Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Narodowa tromtadracja

(8)
Przywrócić karę śmierci? Rządowi chodzi wyłącznie o punkty wyborcze.
  • 2007-09-19 18:18 | Bobola

    Falszowanie prawdy

    Nauka prawa slynie z umiejetnosci wykrecania kota ogonem. Ale nawet najwieksze umiejetnosc przeinaczania prawdy nie potrafia udowodnic, ze kara smierci jest nieskuteczna. Wrecz przeciwnie. Jest to jedyny pewny i stosunkowo niekosztowny sposob zapobiegania recydywie. Wiadomo bowiem, ze osobnicy, ktorzy raz popelnili zbrodnie zaslugujaca na najwyzszy wymiar kary popelniaja ja na ogol ponownie w krotkim czasie po zwolnieniu w wyniku odsluzenia czesci kary, za dobre sprawowanie i inne tym podobne nonsensowne wytlumaczenia. Jest to takze skuteczny czynnik odstraszajacy. Gdyby w Polsce, slynacej z lekkomyslnych kierowcow, wprowadzono kare smierci za, na przyklad, przekraczanie predkosci zaloze sie, ze podporzadkowanie sie przepisom kodeksu drogowego doznaloby pozytywnego bodzca. W koncu nie nalezy tez zapominac, ze osobnicy psychopatyczni sa najprawdopodobniej nosicielami genotypu preferujacego zachowanie asocjalne. Permanentna eliminacja ich z puli genow moglaby przyczynic sie nieco do zlagodzenia obyczajow.
  • 2007-09-19 20:00 | rozgoryczona

    odpowiedź

    nie zgadzam się z twoją wypowiedzią.Nikt też nie udowodnił, że kara śmierci zapobiega .Wręcz przeciwnie, badania dowodzą, że kara śmierci, bądź jej brak wpływa na ilość przestępstw tą karą zagrożonych. Postawa polskich parlamentarzystów w parlamencie europejskim jest skandaliczna. Działanie takie jest ewidentnie przeciwko polskiej racji stanu, a działanie to jest spowodowane partykularnymi interesami partii rządzącej- głosy wyborców, którym gra się na uczuciach. Nie ma to nic wspólnego z racjonalnym myśleniem. Przykre i gorzkie kolejne doświadczenie związane z postrzeganiem polski jako państwa zaściankowego . Smutno.
  • 2007-09-19 20:06 | ingryd

    jakiej prawdy

    ciebie sie bobola nie da czytac,proponuje ci wprowadzenie kary smierci tylko dla jej zwolennikow, taka mala rzecz, a tak by cie ucieszyla
  • 2007-09-19 20:11 | ingryd

    a propos genotypu

    a powiedz, wyjasnij, oswiec mnie bobola jak to sie stalo ze ks stosowana przez wieki cale nie doprowadzila do "zlagodzenia obyczajow", czym wiecej ja wykonywano, tym wiecej bylo wojen, mordow i okrutnych gwaltow, cos nie tak z ta twoja "teoria"
  • 2007-09-20 09:12 | Kalina

    Zbrodnia

    Nie wiem, czy stosowanie kary smierci zapobiega przestepstwom. Mozna znaleźć argumenty za i przeciw. W sredniowieczu łamano kołem, rozrywano konmi i cwiartowano, a wystepki jak były, tak były. Mysle, ze to sprawa ogólnej kultury spolecznej, etyki i zdrowia psychicznego. Zas stosowanie bądź nie kary śmierci nie może być skutkiem pragmatycznego myslenia: czy to przyniesie spadek przestępstw. Kara smierci jest taka sama zbrodnia, tyle, ze dokonana w majestacie prawa, jak pospolity napad i zakłucie kogos nozem w ciemnej ulicy. A współczesni Katoni niech lepeiej poczytaja katechizm i pójda sie pomodlić do kosciola.
  • 2007-09-20 09:25 | Kalina

    Do Boboli:

    Prosze sobie nie zartować. Problem jest powazny, coraz wiecej ludzi w Polsce domaga sie przywrocenia kary smierci, co idzie w parze z ogólnym zdziczeniem i spadkiem poziomu cywilizowanego myslenia w naszym kraju. Panskie prowokacje moga zostać xle wykorzystane.
  • 2007-09-29 01:40 | elka

    haft@interia.eu

    Bodajże "Rzeczpospolita" opublikowała ostatnio wyniki sondażu opinii publicznej, które mówią, że większość Polaków nie chce przywrócenia kary śmierci. Różnica była niewielka - około 20 procent zdecydowanych przeciwników i zwolenników ks, więcej respondentów odpowiedziało "raczej nie".To pocieszające.Rozumiem, że ks może się wydawać dobrym rozwiązaniem - bo ostatecznym. Tym bardziej, że coraz częściej spotykamy się z przestępstwami, które budzą w nas chęć natychmiastowej i okrutnej zemsty. Są też przypadki trudne do zrozumienia - chory psychicznie morderca opuszcza szpital, bo "jest wyleczony" i kilka dni później zabija kogoś. Ale dla mnie ks jest nie do przyjęcia. Choćby z powodu pomyłek sądowych. Ile razy po latach - miedzy innymi dzięki rozwojowi nauki - dowiadujemy się, że ktoś oskarżony i skazany nie był mordercą? Jeśli zabijemy go w majestacie prawa to my także będziemy mordercami.
  • 2007-10-02 08:04 | Observer

    Kara??

    Chcialem skomentowac Bobole, ale zrobili to juz: "rozgoryczona", "ingryd" i "Kalina". Zgadzam sie z Nimi!Dodam ze byly prowadzone badania nad statystyka ciezkich wykroczen (zabojstwa) w Warszawie od poczatku XX wieku i konkluzja byla jedna: wzrost LICZBY WYKONYWANYCH WYROKOW SMIERCI nie mial zadnego wplywu na spadek ilosci zabojstw. Pocieszajace jest to ze w miare cywilizacyjnego rozwoju spada odsetek ciezkich przestepstw. Ma to bezposredni zwiazek z poziomem rozwoju kulturowo-materialnego. Nawet bez naukowych analiz mozna sobie porownac poziom agresji np.: w Iranie czy Somalii do Szwecji czy Kanady. W tych pierwszych obowiazuje kara smierci, czesto publiczna)! A tak na marginesie ciekaw jestem czy jej zwolennicy chetnie widzieliby SIEBIE w roli KATA. Bo przeciez ktos to musi wykonac ( i lubiec swoja prace:(