Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dyplomacja i dąsy

(5)
Obecny spór między prezydentem a rządem o linię i ton polskiej polityki zagranicznej zapowiada długi okres zgrzytów i dąsów.
  • 2007-12-12 13:53 | Kalina

    Przeciw polskiej racji stanu...

    Jesli pan prezydent wciąż nie rozumie, co jest polska racja stanu, i zachowuje sie jak Suchorzewski na Sejmie Wielkim, trzeba go po prostu odsunąć od władzy. Powodow juz sie nazbierało dość...
  • 2007-12-12 19:01 | Włodek

    próżne nadzieje

    Zawsze z przyjemnością czytałem Pana artykuły.Jasno, precyzyjnie opisał Pan nasz "grajdołek". Tylko kto zrozumie po co wywoływać burzę w szklance wody.Do tego potrzebna jest klasa.
  • 2007-12-20 23:36 | czes

    słaba nadzieja na kohabitację

    Bardzo dobry tekst, ale wątpie by był wzięty pod uwagę przez zainteresowane strony. Kaczyńscy mają swoją ideologiczną misję i przez to wszystko "wiedzą najlepiej". Małe jest prawdopodobieństwo, by odstąpili od obrony nie tylko swoich ideologicznych pryncypiów, ale użytkowyych aspektów tej obrony, bardzo istotnych dla swojego politycznego ugrupowania. Przy takiej ich postawie nie ma żadnych szans, nawet przy najlepszej woli Tuska, aby ten konflikt nie nabierał coraz wiekszej dynamiki i ostrości. Przy narastającej skali konfliktu jakiekolwiek ustępstwo będzie naznaczone upokorzeniem ustępującego. Nie mogę sobie wyobrazić by w dającej się przewidzieć przyszłości do ustępstw zdolni byli K&K, widać bowiem, że dotąd nie mogą otrzasnać się z upokorzenia, jakie są dla tych "demokratów" przegrane wybory.
  • 2008-01-04 14:06 | :p

    Najwyższy?

    Prezydent jest najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych?Chyba najniższym!
  • 2008-01-13 11:58 | tytus

    bełkot

    bełkot. Ale po co pisać kiedy moderator umieszcza tylko komentarze typu: wspaniały tekst, trafnie ujęte itp. Bełkot. Bzdet i bełkot.