Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ule pustoszeją

(3)
Pszczoły wymierają . I to w bardzo szybkim tempie. Co gorsza, nie wiadomo jaka jest przyczyna pomoru.
  • 2007-05-17 14:09 | Ewald

    Hipoteza

    Kolonie pszczół jako społecznie wrażliwy i inteligentny organizm w warunkach zagrożenia przetrwania dokonują masowego samobójstwa. Przewidywanie katastrof? Nieznany wirus zagrażający rozprzestrzenieniu się epidemii? Degeneracja kolonii? Niesprzyjające środowisko? Królowa, która nie przejdzie kwarantanny po prostu nie wraca do gniazda. Psczoły zapewne czują, że nie podążają za zmianami w danym środowisku i widzą w tym cały łańcuch zagrożeń. Dalsza reprodukcja widocznie nie ma sensu, gdyż powodowało by to osłabienie cywilizacji pszczół w dłuższym czasie. Rozlatują się tedy w dosłownie we wszystkie strony Świata, naznaczone specjalnym śladem zapachowym, kodowaną informacją. Pozostawiają nienaruszone gniazda w nadziei na znalezienie pobratymców, którzy w danym regionie mają większe szanse na dłuższą egzystencję, niż poprzednia kolonia.

    Fantastyka :)
  • 2007-05-18 07:32 | Pan Lulek

    Ratuj sie kto moze

    W austriackiej telewizjii ogladalem audycje dotyczaca pszczelich klopotow. Jako przyczyne podawano stala emisje sygnalow telefonii bezprzewodowej ( Händy ). Podobno pszczoly traca orientacje i nie potrafia odnalezc wlasnego ula. Druga grozna przyczyna jest stale zmnieszanie sie poglowia pszczelarzy. Moj sasiad, byly burmistrz, a obecnie szef miejscowego zwiazku pszczelarzy powiedzial mi, ze przed kilkoma laty bylo icz w okolicy 30 fachowcow. Teraz jest tylko 6 ciu i co gorsza nie widac nastepcow. W blogu Pana Adamczewskiego napisze wiecej o naszych miodach z Poludniowej Burgenlandji. Sytuacja zaczyna byc grozna bo jak bedzie tak dale to nie bedzie komu zapylac.
    Piekne uklony Pan Lulek
  • 2009-01-31 16:36 | wladek

    pie................nie gupot, przewidywanie końca świata jest domeną Świadków Jahwy a nie owadów