Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie ma przebacz

(9)
Będziemy walczyć bezwzględnie z korupcją nawet we własnych szeregach – powtarza premier Jarosław Kaczyński, wtóruje mu coraz bardziej nerwowo minister sprawiedliwości.
  • 2007-09-05 09:24 | JKJK

    Jaka opozycja?

    Szanowna Pani Redaktor!Co do opozycji, ma Pani rację. Jest nijaka. Wygląda na to, że oczekuje na błędy PiS i prezydenta RP, uważając, że sami sie skompromitują. I co? PiS się kompromituje na każdym kroku, a dobry chwyt marketingowy (koferencja prasowa prokuratury) i słupki się walą. Może chwilowo, ale czy przed samymi wyborami nie bedzie znowu jakiegoś pokazu np.współpracy z Niemcami (dziadek z Wermachtu pomógł, wiem to, bo na spotkaniu z kolegami niektórzy wtedy twierdzili, że coś w tym jest)i PO nie bedzie miała njmniejszych szans na sprostowanie. A obie komisje po wyborach, to mogą sobie...., lepiej nie mówić. Bedzie to zupełnie bez wpływu, bo następne wybory dopiero...? No właśnie, kiedy?Cygan bije dziecko przed wylaniem mleka, bo co da bicie, gdy mleko sie wyleje.Ciekawe co sie stanie w piątek?PS. Opozycja tak pieknie "współpracuje", że p. Ziobro, w komisji sprawiedliwości, nie otrzymał votum nieufności. Dobre ??
  • 2007-09-05 09:24 | Miet

    wątpliwości

    Witam Panią serdecznie .Jestem stałym czytelnikiem Pani blogu.W zasadzie zgadzam się w większości przypadków z Pani ocenami i poglądami na aktualne sprawy.Mam do Pani prośbę.Ma Pani "dojście " do różnych ludzi, w tym i prawników-konstytualistów.Proszę zadać w moim imieniu im pytanie:jeżeli uznać,że akcja CBA w Min.Rolnictwa była nielegalna-a wszystko na to wskazuje-to czy możemy mówić o naruszeniu prawa przez p.Kaczmarka i s-kę?
  • 2007-09-05 09:30 | Łukasz Ł

    Niestety "ciemny lud to kupi"

    Niestety taki mamy naród że spora jego część łatwo daje się manipulować zabiegom socjotechnicznym któe z dużą wprawą stosują bracia K i Ziobro. Pewien obraz tego może dać analiza poniedziałkowego sondażu wyborczego w którym PiS wystrzelił do góry aż (nie)miło. Fakt, że do sondaży anlezy podchodzić z dużą ostrożnością, jednak mimo wszystko pokazują one jakiś tam obraz społeczeństwa.
  • 2007-09-05 11:08 | Kasandra

    POPiS wiecznie żywy

    Trwają właśnie obrady Sejmu. Zasada odwracania kota ogonem zobowiązuje także PO. Jeden Giertych próbuje jeszcze bronić zasad demokracji. Na próżno. Niewielu bowiem liderów ma siłę i odwagę przeciwstawić się prądowi paranoi i bezprawia, który popycha dryfujących w przepaść. Ale nia traćmy nadzieji. Może po następnej kadencji sejmu zechcemy demokrację odbudować. Ale do tego będziemy potrzebowali zupełnie innej klasy politycznej.
  • 2007-09-05 11:19 | PPiotr45

    a może być i tak ...

    pan prezydent w związku ze swoją niemocą po rozmowie z p. Krauze,po konsultacji ze swoim bratem postanowił zrezygnować z pełnienia funkcji i w związku z tym p.o.prezydenta będzie jego brat Jarosław a wybory odbędą sie na wiosnę 2008roku kiedy w Polsce będzie już 100% kociokwik . Na razie mieliśmy po polskiemu wykonaną "noc komórek i kamer".Oto do czego nadają się polskie elyty powstałe na kanapie.
  • 2007-09-05 16:14 | Polonka54

