Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gra w historie

(6)
„Wstawaj strana ogromnaja, wstawaj na smiertnyj boj...” — ta patriotyczna pieśń, jedna z najpiękniejszych, towarzyszyła radzieckim ochotnikom, odjeżdżającym na front z moskiewskiego Dworca Białoruskiego. W latach 90. stała się nieoficjalnym hymnem rosyjskich komunistów.
  • 2007-05-09 19:59 | dudus

    O co toczy sie ta wojna?

    Rosja natarczywie uderza w nie zależność w państw podporządkowanych kiedyś ZSRR istnieje bowiem w tym państwie wielka depresja po utraconym mocarstwie depresja którą mieliśmy możliwość widzieć spostrzeć także w trakcie dogorywania III Rzeszy kolonialnej Angli czy Francji. Duma z mocarnej Francji odżyła jeszcze w czasach prezydentury de Guella ale wraz z klęską w Libii została zatracona. Francuzom pozostało już tylko fałszywe postrzeganie swej wielkości, marzenia o dawnej świetności i huczne świętowanie rocznic historycznych. Podobną sytuację mamy dziś w Rosji która jeszcze trochę postraszy za Putina i na początku kadencji następnego prezydenta ale potem będzie musiała odsunąć się w cień i pozostanie jej już tylko obchodzenie rocznic jak Dzień Zwycięstwa czy data wygnania Polaków z Moskwy
  • 2007-05-09 23:08 | gall A.

    falszerze historii

    historii nieda sie skasowac.mozna ja tylko sfalszowac,a sfalszowana historia jest jak zly drogowskaz.
  • 2007-05-10 13:01 | krys

    O co toczy sie ta wojna?

    Masz racje dudus ! Bo co zostalo z wielkiej Rosji dla zwyklych Rosjan tylko pamieć i tylko pamięc. Jak widzi się dziś Rosję i Rosjan ktorzy nie mogą skorzystać ze zmaian a pamietajacych dwana potęgę to tylko zostaja im slowa o dawnwj świetnosći.Do dziś zwykli ROSJANIE nie wiedzą o paktcie Molotow-Ribentrop, o aneksji 17 09 1939 i jest nizmienie latwo mowic o niszczeniu pomikow itp.Jest to sprawne manipulowanie informacją w celach wywolania wrażenia iż Kreml i calą "banda" z rodem z KGB troszczy się o narod.Jeszcze kilka lat a sytuacja zacznie sie zmieniać , Rosjanie mlodzi pojadą w swiat i będa mieli okazję spojrzeć na historię od drugiej strony .
    To na tyle ..........
  • 2007-05-10 15:17 | Sławek Kontach

    Rosja - skowyt za utraconym imperium!

    Rosjanie przegrali zimną wojnę. To jest fakt historyczny. ZSRR okazał się molochem bez dobrego gruntu ideowego, ekonomicznego, etnicznego, kulturowego. W każdym aspekcie życia społeczno-ekonomicznego socjalizm sowiecki okazał się gorszy od kapitalizmu zachodniego, nota bene socjalizm sowiecki był mniej socjalistyczny od niejednego kapitalizmu zachodniego (np. w Szwecji, Franciji, Anglli itd.).
    W dziejach Rosji widzimy pewien wzrost, datowany gdzieś od XVI, XVII wieku, potem wielki rozwój, a nawet wielki tryumf w roku 1945, gdy połowa Europy dostała się pod sowieckiego buta.
    Jednakże rok 1989 okazał się przełomowy - był skutkiem ogólnej korozji i krachu sowieckiego komunizmu i wykazał, ze Rosja jest w odwrocie. Od tego momentu Rosja już ewidentnie przegrywa wojnę cywilizacyjną Zachodu z rosyjskim wschodem. Wejście krajów Europy środkowej do UE oraz NATO to była wielka porażka Rosji, którą zepchnięto na margines Europy, na Wschód, gdzie jest jej miejsce.
    Kilkanaście lat od czasu upadku ZSRR potwierdziło to, że Rosja jest marginesem Europy. Kraj ten nie potrafi wdrażać procedur demokratycznych, łamie prawa człowieka, a jego politycy zlecają morderstwa (np. Litwinienki, Politkowskiej, inne). Nie zbudowano tam kapitalizmu, tylko jakiś dziwny twór: komutalizm, sowietalizm, kapitalizm postsocjalistyczno-zamordystyczny.
    Obecnie Rosja to kraj rozpamiętujący dawną imperialność. Wielkie święta narodowe nie przesłonią jednak tego, że Rosja nie jest już imperium, że przegrała zimną wojnę, że utraciła wpływy na odcinku 1,5 tys. km w Europie. W dodatku Rosjanie wymierają, trawieni alkoholizmem, beznadzieją, brakiem perspektyw. Takie są fakty.
    Wzrost roli krajów środkowej Europy to także symbol upadku rosyjskiego imperium.
    Rosja znajduje się obecnie w fazie zapadania się. Nie ma szans konkurować z Unią Europejską, Chinami, USA, Indiami. Jest skazana na marginalizację na świecie.

  • 2007-05-10 22:44 | mondem

    Obraz zza barykady

    Studium wydarzeń w Tallinnie widzianych oczami Estończykow:
    http://www.icds.ee/index.php?id=3&sub=2&L=1
  • 2007-05-11 10:02 | pawel8818

    to nasz kraj

    to nasz kraj i mamy prawo robić w nim co chcemy