Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Spadek małżeński

(1)
Kiedy mężczyźni znajdują stałą partnerkę, w ich krwi obniża się poziom testosteronu.
  • 2007-10-20 04:36 | Bobola

    Zmiana paszy ratuje bydlo

    Monogamia jest uwarunkowana wylacznie kulturowo. Biologia sklania natomiast mezczyzn do kopulacji z mozliwie duza iloscia samic. Stad bierze sie spadek testosteronu u samca gdy ograniczy on sie do stalej liczby partnerek. Ponadto w gre wchodzi znudzenie. Ile razy w koncu mozna starac sie o przychylnosc seksualna stalej partnerki! Kobiety sa bardziej wyrachowane. Zwlaszcza te obdarzone przez partnera dzidziusiem staraja sie go utrzymac pod kontrola aby zapewnic sobie i dziecku srodki do zycia. Te natomiast, ktore takiego obciazenia nie maja sa rownie puszczalskie jak mezczyzni.