Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Złocista zaraza

(6)
Atakuje nas śmiercionośny, odporny na najsilniejsze antybiotyki szczep gronkowca złocistego – MRSA, który wcale nie dotarł na Ziemię z Marsa. Sami go wyhodowaliśmy. Wśród amerykańskich gejów powoduje już więcej zgonów niż wirus HIV.
  • 2008-02-08 14:34 | oczywiscie_ze_nie

    rece opadaja

    A Pan Kubiak znowu przepisuje artykuly z prasy amerykanskiej i to z okolo miesiecznym opoznieniem. Do tego brak mu krytycznego podejscia i nieswiadomie uczestniczy w propagandzie strachu i homofobii, ktorym (z powodzeniem) posluguje sie wielka (i mniejsza) polityka. gdzie ta plaga AIDS? wedlug jakiej definicji? (przy okazji od razu pomoge Panu-- w Afryce wiekszosc "stwierdzonych" przypadkowych nie jest opartych na "tescie HIV". gdzie naukowy dowod na istnienie i zakaznosc virusa HIV (pelna izolacja i postulaty Kocha!)? Czy wie Pan cos o alternatywnych teoriach powstawania chorob? Dlaczego kazdy z nas jest nosicielem tysiecy bakterii a tylko niektorzy choruja w wyniku ich przerostu? zachecam do poszerzonych studiow zanim zacznie sie wyglaszac mantre powtarzana przez wiekszosc mediow...
  • 2008-02-08 16:11 | Homofob

    Homofob

    Szanowny Panie Kubiak,po przeczytaniu Pana artykułu odnoszę wrażenie, że Polityka dołącza do grona średniowiecznych najeźdźców, którzy chętnie dokopią mniejszością seksualnym przy każdej okazji. Nie jestem z grona wojujący gejów, ale wkurza mnie gdy ktoś próbuje iść na łatwiznę chcąc jedynie ściągnąć uwagę i zapchać kolumnę „Nauka”.Myślę, że wynurzenia w stylu:„To właśnie CA-MRSA atakuje szczególnie często amerykańskich gejów. Różni się on kilkoma genami od HA-MRSA. Jego przenoszenie ułatwiają zapewne drobne otarcia i pęknięcia naskórka towarzyszące specyficznym praktykom seksualnym gejów” jak i podpis pod obrazkiem „..choć ofiarami MRSA padaj najczęściej geje..” są krzykliwymi hasłami bez pokrycia w stylu ‘tylko geje łapia HIV”. Dobrze wiemy, że statystyki pokazują zazwyczaj co chce pokazać autor a bezpieczny seks dotyczy wszystkich gejów włącznie. Powszechnie wiadomo, że takie stwierdzenia buduja a nie burza mury no chyba ze była taka intencja.Przykro, że Polityka idzie w te stronę może załapie się na ten sam komercyjny wózek co reszta.Polecam http://www.mayoclinic.com/health/mrsa/DS00735/DSECTION=3
  • 2008-02-16 01:33 | mufka

    a zawodnicy sumo?

    Wielka szkoda, że przed napisaniem tego artykułu nie zweryfikował Pan informacji u źródła (w oryginalnej publikacji) i tego co z niej wynika (a na pewno nie wynika to, co opisały lub w dużej części przekazały media zachodnie, a za nimi nasze). Wiadomo, że brak higieny (niezależnie czy u homo czy heteroseksualistów), a głównie kontakt skóra -skóra prowadzi do rozprzestrzeniania się MRSA (w szpitalach podstawowym źródłem jest personel). Wcześniejsze badania, wskazujące wysoki poziom zakażeń MRSA u zawodników futbolu amerykańskiego, nie spowodowały fali informacji, iż to futboliści właśnie stanowią zagrożenie dla reszty populacji. Nie stało się tak z zapaśnikami, ani skoszarowanymi żołnierzami -w tych przypadkach także zanotowano ten sam problem z wysokim poziomem zakażeń. Zaczynam się bać, bo czyżby to miało oznaczać, że populacja mężczyzn jest niebezpieczna dla populacji kobiet(oczywiście zupełnie wolnej od MRSA)?Po prostu szkoda, że Polityka powiela plotki pod pozorem szerzenia wiedzy naukowej."Because S. aureus is known to be transmitted through skin-to-skin contact, the frequency and duration of intimate skin-to-skin contact occurring with sexual activity may increase the risk for cutaneous transmission of S. aureus. However, the buttocks and groin are common sites for S. aureus infection in adults and children, and infection in these areas does not imply acquisition via sexual contact. As the authors acknowledge, they did not assess specific sexual practices and therefore could not determine the relative importance of particular sexual practices in genital or perianal MRSA colonization and infection. Furthermore, they do not assess whether sexual activity is the predominant mode of transmission in these populations or whether mucosal (genital, anal, oral) contact is specifically implicated. These are 2 important parameters in defining an infection as sexually transmitted."
  • 2008-03-10 18:58 | Anka

    zdaniem mikrobiologa

    Nie znam sie na gejach ale trochę na mikrobiologii i wyłapałam wiele nieścisłości dotyczących MRSA. Artykuł sprawia wrażenie zbitka wyłapanych, poważnych informacji ale autor nie potrafił ich sensownie połączyć. Nie wypowiem sie na temat zakażeń wśród homoseksualistów, bo nic o tym nie wiem, ale wiem, że CA-MRSA nie "uciekło" ze szpitali tylko pojawiło się niezależnie od HA-MRSA (uzyskało gen oporności od innych gatunków gronkowców zaliczanych do grupy koagulazo-ujemnych) i wykazuje się często bardzo wysoką zjadliwością. Kolejna uwaga - wankomycyna nie jest najsilniejszym znanym antybiotykiem (jest to lek obarczony wieloma wadami, z powodu których wiele lat temu prawie zrezygnowano z niego i tylko pojawienie się szczepów MRSA i MRCNS przywróciło go do łask). Tekoplanina nie jest pochodną wankomycyny (fakt, należą do tej samej grupy glikopeptydów) i istnieje jeszcze klika antybiotyków, które działają na MRSA (np. linezolid, synercis, rifampicyna itp) Posiadanie oporności typu MR wyklucza z terapii olbrzymią grupę antybiotyków - beta-laktamów, ale nie wyklucza innych, dobrze znanych leków przeciwbakteryjnych (o ile oczywiście dany szczep wykazuje na nie wrażliwość in vitro). Nie będę się więcej czepiać ale na drugi raz proszę zapoznać się z większą ilością fachowej literatury lub skontaktować sie z osobami bardzo kompetentnymi i obeznanymi z w temacie jak np. prof W. Hryniewicz, prof D. Dzierżanowska czy inne tuzy mikrobiologii a takich u nas nie brakuje.
  • 2008-07-25 12:06 | o poranku

    z linku powyzej: In addition to these risk factors, CA-MRSA is also spreading through certain groups of gay men. A study published in the Annals of Internal Medicine found a new strain of MRSA spreading rapidly among gay men in Boston and San Francisco. For example, gay men in San Francisco were 13 times more likely to be infected than others in the city.

    wiec jakis wiekszy artykul/badanie nt MRSA i gejow bylo.. mimo wszystko, rozlozenie akcentow przez autora troche nieobiektywne.
  • 2008-08-22 13:42 | ola

    prawda koli w oczy