Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Był szatan, jest i czarownica

(13)
„Dziś Polska jest tutaj' - oświadczył Jarosław Kaczyński umizgując się do zgromadzonych na Jasnej Górze słuchaczy Radia Maryja. Gdy to mówił, maszyny drukarskie właśnie zaczynały powielać zapis wypowiedzi Ojca Dyrektora, w której pani prezydentowa występuje jako czarownica, a prezydent jako oszust. To zdarzenie może mieć poważne znaczenie dla przyszłości polskiej sceny politycznej.
  • 2007-07-10 01:42 | Janek

    Kilka refleksji

    Szanowny Autor chyba goni w piętkę, pracowicie konstruując po nocy ewentualne scenariusze schedy po o. Rydzyku, zapominając zupełnie, że ten elektorat jest nieprzenaszalny, bowiem jest to elektorat kościelny, a ani p. Marek Jurek, ani p. Kaczyński, ani żaden inny polityk habitu jak dotąd nie przywdziali. Politycy mogą jedynie liczyć na poparcie, bądź anatemę o. Rydzyka, ale nie na przejęcie oddanego mu elektoratu.

    Co innego Samoobrona, tu rzeczywiście jest kawełek tortu, jednak osobiście uważam, że misterny plan usadowienia p. Czarneckiego na jakimś rządowym fotelu, w zamian za przeciągnięcie posłów Samoobrony na stronę PiS, jest wbrew pozorom skazany na niepowodzenie i nie pomogą haki, kij, ani marchewka, chłop ma swój honor i swój rozum, wie, że przejście do PiSu de facto zakończyłoby jego przygodę z polityką na zawsze, bo w PiSie kariery nie zrobi, a do Samoobrony powrotu miał nie będzie. Wie również, że wybory wiszą na włosku, a w następnych nie ma żadnych szans i trzeba będzie wrócić do udoju krów, jak amen w pacierzu.

    Na szybkie wyborcze starcie także bym nie liczył, gdyż wódz jest opętany niezdrową wizją misji, do której realizacji, w swoim mniemaniu, musi być u władzy, dlatego prawdopodobnie będzie trzymał się pazurami stołka, niczym niedawno p. Miller. Nie odda władzy za nic, dobro kraju nie ma znaczenia, kiedy w grę wchodzi patologiczny miraż.

    Obrzucanie o. Rydzyka epitetami typu „antysemita”, imputowanie rosyjskiej proweniencji, sugerowanie bez dowodów malwersacji finansowych nie przystoi tak światłemu dziennikarzowi, bo to trochę tak, jakby przyłączyć się do dzikiego, średniowiecznego tłumu kamieniującego człowieka tylko dlatego, że inni też kamieniują i głośno powtarzają zasłyszane od podżegaczy w czasie linczu, domniemane przewiny kamieniowanego nieszczęśnika. Wiele razy słuchałem Radia Maryja (z konieczności, jak wracałem samochodem zza granicy, tylko ta stacja działała w przygranicznych rejonach) i nigdy żadnej kontrowersyjnej treści tam nie napotkałem. Poza tym każdy ma prawo do własnego zdania, nawet o. Rydzyk, dla jednego marsz gejów (co w tym zabawnego?), lesbijek i transwestytów jest przejawem wolności obywatelskiej, dla drugiego szkodliwą dewiacją, demoralizującą dzieci, jedni nazwą drugich homofobami, a drudzy pierwszych zboczeńcami – ich wspólne prawo, nikt nie ma monopolu na nieomylność i jedynie słuszną prawdę. Różnie można także oceniać siłę lobby żydowskiego w Polsce, jedni uznają same poruszanie tej kwestii za przejaw antysemityzmu i natychmiast podnoszą krzk, inni, mając na uwadze koncentrację światowego kapitału w rękach żydowskich oraz wyjęcie Izraela spod prawa międzynarodowego, za poważne zagrożenie dla demokracji na świecie oraz dla samej Polski - znowu, ich wspólne prawo do indywidualnej oceny.
  • 2007-07-10 09:08 | Polak

    sekta

    Dlaczego KRRiT nie zabierze Rydzykowi statusu nadawcy społecznego? Czy nadawca społeczny może zamieszczać komercyjne reklamy? Czy kościół nie widzi, że to sekta - z guru, który wyciąga pieniądze od emerytów a nawet całe ich majątki? Co się dzieje?
  • 2007-07-10 12:06 | annasch1

    Szanowny Panie Redaktorze!

    A mnie się wydaje, że Jarosław Kaczyński już zrozumiał, że bardziej opłaca mu się przełknięcie dowolnej ilości upokorzeń niż narażanie się na to, że ksiądz Rydzyk "okopie" się w jakimś nowym związku z jakąś nową partią. Co więcej, mam też wrażenie, że nagła i niespodziewana dymisja Andrzeja Leppera pozostaje w niejakim związku z procesem przełykania tych upokorzeń. Po wakacjach sejmowych okaże się, że premier Lepper jest niewinny jak baranek, może wracać do koalicji, wszystko było bzdurą wyssaną z palca przez dwóch panów z "układu", a o taśmach Rydzyka nikt nie będzie już pamiętał. Patrzenie, jak niezwykle dotąd wymowni posłowie PiS wiją się przed kamerami i, używając wszelkich dostępnych polszczyźnie słów w trybie przypuszczającym ("jeśli te taśmy są prawdziwe...", "gdyby były prawdziwe, to...", "gdybyśmy tylko mieli pewność...") usiłują nie "urażać" żadnej ze stron konfliktu byłoby zabawne, gdyby nie było tak żałosne.I jeszcze jedna rzecz, może trochę obok tematu. Panie Redaktorze! Błagam!!! Prosze nie pisać "kościół toruński"!!! Ja wiem, że jest to skrót myślowy, ale za każdym razem, jak go słyszę, czuję się osobiście dotknięta. Urodziłam się w Toruniu i mieszkam tu do dziś, znam wielu księży, niektórych takich sobie, niektórych dobrych, niektórych wybitnych, i proszę mi wierzyć, wielu z nim do poglądów księdza Rydzyka jest baaardzo daleko. Gdy ksiądz Rydzyk zaczynał działalność w Toruniu 15 lat temu naprawdę trudno było przewidzieć, co z tego wyniknie. A z punktu widzenia osoby mieszkającej w Toruniu mogę śmiało powiedzieć, że nie stworzył jakiejś tajemniczej siły sięgającej mackami do wszystkich toruńskich domów - nie stanowi kościoła toruńskiego. Po prostu ma siedzibę w Toruniu i stał się, niestety, toruńczykiem lepiej chyba rozpoznawalnym niż Mikołaj Kopernik. Ale tylko tyle!
  • 2007-07-10 14:13 | Antysocjal

