Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Teraz premier!

(5)
Nicolas Sarkozy będzie nowym prezydentem Francji. Ale maraton polityczny we Francji nie dobiega jeszcze do końca.
  • 2007-05-06 20:35 | kauzer

    Prawusy

    Cieszmy sie więc, że może na polskim stole zagości na stałe francuskie wino! Konserwatywni Kaczyńscy, konserwatywny i pro-polski Sarkozy, wiec zapowiada sie biesiadnie. Nie kupilismy Mirage'ów, a to przecież byłby miły gest w stronę Paryża jako jednego ze "staruszków" UE, ale może skożystamy na prawicowej prezydenturze Sarkozy'ego. No cóż Kaczy i Sarkozy jak na dwóch prawusów przystało powinni sobie podać rączki. Może w romantycznej atmosferze szczytu wieży Eiffla? Nasz Prezydent powinien moim zdaniem osobiście pogratulować Prezydentowi Francji. Pozazdościć frekwencji. W Polsce to political fiction. C'est la vie.
  • 2007-05-06 22:03 | ingryd

    i sami sobie ten los zgotowali

    a klimat spoleczny spadnie do skarpetek, czego gospodarka bardzo nie lubi
  • 2007-05-07 07:52 | Pan Lulek

    Co chcieli to maja

    Francuzi znani sa od lat z importu wladzy. W XVII stuleciu dla swojego niezupelnie pod pewnym wzgledem sprawnego monarchy zaimportowali z Austrii mlodziutka ksiezniczke. Dopiero pomoc tescia naprawila niedostatki krolewskie. Nie na dlugo jednak bo potem wybuchla Rewolucja Francuska z wiadomymi skutkami. Potem zaimportowali korsykanina ktory zdemolowal cala Europe, dla rechabilitacji trzeba go bylo wyslac na wyspe Swietej Heleny. Potem napisali europejska konstytucje ktora wyrzucili na smietnik i dla otarcia lez zafundowali sobie wegierskiego prezydenta. Za kazdym razem bawili sie w gre pod tytulem Grande Nation wciagajac do niej kogo sie tylko dalo. Miejmy nadzieje, ze tym razem nie dojdzie do czegos podobnego. Chociaz nigdy nic nie wiadomo. Wczoraj wieczorem po opublikowaniu wynikow wyborow zatelefonowalo do mnie kilku wegierskich znajomych. Przyjeli ode mnie nalezne gratulacje ale dwie osoby powiedzialy, ze nareszcie przyszla pora dyskusji nad ukladami z Trianon i przygladnieciu sie mapom Europy po Pierwszej Wojnie Swiatowej. Skora mi zcierpla.
    Koniec koncow to Jugoslawia byla francuskim dzieckiem i wiadomo czym to sie skonczylo.

    Poczekamy, zobaczymy.
    Pan Lulek
  • 2007-05-07 12:24 | La ragazza

    Rrrrr

    ten artykół jest stronniczy, widac ze autor definitywnie dyskryminuje Panią Royal.Wydawało mi się ze w takich artykółach pkazuje się fakty a nie swoje nietrafne poglądy w dodatku nie podpisując się pod niemi.A jezeli chiodzi o przewage % to przepraszam bardzo, ale taka miażdząca nie była.Zresztą zobaczymy co tak dobrego przyniosą rządy Pana Sarkozy!
  • 2007-05-07 17:30 | xyz

    artykół?

    artykuł pisze się przez u zwykłe...