Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mały szuka nieba

(20)
Większość szuka kogoś na stałe. Liliputy też. Pobierają się wśród swoich z miłości albo rozsądku, bo samotność liliputa w świecie longersów to podwójna samotność. Jest ich w Polsce ok. 1400, zawstydzonych wzrostem, stąd podwójnie trudno się spotkać.
  • 2007-12-20 11:43 | smb

    smb

    Ciekawy artykul,z ta mala uwaga, slaski wyraz dla chlopaka "nick Szczun" jest mi nieznany. Rowniez o ile sobie przypominam zasady pisowni po polsku, przymiotniki pisze sie mala litera a wiec "po slasku".Wiem wazny jest tekst a nie ortografia...ale musze przyznac, ze wspolczesna pisownia albo jej nieumjejetnosc przewazaja we wspolczesnym polskim dziennikarstwie...Pozdrawiam Slazaczka
  • 2007-12-20 16:23 | w.z.

    bywały lepsze

    Czytałam dużo lepsze reportaże w tym roku. Nawet w Polityce lepsze od tego bywały. Temat ciekawy, ale ledwie liźnięty.
  • 2007-12-20 16:48 | Kielczanka

    Zasłużona nagroda.

    świetny artykuł, zasłużona nagroda..gratuluję autorce.Nietuzinkowi,budzący sympatię, bohaterowie z charakterem!Słowo "szczun" znane jest mi bardziej z klimatów poznańskich, faktycznie chodzi o chłopca..Co do komentarza powyżej, zachwyciło mnie słowo "nieumjejetnosc", w kontekście "pisowni polskiej",zdumiewające...
  • 2007-12-20 22:10 | F16

    Fiu,fiu !!!

    Bardzo dobry temat. Dobrze, ciekawie napisane, tekst bardzo mi sie podobal. Gratuluje !! Pozdrawiam !
  • 2007-12-22 13:31 | Łysy

    Dobre

    Ciekawy artykuł liczę na więcej tekich pomysłów
  • 2007-12-22 15:50 | bartover

    refleksja

    W reportażu (nie artykule!) są zdania, które opisując swiat karłów, opisują jednocześnie świat longersów, np: "Duzi są wyrozumiali, w końcu oglądają w telewizji reklamy społeczne o sprawnych inaczej". Myślę, że poza tematem, ta właśnie cecha została dostrzeżona.W.z: daj przykład lepszego Twoim zdaniem tekstu?
  • 2007-12-22 21:27 | Emilia

    zaskoczenie

    Bardzo naturalistyczny reportaż. Jednak może taki miał być.Zgadzam się z w.z., że bywały dużo lepsze, szczególnie w "Dużym Formacie".Tu historie ciekawe, przybliżające emocje, wrażliwość i cierpienia karłów (notabene, co za okropne słowo, liliput zresztą też), lecz mam zastrzeżenia do stylu, składni i ortografii - które powinny być nienaganne u laureta prestiżowej nagrody. Niewykluczone, że zadecydował wyłącznie temat.
  • 2007-12-24 14:25 | Justyna

    GŁASKI

    Brawo Edyta Brawo. Dobree, dobree. Jestem z Ciebie dumna i chwalę się Tobą!!!!!!!!!!!
  • 2007-12-25 16:39 | smb

    smb

    Chcialabym jeszcze jedno dodac do ww artykulu. jak juz wspomnialam temat ciekawy, niezwykle losy ludzkie. Artykul jest troche napisany bez podkladu naukowo-medycznego. Byloby bardzo dobrze gdyby autorka przyblizyla ten fenomen czytelnikom. Tak jest to troche popularne.P.S. dla Kielczanki, mea culpa ! (nieumiejetnosc)Pozdrawiam Slazaczka
  • 2007-12-25 19:08 | kris

    Nagroda?

