ma dom I auto I wpieprza homary jak kardynałowie a ty ledwo wiązesz koniec z końcem I wynajmujesz pokój u obcych ludzi.Bóg nie dba o sfere duchową ludzi,to pieniądze są motorem do dobrej pogody ducha I spokoju.Ludzie elitarni u władzy nie wierzą w boga tylko w pieniądze .Pieniadz jest bogiem na ziemi/mozesz kupić wszystko I wszystkich.Nawet papieza czy biskupa,jeśli masz mnóstwo grzechów zapłacisz ile trzeba I bedziesz wolny.Tak działa system kościelno watykański.Bóg nie moze dla ciebie nic zrobić,nie moze spełnić twej prośby skoro ziemia powstawała miliardy lat,a wg watykanu tydzień?Oficjalnie po rozwodzie nie mozesz wziąśc ponownie ślubu kościelnego(no chyba ze zapłacisz duzo)wg kościoła I zabobonów watykańskich,lepsza jest nienawiść w małzeństwie niz miłość do innej osoby.System watykański jest tak skonstruowany by zasić strach .Ludzie są ubezwłasnowolnieni I nie mogą sie dalej rozwijać bo kościół wciska ciemnote I zacofanie.Plebanie I wille biskupie utrzymują wierni,zwykle starsi ludzie(zyją w strachu)I myślą ze od wielkich pieniedzy na kościół wykupia grzechy?obłuda I zacofanie ,ciemnota.Niniejszy list dedykuje watykanowi,który oszukał mnie na temat wiary I kościoła.BÓG NIE MA MOCY NA ZIEMI ,TEORIE NIJAK NIE MAJA SIE DO PRAKTYKI.BZDURY OGŁASZANE PRZEZ WATYKAN KOLEJNYMI ENCYKLIKAMI SĄ SPOSOBEM ZARABIANIA NA NAIWNYCH.

  • 2014-04-26 13:24 | Gabriel

    Re:Po co te cuda?by żyć!

    http://www.youtube.com/watch?v=bWnAhDjxenc Boże, Ojcze miłosierny,
    który objawiłeś swoją miłość
    w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
    i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
    Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
    Pochyl się nad nami grzesznymi,
    ulecz naszą słabość,
    przezwycięż wszelkie zło,
    pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
    doświadczyć Twojego miłosierdzia,
    aby w Tobie, trójjedyny Boże,
    zawsze odnajdywali źródło nadziei.
    Ojcze przedwieczny,
    dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
    miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
    Amen.

    Jan Paweł II, Kraków-Łagiewniki, 17.08.2002 /Ulecz moją dusze..
  • 2014-04-26 16:36 | Ryszard314

    Re:Po co te cuda?

    Cuda? Proszę bardzo. Tylko dlaczego dotyczące medycyny? Czyżby Pan Bóg miał ukryte ambicje bycia lekarzem?
  • 2014-04-26 16:42 | Ryszard314

    Re:Po co te cuda?

    Skoro wiara/niewiara to prywatna sprawa dlaczego wierzący się afiszują i zawłaszczają przestrzeń publiczną?
  • 2014-04-26 16:44 | Ryszard314

    Re:Po co te cuda?

    Czy coś wiadomo o losach cudu w Sokółce (zamiana eucharystii w mięsień sercowy)?
  • 2014-04-27 17:51 | andrzej

    Re:Po co te cuda?

    po co Bogu potrzebni są święci, czy on sam nie słyszy niczego a od wiernych odgradzają go święci segregujący prosby od wiernych petentów , dlaczego prośby chyba większości o pokój i chleb nie są wysłuchiwane a zarabiający na wojnie mają się coraz lepiej,
  • 2014-04-28 03:36 | andsol

    Nie rozumiem vice versa

    Od niewierzących nie oczekujemy wiary religijnej. [...] możemy jednak oczekiwać, że uszanują oni poglądy wierzących (i vice versa) także w kwestii cudów.

    Strasznie fajnie, że ktoś mówiący w liczbie mnogiej (Pan Redaktor?) nie oczekuje ode mnie, bezbożnika, wiary religijnej, odbieram to jako spory luksus, bo przecież mógłbym być zawleczony w niedzielę rano na sumę, w oczekiwaniu na zrodzenie się we mnie wiary. Więc żeby dobro dobrem odpłacić, chciałbym uszanować owe poglądy w kwestii cudów, ale prosiłbym o szczegóły. Bo chyba nie chodzi o zawieszenie mego prawa do niewiary za każdym razem gdy komisja kościelna ogłosi, że stał się cud i nauka tego nie wyjaśni, ale cud jest naukowo potwierdzony?

    A czy nie byłoby prostsze gdyby wierzący (a domyślam się, że chodzi tu o katolików a nie np. o protestantów) nie opowiadali takich dziwnych rzeczy w miejscach publicznych? Szczególnie o cudach takich osób jak założyciel Opus Dei. Bo wtedy dotarłoby do mnie co znaczy tu vice versa.
  • 2014-04-28 13:07 | Panie Szostkiewicz, odniosę się do jednego:

    Re:Po co te cuda?

    KRK istnieje niecałe 1600 lat, a nie 2000 jak Pan pisze. Skrajna niewiedza czy manipulacja?