Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

aaa

(1)
Tacy to buntownicy ery techno: bez pozwolenia grają i tańczą w mieście, ale jak przyjdzie policja, to się grzecznie zwiną i pojadą gdzie indziej. I jeszcze ładnie papierki pozbierają po sobie.
  • 2007-08-06 16:15 | Mila

    Pif paf ???

    dlaczego dorabiacie do tego cala ideologie? mieszkalam w berlinie, bylam na kilku takich imprezach, teraz to samo robie w londynie, i nie zauwazylam jakos tej calej otoczki,ktora wy probujecie zaserwowac! wyglada to tak: znudzily ci sie kluby, masz ochote na potanczenie w nietypowym miejscu, to idziesz. jako plus dodam, ze nie ma tam tej calej bandy disco boysow i komercyjnych tanich panienek. ale ludzie sa rozni. Nie tylko mlodziez z dobrych domow! a wiec prosze, zostawcie te cala pseudo-psychologie na boku...