Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sztuczne życie Ventera

(2)
Sztuczna bakteria? Lepiej pozostać sceptykiem.
  • 2007-10-09 13:43 | darked90

    samodzielnie bytująca bakteria

    Problem w tym ze samodzielnie bytowanie mozna sobie roznie definiowac. Jesli w srodowisku owej bakterii wystepuje jedynie laktoza jako zrodlo energii to geny zajmujace sie przetwarzaniem tejze laktozy sa niezbedne do zycia. Zamienmy laktoze na cos innego i juz caly operon mozemy wyciac. Podobnie z aminokwasami: bez okreslenia a priori czy nasza bakteria zyje w zupie np z tryptofanem nie da sie powiedziec czy geny konieczne do synetzy tryptofanu beda niezbedne dla zycia czy tez nie. Granice sa plynne.
  • 2007-10-09 17:25 | jk

    oczywiscie

    Sadze, ze Venter szuka takiej kombinacji, ktora pozwoli mu hodowac te mycoplazme w warunkach, ktore zapewnia mozliwosc maksymalnej redukcji genow (np. usuniecie wlasnie kilku operonow). Pewnie wiec nie bedzie jednej wyraznej granicy, a kilka. Iles tam genow bez lakozy i iles bez glukozy, czy tryptofanu. No i oczywiscie taka bakteria nie bedzie mogla zyc sobie poza laboratorium. Co powinno uspokoic tych, ktorzy boja sie,ze wyhoduje on jakies monstrum grozne dla ludzkosci.