Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na walizkach

(5)
Już pięć milionów Polaków myśli o wyjeździe za granicę na dłużej. Bardzo temu sprzyja postępujące otwarcie unijnych rynków pracy. Emigracja to oczywiście kwestia prywatnych decyzji, ale też coraz większy wspólny problem.
  • 2007-09-27 23:36 | Tichy62

    Na walizkach

    Szanowna Pani,Osoby prowadzące działalność gospodarczą płacą 764 zł składki na ZUS miesięcznie. Jeżeli według Pani "są to bardzo niskie składki" to daj boże zdrowie. Człowieka diabli biorą jak czyta takie bzdury.
  • 2007-09-28 07:00 | frank drebin

    po co

    jestem od kilku lat w Azji i czasami zastanawiam sie czy wrocic do kraju. pewnie nie ja jeden na wygnaniu tak mysle. nadal jednak nie wymyslilem do czego wracac (poza rodzina i znajomymi).jak widac nadal wiecej chce wyjechac niz wrocic. i bardzo dobrze!!!chociaz do winnych tej sytuacji wymowa tejze i tak nie dotrze.
  • 2007-09-28 12:32 | Lannar

    Było do przewidzenia

    Patrząc na to co się dzieje w Polsce czysto obiektywnie to musi się dojść do wniosku, ze ... nie dzieje się nic ważnego. Ludzie pracują, jakoś sobie radzą, obszar nedzy nie rzuca się w oczy, jest w miarę bezpiecznie, z korupcją też nie jest tak źle jak to próbuje się ludziom wmawiać. Nawet od biedy i leczyć się można choć to chyba nasza pięta Achillesowa. Tylko nad tym wszystkim rozciąga się czarny, lepki opar, o konsystencji galarety. Jarosław Kaczyński jest mistrzem świata w tworzeniu atmosfery duchoty i wewnętrznego buntu w ludziach. To specyficzny rodzaj agresji uruchomiającej mechanizm ucieczki po powietrze. Jego ostatnie występy na rozlicznych konwencjach, konmferencjach i wywiadach to stałe napędzanie coraz gęstrzej chmury. Kiedy zaczynamy się zastanawiać nad tym czy walić go p##k, czy yciekać gdzie piepra rosnie wybieramy ucieczkę, byle dalej od nienawistnych słów, nienawistnych twarzy i nienawidzących nas ludzi. Bo tak to odbieramu. Kaczyński nie mówi ludziom: pracujmy razem, jestescie dobrzy, wspaniali i z pewnością się nam wspólnie uda. Nie, Pan Kaczyński pokazuje, że są w Ojczyźnie wrogowie, służby, oligarchowie, notariusze, lekarze, pielęgniarki i woła jak GHerwazy w "Panu Tadeuszu" - najpierw pozbądźmy się tych wrogów a potem ... Nawet mu się nie chce pomyśleć co będzie potem. A ja jestem pewna, że po wyborach gdyby wygrał je Kaczyński ludzie dotychczas nie zamierzajacy ruszać się z Polski masowo będą emigrować.
  • 2007-09-28 18:43 | sprint

    popieram lannar

    Bardzo trafnie Lannar oddal(a) to, co sie dzieje w Polsce pod Kaczynskimi. Tam sie ciagle kogos sciga, wali slepo w prawo i lewo, a ostatnio kusi postkomunistow za pomoca dyskusji z Kwasniewskim do zawiazania koalicji. Wszystko na zlosc PO, zeby tylko nie wygrali, bo Jaroslaw i Lech nie zbuduja swego orwellowskiego folwarku. Tak samo bylo z nami w latach osiemdziesiatych, kiedy nie moglismy zniesc dluzej tego, co zapanowalo po stanie wojennym i kazdy zmykal, gdzie mogl. My chcielismy do Kanady, a zostalismy w Niemczech, czego troche zaluje, ale z latami widac, iz to niezle, bo do Polski blizej i czesciej mozna tam wpadac. Nie wiadomo tylko, czy po wygranych przez PiS wyborach ( a wygraja je na pewno, sadzac po opinii komentatorow tekstow dziennikarskich w roznych gazetach, czyli ze maluczcy popra ich masowo) bedziemy mogli wpadac do Kraju bez problemow. Moze okrzyknie sie nas zdrajcami, jak to bylo za PRL-u? Ja bylem aktywnym dzialaczem Solidarnosci, kto wie, czy zazdroszczacy Walesie slawy Kaczynscy , ktorzy juz wlasciwie nazwali solidarnosciowcow zdrajcami okraglego stolu, sami bez przerwy powolujac sie na solidarne panstwo. Tak bredza ludzie chorzy z ... czego? Najgorsze to, ze duzo rodakow daje im sie na to zlapac. Kiedys bylo pytanie nie do odrzucenia: glosuj 3 razy tak, obecnie w zmienionej formie, lecz podobnie brzmiace: czy jestes przeciw korupcji, ukladom i postkomunistom; glosuj za PiS. Kiedy narod sie obudzi z letargu i oparow dymu propagandy Kaczynskich, bedzie za pozno i wtedy zacznie sie nie emigracja lecz ucieczka na leb na szyje. A wystarczy isc do wyborow i oddac glos chocby na lewice, czy PSL jesli juz nie na PO. Nie stanmy sie chorzy z nienawisci, jak to chca z nas uczynic bracia mniejsi wraz ze swoja sfora.
  • 2007-10-02 23:26 | niemiec.niemiec

    @Lannar

    "A ja jestem pewna, że po wyborach gdyby wygrał je Kaczyński ludzie dotychczas nie zamierzajacy ruszać się z Polski masowo będą emigrować." A ja jestem pewny, ze jeszcze musisz duzo popracowac nad swoja argumentacja. Te wyjazdy masowe to Ci sie naprawde udaly :))