Zapytam o sens już tam

(7)
Co każe trzymać się życia, które po brzegi wypełnione jest fizyczną udręką? Co można z siebie dać, jeśli już tylko dwa palce u dłoni słuchają mózgu?  Czy da się zaakceptować to, że życie właśnie się kończy?

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną