Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Brzytwa w małpich rekach

(7)
'Czystki na warszawską modłę ' - tak francuski dziennik „Libération” (według posła Jacka Kurskiego zapewne „lewacki”) zatytułował dziś doniesienie na temat polskiej lustracji i groźby pozbawienia prof. Bronisława Geremka mandatu europoselskiego.
  • 2007-04-28 17:29 | Bobola

    Na zlodzieju czapka gore

    Francuzi moga nie znac politycznej przeszlosci Szanownego Europosla rownie dobrze jak jest ona znana w jego kraju zamieszkania. Jest bardzo watpliwe aby wieloletni prominent PZPR i byly dyrektor Polskiego Centrum Kulturalnego w Paryzu w latach 1960-65 nie mial zwiazkow z UB i SB. Bylo to w okresie PRLu jedno z bardziej lukratywnych stanowisk zagranicznych. Tego rodzaju stanowiska byly rezerwowane dla osob zaufanych i czesto wiazaly sie z dzialanoscia o charakterze wywiadowczym. Poprzednie oswiadczenia lustracyjne Szanownego Posla byly skladane wobec sprzyjajacego mu srodowiska politycznego i nie wiazaly sie z niebezpieczenstwem ewentualnego odkrycia nieprawdy. Teraz sytuacjajest inna i wobec tego osoby, ktorych relacje z wladzami komunistycznymi w okresie PRLu moga budzic uzasadnione watpliwosci chronia sie za roznego rodzaju formalnymi parawanami.
  • 2007-04-29 12:08 | ja

    Dobra rada dla Boboli

    Składanie fałszywych oświadczeń lustracyjnych nigdy nie było bezkarne, tak jak teraz nie jest bezkarne zarzucanie tajnej współpracy bez dowodów. Jeśli masz dowody na to co piszesz, to donieś tam gdzie trzeba. Jeśli nie masz to raczej siedź cicho - ustawa lustracyjna może dosięgnąć także i Ciebie za pomówienie.
  • 2007-04-29 21:02 | też ja ale inny

    bzdura

    Bobolo!
    Łżesz jak jezuita, a przecieś Bobola, a nie Loyola:))
  • 2007-04-30 02:53 | kontra

    łatwo oskarżać

    panie Bobola idąc pańkim tokiem rozumowania trzeba by zlustrować Piłsudskiego, Dmowskiego i jeszcze parę innych prominentnych postaci IIRP za współpracę z zaborcami (a nawet za czynną zbrojną kolaborację wszystkich legionistów).
    Za bohaterów należałoby uznać wszystkich, którzy w czsie komuny nie robili nic. Na nich nie ma haków w IPN.
    W sumie paradoks polega na tym, że oskarżenia stawia się byłym dysydentom a nie etatowym pracownikom UB i SB. To zza ich pleców słychać ironiczny chichot historii gdy trzeba wystawić świadectwo moralności dla osób prześladowanych.
    A serio to ustawa lustracyjna może wyglądać na rozprawę z przeciwnikami politycznymi p.Kaczyńskich.
  • 2007-04-30 12:05 | Kecaj

    rozbabrane przez nieudacznikow

    Moim zdaniem lustracja 2007 wykazuje czarno na bialym nieudolnosc i arogancje tej wladzy. Nie bede wchodzil w detale, w ostatniej Polityce jest wyczerpujacy tekst na ten temat napisany przez filozofa(niestety nie znajduje go w spisie tresci w necie, a nie mam przed soba wersji papierowej, a nie przypminam sobie dokladnie nazwiska, chyba Piechowiak, jesli przekrecama, to z gory przepraszam). Wyrok TK wytykajacy bledy ustawy lustracyjnej jest nieuchronny. Powinien on spowodowac dymisje tego rzadu. Ba, tych poslow, ktorzy za ta ustawa glosowali, bo to wstyd, ze takie buble dotyczace sztandarowych ustaw tej wladzy przechodza przez Sejm. Oczywiscie po nich wszystkich splynie to jak po kaczce. Dlaczego? Otoz dlatego wlasnie, ze nasza demokracja jest slomiana. I chwala prof. Geremkowi, ze to wlasnie wykazal wlasna odwaga cywilna. Brawo prof. Geremek!
  • 2007-04-30 16:31 | Bobola

    Wyjasnienie

    Tak sie szczesliwie sklada, ze nie obawiam sie lustracji bo nawet najbardziej zaciekly przeciwnik polityczny nie moglby mi zarzucic wspolpracy z komunistycznym rezimem. Inaczej jest w sprawie dr Geremka-Lewartowa, ktorego dzialalnosc w PZPR jest dobrze znana i udowodniona jego licznymi wypowiedziami na pismie. Wiadomo tez, ze jego nazwisko pojawilo sie na tzw pierwszej liscie Maciarewicza. Sa to okolicznosci obciazajace nawet jezeli nie stanowia one wystarczajacego materialu dowodowego dla wszczecia postepowania sadowego. Odmowa podpisania dokumentu stwierdzajacego brak wspolpracy jest takze czynnikiem obciazajacym.
  • 2007-05-01 13:13 | Kecaj

    Ha, ha...

    bezedury, bezedury i jeszcze raz bezedury...