Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wymarzone zatłoczenie

(3)
Ponoć Bóg wymyślił wieś, a człowiek miasto. Ale kto do diabła i po co wymyślił Nowy Jork?!
  • 2007-12-28 11:14 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Gigantomania

    To efekt braku zrównoważonego rozwoju sprowadzającego się do zbieżności punktów widzenia ekologicznego,ekonomicznego i etycznego.Nawet przy analogicznie korzystnych warunkach fudowania ten rodzaj gigantomanii nie powinien być wzorcem dalszego rozwoju.
  • 2007-12-28 13:37 | kurt

    Poznań jest the best

    a mnie się dobrze mieszka w Poznaniu :) pozdrawiam
  • 2007-12-28 20:06 | evka

    Miasta - ekologiczne; przedmiescia - ?

    Czytalam niedawno, ze miasta sa bardziej przyjazne srodowisku, ze wzgledu na duza koncentracje mieszkancow. Np. mieszkania taniej jest ocieplic niz domy - pojedyncze siedliska; mniejsze sa koszty (w tym ekologiczne) transportu, bo blizej jest mieszkancom do pracy, i najczesciej jest dostep do publicznego transportu; taniej jest wywiezc smieci, itd. Mysle, ze ograniczanie ruchu pojazdow i tworzenie zielonej przestrzeni, oraz inne dzialania majace uczynic miasta bardziej przyjazne mieszkancom, to wlasciwy kierunek. Przedmiescia, wraz z wrastajacym ruchem samochodow, coraz mniej przypominaja wiejska sielanke. Czyste, zielone, madrze zarzadzane miasta z pewnoscia maja przyszlosc.