Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Władysław Kopaliński - wspomnienie

(3)
5 października 2007 roku w Warszawie zmarł Władysław Kopaliński, wybitny polski leksykograf, tłumacz i wydawca. Miał 99 lat.
  • 2007-10-05 12:06 | Sianin

    Pan Władysław

    Mam parę książek Pana Władysława. I mam taki odruch: dzięki Panu Władysławowi nie trzeba wiele pamiętać. Sedno, zawsze znajdzie się w Jego słownikach. Szkoda, że odszedł.
  • 2007-10-05 12:24 | Jaruta

    Żal doprawdy

    żegnać kolejnego tuza naszej kultury. Nie tak dawno odszedł Kapuściński, teraz Kopaliński. Przechodzę wzdłuż swoich półek na ksiązki, delikatnie dotykam grzbietów...Żal
  • 2007-10-07 11:21 | Sianin

    Do Jaruty

    Znalazłem w necie taki fasntastyczny program do katalogowania książek. Kiedy zacząłem "wklepywać" kolejne tytuły i Autorów, to zaczęły się otwierać nowe światy. Coś niezwykłego, kiedy nagle znajdujesz "Placówkę" B. Prusa wydaną w 1918 roku. :) I napisaną (jak na nasze przyzwyczajenia) cokolwiek archaicznym językiem.