Opowieści z rodzinnego grodu

(3)
W dramatycznych latach, wbrew największym przeciwnościom losu, Polacy i Węgrzy wspierali się wzajemnie. Na przykład w Stanisławowie, który w II RP znajdował się dosłownie o krok od południowej granicy.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną