Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polak na zielonej trawce

(1)
Jej zapach unosi się wszędzie. Palą ją hiphopowcy, gimnazjaliści, klubowicze, wolne zawody, a coraz częściej sięgają po nią Polacy w średnim wieku, z dobrą pracą i niezłymi pieniędzmi. Marihuana – czy jak kto woli: trawka, ziele, stuff, ganja, towar – stała się najmodniejszą ponadpokoleniową używką. Wyjścia są dwa: albo ją zalegalizować, albo przestrzegać zakazu. Najgorsze jest – jak u nas – przymykanie oczu.
  • 2007-07-11 19:28 | Przemysław

    Jestem zwolennikiem legalizacji marihuan

    Jestem zwolennikiem wprowadzenia w krajach UE legalizacji marihuany oraz haszyszu. Jestem przeciwnikiem legalizowanie, zezwalania na posiadanie innych używek jak amfetamina, heroina, LSD itp.Moim zdaniem skoro mamy demokrację i XXI w.to ludność sama powinna decydować o tym czego chce, a czego już nie chce. Legalizacja niosła by za sobą wiele pozytywnych aspektów zwłaszcza jeżeli chodzi o gospodarkę (w Polsce cóż to by było za ożywienie). Myślę, że byłby to prawdziwy bum dla wielu gospodarek Europy! Pomyślmy, po 1 L wódki jestem w stanie kogoś zbesztać, obrazić, pobić itp. zresztą sami wiemy czego to w stanie upojenia alkoholowego człowiek nie jest w stanie zrobić. Natomiast po spalonym 1 G wręcz uspokajam się, nie przyszło by mi do głowy to o czym pisałem jedno zdanie wcześniej... Prawo w większości krajów UE mówi jasno alkohol jest dobry (legalny czyli dopuszczony do spożycia) natomiast "trawka" jest zła i pójdziesz za nią do więzienia...to chore. Nie słyszałem aby ktoś pod wpływem trawki spowodował wypadek samochodowy (jeździ się wg moich znajomych wtedy bardziej ostrożnie) natomiast po alkoholu mamy plagę wypadków odkąd sięgam pamięcią wstecz...to również jest chore.