    Odpowiedzialność

    Wszystko to prawda. Nie ma dwóch zdań.Mam tylko jedno pytanie: kto poniesie za tą degrengoladę odpowiedzialność ??? I jaką odpowiedzialność ??? - bo ta polityczna to psu na budę się zda.
  • 2007-09-05 23:25 | Tejrezjasz

    Jarosław "Gomułka" Kaczyński

    Jarosłąw i jego "quasi prawnik" Ziobro zdradzają objawy schozofrenii paranoidalnej. W schizofrenii tej obok objawów osiowych występują urojenia prześladowcze, ksobne itp. Ludzie ci widzą więc rzeczy dla normalnego człowieka niedostępne. Oporni są na wszelkie argumenty. To się leczy, nie wiem na ile skutecznie. Można więc Panów umieścić w jakiejś miłej placówce o charakterze zamkniętym gdzie będą całymi dniami bawić się w tworzenie i tropienie układów - pod czujnym okiem rosłych pielęgniarzy i pielęgniarki z dużą strzykawką. No tak, jest jeden mały problem...biegli pychiatrzy powołani w trakcie postępowania przed Trybunałem Stanu orzekną, że Panowie nie byli w stanie rozpoznać znaczenia swoich czynów oraz pokierować swoim postępowaniem. A to okoliczność wyłączająca winę. Ale sąd może zastosować wtedy środki zabezpieczające - a mianowicie umieszczenie w wymienionym miłym zakładzie ... Jest jeszcze problem z elektoratem, który uległ owej chorobie w sposób określony w psychiatri jako indukcja. Indukcja schorzenia dokonała się poprzez szklaną skrzynkę. No cóż, może sprowadzimy Kaszpirowskiego ?
  • 2007-09-06 12:29 | Robert

    Zmierzamy do "dyktatury medialnej "

    Wiem, że mówienie o kryzysie demokracji w Polsce jest już oklepane, ale po show-konferencji i słupkach w górę, nie da się nie odnieść tej sytuacji do Rosji Putina. Nie jesteśmy oczywiście na tym etapie, ale chciałbym zauważyć, ze kluczową rolę w tego typu autorytarnych systemach odgrywa kontrola mediów. Pozwala ona stworzyć imitację demokracji - bo przecież ludzie głosują i wybierają, "słusznie wybierają". Głosują tak jak chcą rządzący, bo elity nie mają dostępu do społeczeństwa, nie mogą zaprezentować całego spektrum poglądów. Jarosław K. rozpoczął właśnie od brutalnego przejęcia telewizji publicznej, która ma bardzo dużą oglądalność i dla ludzi starszych jest niemal wyrocznią. Trzeba uważnie obserwować sytuację, bo jeśli zaczną do nas dochodzić sygnały o próbie kneblowania mediów niezależnych (jeśli wierzyć Lepperowi, to inwigilacja dziennikarzy ma już miejsce) to znaczy, że przekroczyliśmy już pewną granicę. Stąd już tylko krok do tego co się dzieje w Rosji – jedna słuszna partia i niesłuszna opozycja, jeden wspaniały wódz, a wszyscy wybrani „demokratycznie”. Od bitwy o media zależy przyszłość demokracji w Polsce. Sam Internet w Polsce nie wystarczy aby zapewnić wolność słowa.
  • 2007-09-10 17:22 | Jaromir

    Zmierzamy do "dyktatury medialnej " cd.

    Każdy, kto w świadomy lub nieświadomy sposób popiera obecny "układ" w Polsce będzie oczywiście uważał, że nic podobnego! W Rosji postkomuniści i "ubecy" (KGB) jest u władzy a u nas wręcz przeciwnie. To wszystko zorganizowano aby tę grupę pognębić! Do tych co uważają. że nic złego się nie dzieje dotrze coś jak będzie już naprawdę źle z Polską. Teraz wielu, nawet z drugiej strony sceny politycznej uważa, że "wszystko da się jeszcze odkręcić i ukarać winnych".