Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wo ist Eistein?

(2)
Czasy naukowej glorii Niemiec dawno się skończyły?
  • 2007-11-28 08:39 | wes

    co sie dziwic?

    Przez kilka lat pracowalem w Koreii, w R@D Samsung SDI. Urzednik ds patentow siedzial mi na plecach przez caly czas. Conajmniej raz w tygodniu dzwonil z pytaniem "macie cos?". Jak zrobilem patent, oprocz normalnych pieniedzy zafundowali mnie i mojej rodzinie 2 tygodnie na Hawajach - z karta kredytowa bez limitu (American Express). Oczywiscie, gdy pokazalem rachunki za helikopter latajacy nad wulkanem, wycieczki ladzia podwodna, czy rejsy ladzia aby sfotografowac wieloryby, to mojemu szefowi okulary spadly na podloge. Powiedzial jednak, ze dostane taka nagrode znowu jesli w nastepnym roku zrobie DWA patenty. Harowalem jak wol - ale udalo sie. Tym razem polecielismy na wyspy Fidzi...Warto sie starc.
  • 2007-11-28 12:55 | Sailor

    Nie przesadzac...

    Nie przesadzac...Nie nalezy w niczym przesadzac. Tak jak Niemcy nie powinni lamentowac, tak tez nie powinnismy przeceniac USA, czy tez krajow dalekiego wschodu.Analizy takie sa jedynie tyle warte, co kryteria ktorymi sie poslugiwano przy ich opracowywaniu.Kilka lat temu na przyklad, czytalem w niemieckiej prasie (powaznej) artykul dotyczacy zamoznosci panstw na swiecie. Pierwsze miejsce zajela Kanada, USA na 24 miejscu. Znaczacym kryterium bylo; ilu obywateli danego kraju bieze udzial i w jakim stopniu w podziale dochodu narodowego. Tu USA maja, ze swoja olbrzymia rozpietoscia zamoznosci obywateli, niewielkie szanse na zajecie dobrego miejsca.Wracajac do tematu, to w ostatnich latach systuacja w Niemczech znacznie sie poprawila – przykald: Fraunhofer Intitut, gdzie rodzi sie wiele technologii informatycznych (np: mp3, mpeg). Prawdopodobnie wyciagnieto wnioski z FAKSU - wymyslonego w Niemczech, na ktorym jednak pieniadze zrobili Azjaci.USA przypominaja troche popkorn. Duze ale puste w srodku. Ich przewaga sa pieniadze za ktore moga sobie naukowcow kupic. A tak naprawde, to co sprzedaja Amerykanie w swiecie oprocz uzbrojenia, Coca Coli i McDonaldsa? Technologia komputerowa wymyka im sie po czesci z reki (np. ostatnia nagroda nobla w fizyce dla Niemca). Jak widac - wszysko zalezy od kryterium.