    UPR

    Głosujcie na UPR UPR to:- radykalna obniżka podatków- zniesienie poboru do wojska- zniesienie przymusu płacenia na ZUS- przywrócenie kary śmierci dla morderców- zniesienie prohibicji narkotykowej- prywatyzacja szkolnictwa- prywatyzacja służby zdrowia- prywatyzacja mediów rządowych (zniesienie abonamentu rtv)
  • 2007-07-10 15:04 | TW vel OŹI

    Drobna uwaga

    Ciekawe spojrzenie na naszą rzeczywistość i bardzo kunsztowna konstrukcja myślowa, bardzo dobre, ale można się pogubić. Poza tym, nie wiem czy przypisywanie aż takiego bogactwa myśli i takiej dużej samodzielności naszemu prezydentowi jest uprawnione. Nie wygląda on na człowieka myślącego - chyba, że wygląd i co niektóre wypowiedzi są mylące.
  • 2007-07-10 16:59 | justyn

    powiarjowali

    powariowlai
  • 2007-07-10 17:12 | szela

    ???

    Ciekawy tekst, tylko czy "rządza władzy" jest przez właściwe ż?
  • 2007-07-10 23:48 | Krzysztof Kusal

    Obywatel Rydzyk

    Szanowny Panie Redaktorze Żakowski!
    Dlaczego zakałę polskiego kościoła,nawiedzonego sekciarza tytułuje Pan wielkimi literami? Jakiż z niego Ojciec, do diaska?!
  • 2007-07-11 18:23 | jasko

    Żądza władzy

    Brak reakcji Braci, szczególnie Jarosława, na wyskoki Rydzyka może też świadczyć że podziela on jego poglądy. Obym się mylił.

  • 2007-07-18 10:48 | Kalina

    Elektorat madry inaczej

    Sytuacja na polskiej scenie politycznej, rzeczywiscie kompromitujaca, jest przecież wynikiem przestrzegania demokratycznych procedur. Taka była wola wyborców, którzy głosowali na demagogiczną partie braci Kaczyńskich. To, ze ci panowie - katoliccy liberałowie - przebrali się cynicznie w szaty obrońców polskości i jej katolickiego charakteru, też mozna było przewidzieć. Cyniczne i bez skrupułów posuniecia Jarosława Kaczynskiego znane były od dawna, zeby przypomnieć dzieje jego milości do Wałęsy, która przeszła w zażartą rywalizację, kiedy zniknął miraż manipulowania ludowym prezydentem. Trzeba sobie powiedzieć, ze mamy wyborców madrych inaczej i długo jeszcze tak będzie. To homines sovietici i nic na to nie poradzimy.
  • 2007-07-22 19:25 | Krys Pax

    Naturalny LIS

    Otwartość, naturalność i spontaniczność Leppera bije na głowę pozostałych.Kaczyński okazał się delikatnie rzecz ujmując faulującym graczem, zasługującym na czerwoną kartkę.Szybciej niż mógłby ktoś przypuszczać dochował się sprytnego LISA. Swego następcę.Teraz musi go dobrze wychować, a nie walczyc z nim.
  • 2007-08-12 04:19 | karul

    gorna wolta na odrowisla

    obserwujac te trzecia czy juz czwarta "japonie" z odleglosci mam spore schadenfreunde, uczucie przyjemnosci. od poczatku bylem przeciwnikiem puczystow ktorzy obalili polske ludowa i dokonali restauracji kapitalizmu pod flagami nie mniej ni wiecej ale "zwiazku zawodowego" finansowanego przez cia i watykan (medaliki).dzieki walesie - chwala mu za to - wyemigrowalem i zyje dzisiaj w normalnym kraju gdzie nie ma: feudalizmu kapitalistyczego, czarnych agentow watykanu, panstwowej religi, korupcji rzedu gornej wolty no i obludy do szescianu.dla mnie dobrze, bo wyrwalem sie z tego bagna, ale jak czuja sie solidarnosciowe matoly, ktore cwierc wieku temu dostawaly rozwolnienia na slowo "walesa"?i komu przeszkadzali politycy pzpr? w porownaniu z obecna cholota to byli skromni i kulturalni ludzie.
  • 2007-08-15 19:18 | fred

    kaczynscy

    dlaczego kaczynscy nie zajma sie naszymi sprawami,tylko mysla o sobie. oni nie powinni byc na stanowiskach ktore zajmoja .obcieraja tylki amerykanom, a my nie mozemy dostac wizy/ to jakas paranoja. ja wyjerzdzam za granice. w tym kraju nie da sie zyc.