    Niestety, "Szczun" to nie jedyna pomyłka autorki. Znam jedną z par opisanych w tym reportażu. Historia została mocno podkoloryzowana dla większego efektu. Po ukazaniu się reportażu, autorka nawet przepraszała telefonicznie za nieuwzględnienie korekty dokonanej przez bohaterów, zrzucając wszystko na Redakcję. Teraz nagroda-Dziwne!
  • 2007-12-26 14:59 | ela

    wesolo o ludzkich nieszczesciach

    fajny reportaz. styl jak najbardziej pasuje. dowcipnie o sprawach powaznych, bez zbednego pompatyzmu a jak klarownie. gratuluje
  • 2007-12-31 19:53 | justyna

    fenomen

    Zasłużona nagroda, tyle lat ciężkiej pracy zwieńczone zasłużonym sukcesem. Wierzę że to nie koniec. Zawsze była dobra z polaka już od podstawówki, potem liceum, uniwerek jagielloński. A tak prywatnie to skromna z niej dziewczyna jak jej mama!!!
  • 2008-01-02 00:49 | bohater jednego z reportaży Pani Gietki

    brak kontaktu z rzeczywistością

    Życzę Pani Edycie Gietka aby, ktoś o niej napisał w stylu jakim ona sama pisze o innych, nie tylko w tym reportażu nieprawdziwie...
  • 2008-01-17 23:31 | dobry wujek

    dobra robota, tak trzymać

    Bardzo podobają mi się teksty E.Gietki. Czy były lepsze reportaże? Nie bardzo sobie przypominam. Wstrząsnał mną materiał o wypadku autokaru z gimnazjalistami, bodaj w "Dużym Formacie". Ale akurat taki temat...
  • 2008-02-02 23:46 | Kuba

    Gratuluję

    reportaż powinien nas poruszyć i wywołać wrażenie uczestnictwa w wydarzeniach, współprzeżywania. Tak się poczułem, więc uważam, że tekst swoją funkcję spełnił. Gratuluję pani Edycie!
  • 2008-03-17 12:30 | Robert

    Toć nie o to tylko chodzi

    Bardzo ważne jest dla mnie to co dzieje się po artykule, bo również świadczy o tym jaki był. takie post verbum dopiero odkrywa bohaterów i tych, którzy zapoznają się z nimi. No i pod tym względem artukuł jest ok. Pokazał, co? Niech każdy oceni sam. Ja widziałem zarówno reakcje bohaterów jak i czytelników, autorki również. Ja tam mówię, że dziękuję i nie ma w tym grosza ironii. Ot i tyle.
  • 2008-06-07 00:20 | Olga Ślepowrońska

    Absolutnie zgadzam się z postem mówiącym o ironii i poczuciu wyższości. Do tego pisane stylem infantylnym, sztucznym. Absolutny brak klasy. Wielka szkoda bo temat ciekawy.
  • 2008-06-07 00:24 | Olga Ślepowrońska

    Re: Mały szuka nieba

    Absolutnie zgadzam się z głosami o poczuciu wyższości. Do tego ten infantylny język, jakaś taka maniera stylistyczna. Absolutny brak klasy. Szkoda bo temat ciekawy.
  • 2008-11-27 01:50 | julkA

    a ja właśnie dostrzegłam panią Gietkę w dzisiejszej Polityce i zaczęłąm buszować w archiwum, pisze super, a te maile o infantylnym języku wypisują pewnie jacyś zazdrosni dziennikarze, którzy nie dostali nagrody:)
  • 2008-11-30 22:51 | mrowciaa

    Re: Mały szuka nieba

    Temat ciekawy (dotyczy również mnie), ale zgadzam się ze swoimi przedmówcami - artykuł ogólnie byt chłodny. Ma trochę humoru, ale np. ja strasznie nie lubię gdy używa się słowa "karzeł". I tu prośba do dziennikarzy - mnie, jako osobę niską, takie stwierdzenie po prostu obraża i robi mi się przykro. Liliput to już się przyjęło, więc raczej zastępienie tego innym słowem nie wchodzi w grę - ok, ale Longersi - no, niezłe powiedzonko... Podoba mi się.
    Ogólnie artykuł dobry.

    Pozdrawiam.