Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyjście smoka

(2)
Niesforny Asashoryu - wielki mistrz sumo i jeszcze większy kłopot.
  • 2007-11-06 22:43 | myo

    wyjscie, ale czy smoka.....

    troche nie zal mi zwiazku sumo i problemow z nim zwiazanych, za to co zrobili z Akebono, to byl przeciez pierwszy Yokozuna obcokrajowiec, ktory chyba wlasnie z tego powodu nie zdolal sie zalapac na funkcje trenera i musi zarabiac na zycie szmacac sie w roznych wolnoamerykankach i innych platnych mordobiciach, zeby utrzymac zone i dziecko. Wiec troche im sie naleza teraz te klopoty z Asashoryu.
  • 2007-11-09 10:12 | qwaczka

    Dzięki!

    Świetna robota! Bardzo dziękuję za garść cennych informacji z tej fascynującej i ciągle mało popularnej u nas dyscypliny!