Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Układ i wykształciuchy

(3)
2007-05-29 10:54 | Polityka.pl
  • 2007-05-29 10:54 | Art

    Zakłamanie

    Glupotki wygadujesz Małgorzatko, próbując zakłamać faktyczną wymowę słowa "wykształciuch", zrodzonego na przełomie XIX/XX wieku wśród inteligencji rosyjskiej, a przywołanego i odświeżonego jedynie przez ministra Dorna.
    Nie oznacza ono wcale człowieka po prostu wykształconego, i dobrze o tym wiesz, głupotę więc przyjmij do siebie.
  • 2007-05-30 08:37 | Małgorzata

    Odp

    Etymologia słowa "wykształciuch" jest w tym momencie chyba bez znaczenia. Chodzi bowiem o antysłowo - tj. spaczenie przez polityków potocznego rozumienia określonego słowa. Dorn użył tego słowa nadając mu pejoratywny wydźwięk :"mocno ignorancka, egoistyczna, narcystyczna warstwa wykształconych", którzy oglądają tvn24 - i w tym kontekście jest antysłowem. Jeśli jednak nawet odnieść to do korzeni rosyjskich, to drogi Art informuję cię, że wykształciuch oznaczał tam osobę nie akceptującą caratu i dążącą do demokracji oraz liberalizmu. Także jeśli Dorn użył słowa mając powyższe na myśli, to tym bardziej zasługuje na potępienie deprawowanie osób nie zgadzających się z władzą totalitarną.