Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Galop pod wiatr

(3)
Była to jedna z największych katastrof mostów, a zginął tylko... pies. Konstruktorzy wyciągnęli z niej nauczkę i do podobnego zawalenia mostu już nigdy nie doszło.
  • 2007-07-12 09:51 | Joanna Drygas

    Nie tylko dla orłów.

    Rzadko zdarzają się tak ciekawie napisane artykuły naukowe. Historia i architektura, poważny problem bezpieczeństwa przedstawione językiem przystępnym, bez zbędnych szczegółów niejasnych dla laika, z delikatnie naświetlonym tłem. No i miły polski akcent - Ralf Modjeski.
  • 2007-07-12 20:46 | Jerzy M. Kwinta

    Anegdot czar...

    Bardzo zgrabne.... i pouczajace... Urzeka dbalosc o szczegóły, ktora tworząc niepowtarzalny klimat anegdoty, w tej atrakcyjnej formie sprzedaje rzetelną wiedze...Czekamy na wiecej....JMK
  • 2007-07-19 21:43 | Marysia

    Przybliżyć historię- niełatwe zadanie

    Nie sądziłam, że tekst o tematyce "inżynieryjnej":) jest w stanie mnie tak zainteresować!a tu proszę, jaka niespodzianka!po pierwsze uważam,że tamat artykułu jest bardzo ciekawy, ale nie czytało by się go z taką przyjemnością gdyby nie bardzo dobry, zrozumiały sposób przedstawienia problemu!Gratuluję artykułu, który bardzo dobrze "lekcję Tacoma Narrows Bridge" przybliża!!