Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Święte Oficjum

(4)
Spotkanie u prezydenta ws. ochrony zdrowia nie przyniosło rezultatów, bo przynieść nie mogło.
  • 2008-01-11 16:23 | mormegil

    Manipulacja

    Moj kolega z liceum, Pawel Walewski, mimo ze skonczyl dawno temu medycyne nie ma bladego pojecia o funkcjonowaniu tzw, "sluzby zdrowia"- piszac , iz "podniesienie skladki nic nie pomoze". Otoz kolego, Polska ma jedna z najmniejszych skladek w przeliczeniu na dochod panstwa w calej unii europejskiej. To , ze medycyna funkcjonowala dobrze jest tylko i wylacznie zasluga niewolniczej pracy lekarzy i pielegniarek. Ja sam pracowalem nieraz po 400/mies (caly miesiac ma ok 720 h) na jednym z najtrudniejszych oddzialow jakim jest intensywna terapia. mimo takiej pracy w polsce nie moglem utrzymac rodziny (dodam ze moja zona rowniez pracowala w tzw "sluzbie zdrowia"). Obecnie pracuje ok 170 h/ mies ok 3000 km poza granicami Polski i zarabiam 10x tyle cow Polsce za 400 h. Radze kolego przemyslec to co sie pisze. P.S. Jedynym dziennikarzem , ktory mowi w Polsce z sensem o medycynie jest red Jacek Zakowski
  • 2008-01-11 19:26 | Stanisław

    gra na dłuższe zamieszanie

    To gra na przedłużenie zamieszania i niepewności, bo to sprzyja PiS, a szkodzi Tuskowi.Z drugiej jednak strony Tusk stanął wreszcie przed trudnymi decyzjami i nie może udawać, że wszystkim zrobi dobrze. Przeciwnie - reforma jest niezbędna, bo inaczej kryzys przejdzie w stan zapaści, ale reforma (prawdziwa, a taka musi być) to narażenie się wszystkim: pacjentom, pielęgniarkom, lekarzom, samorządom i przede wszystkim wyborcom.No zobaczymy, czy Tusk ma jaja i potrafi podejmowac trudne decyzje, czy będzie klajstrował i odczekiwał, aż SZ się rypnie, a on straci wszelkie poważanie.
  • 2008-01-12 18:48 | sprint

    okragly stol

    Okragly Stol z Kaczynskimi w jednej z glownych rol juz raz byl, tylko ze pozniej nazwali oni to zdrada polskich interesow. Dlatego nie radzilbym dzis rzadzacym brania udzialu w tym ,,stole". Po latach bracia wykorzystaja go znowu do nowej akcji przeciw blizej nieokreslonym silom zla w Polsce, zeby zrobic polityczna kariere, bo ,,ciemny lud to kupi".
  • 2008-01-13 17:32 | sprint

    swiete oficjum

    Juz jeden okragly stol z Kaczynskimi w jednej z glownych rol mielismy ijak sie to skonczylo? Oni sami nazwali go zdrada interesow narodowych. Teraz sytuacja powtarza sie. Najpierw okragly stol a potem nowa droga do kariery rzadowej poprzez totalna krytyke wlasnego przedsiewziecia, z tym, ze oni nigdy nie sa winni, tylko tajemnicze sily i uklady.