Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ateiści wszystkich krajów, łączcie się!

(9)
W Stanach Zjednoczonych, które pod względem religijności konkurować mogą jedynie z Polską i Irlandią, rozziew między światopoglądem wykształconych elit i prostego ludu ma tradycję sięgającą narodzin narodu.
  • 2007-12-05 21:21 | Mike

    Pustka

    A co jak już Ci intelektualisci zwalczą religię? Czym wypełnią powstałą pustkę? Nauką? Nie każdy ma do niej głowę. Niebezpiecznie jest zostawiać masy społeczeństwa samym sobie.
  • 2007-12-08 13:41 | rand0m

    bełkot

    > Możemy z powodzeniem studiować nauki > ścisłe i zachować wiarę.Niestety,i to jest paradoks. Mozemy studiowac nauki scisle i wysadzic sie w autobusie pelnym niewinnych ludzi dla wyimaginowanej idei wciskanej nam do glowy przez religie.Autor tekstu jest wyraznie stronniczy, a przeciez nie moze zaprzeczyc ze od stuleci nauka wdziera sie w obszary zarezerwowane dla religii i jej absolutnej "prawdy o swiecie". To co sie dzieje w USA, zwiazane z nagonka na teorie ewolucji, powstania swiata zapowiada nam zwrot do nowej ery- technociemnogrodu.
  • 2008-01-13 23:34 | waldek

    nie nie

    Religia i nauka są sprzeczne w tych miejscach gdzie odpowiadają na te same pytania i odpowiedzi są różne. Natomiast fakt, że jedno i drugie może współżyć wypływa raczej z przyrodzonej człowiekowi schizofrenii (w mniejszym lub mniejszym stopniu) a nieżeli z logicznej spójności takiego stwierdzenial. Autor nie jest stronniczy w odróżnieniu do 99,9% innych piszących na ten sam temat. Wśród elit naukowych bardzo niewielki odsetek jest wierzący. CZyli obiektywnie rzecz biorąc - świat ten układają i porządkują w przytłaczającej większości ateiści. Tyle, tylko że nie mówią o tym głośno, bo w wielu przypadkach mogłoby się to skończyć utratą posady, spowodowaną reakcją tych, których życie de facto organizują i układają:)) Szkoda słów.
  • 2009-02-07 08:34 | vdm

    Re: Ateiści wszystkich krajów, łączcie się!

    Religie to obrzydliwe bzdury ublizajace gonosci ludzkiej !!!
  • 2009-02-21 16:40 | Beatrix

    Pewien filozof juz kiedys powiedzial, ze "religia to opium dla ludu"... I to prawda, i nic sie zmienilo - przynajmniej w Klechistanie (dawniej Polska)!
  • 2009-02-24 19:41 | Wid

    Opium było darem dla operowanych, stąd słowo "opium" i religia były ukojeniem, tak tez okreslił to K.Marx. Natomiast wiara jest miarą naszej niepewnosci, skuteczną, gdy tępo zabieramy się za inne miary naszej świadomości. Ateizm jest darem dla myślących.( Podejrzewam, że niektórzy biskupi muszą być ateistami, inaczej ichprzekonania są ograniczone. Ateizm traktuje wiary jak inne narzedzia ludzkiego obejmowania przebiegajacej bezustannie świadomości.[cytat]
    Opium było darem dla operowanych, stąd słowo "opium" i religia były ukojeniem, tak tez okreslił to K.Marx. Natomiast wiara jest miarą naszej niepewnosci, skuteczną, gdy tępo zabieramy się za inne miary naszej świadomości. Ateizm jest darem dla myślących.( Podejrzewam, że niektórzy biskupi muszą być ateistami, inaczej ichprzekonania są ograniczone. Ateizm traktuje wiary jak inne narzedzia ludzkiego obejmowania przebiegajacej bezustannie świadomości.
    [/cytat]
  • 2009-03-28 15:29 | Sure

    Ja zawsze chcialam dowiedziec sie tylko jednego : czy nasz Papiez naprawde wierzyl w Boga? Po tym wszystkim co widzial...
  • 2009-07-30 23:29 | verdi

    "nasz papież" -jak go nazwałaś miał tylu bogów i bustw którym służył i oddawał cześć, że trudno się domyśleć w którego boga móg wierzyć. Pierwsi chrześcijanie a później kościół katolicki, prawosławny i wiele innych odłamów przejął praktyki i wierzenia pogańskie wraz z wkraczaniem i ewangelizowaniem innych narodów.Pierwsi chrześcijanie zdobywając narpiew wolnopść póżniej władzę w Rzymie popełnili pierwszy największy grzech który wlecze się za nimi do dnia dzisiejszego - zamiast wiary w jednego boga przyjęli wielobóstwo równe z wierzeniami rzymskimi, greckimi, czy starożytnych plemion celtyckich.Do dziś kościół katolicki praktykuje obrzędy ludów które nawracał przyjmując nawet daty starych pogańskich świąt na swoje potrzeby czyli wielkanoc święto zmarłych czy boże narodzenie. W katolicyźmie każdy święty czczony jest jak bóg, a biedna Maria matka Jezusa - jest jej tyle odmian że żadna pogańska bogini nie może się z nią równać. Tak więc niebawem kościół katolicki podzieli losy wierzeń rzymskich i greckich skąd wziął swój początek a kościoły będziemy zwiedzać jako zabytki architektury i niewiedzy ludzkiej. Czas lubi się powtarzać i historia zakręci koło.
  • 2009-08-10 17:14 | Miruko

    Co więcej inny filozof powiedział, że "Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go." Bo czasami jedynym hamulcem dla tzw. "wolności słowa i czynu" są przykazania i prawa boskie.