Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Broszura bzdura

(9)
Polskie sądy rodzinne uwierzyły w tak zwany syndrom Gardnera, uznany w świecie nauki za kompletne nieporozu­mienie. Konsekwencje są dramatyczne, a ponoszą je dzieci.
  • 2008-02-10 01:40 | taaa

    taaa

    "W rzeczywistości tylko w 4 proc. przypadków spośród 7 tys. przebadanych przez Nico Trocme i Nick Bala, jedno z rodziców oskarżało drugie, świadomie kłamiąc. W pozostałych matka czy ojciec po prostu święcie wierzyli, że druga strona krzywdzi dziecko, i starali się je chronić.""święcie wierzyli" = szczerze nienawidzili bylego małżonka
  • 2008-02-16 13:37 | apapiezwiedzial

    PAS w Polsce

    Widać, że jesteśmy 100 lat za resztą świata - w USA już wszyscy wiedzą, że PAS to bzdura, nie wspominając o tym, że o wiele wcześniej większość organizacji skupiających specjalistów (Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne i Amerykańskie Towarzystwo Medyczne), a u nas najwyraźniej niedouczeni biegli właśnie zaczynają się tym jarać.
  • 2008-03-08 18:09 | Andrzej Kuśmierczyk

    PAS

    Mamy do czynienia z głupotami psychologów. Psychologia nie jest spójną nauką ale zbiorem sprzecznych przypuszczeń. Gardner to nie jedyna kompromitacja psychologii. Wymieniać je jest mi przykro, ponieważ sam jestem psychologiem. Przerażonym głupotą "kolegów". Jest jednak ważne, że opinia biegłego jest jedynie wskazówką, materiałem pomocniczym w orzekaniu. Zadziwiające, czyżby sędziowie byli równie głupi jak psychologowie?
  • 2008-04-21 21:32 | Michał Kulczycki

    PAS a psychologia

    Pan Kuśmierczyk zapewne ma osobiste powody aby pisać bzdury, niemniej pozostają one nimi.PAS to wymysł psychiatrii, na czy ustosunkowanie sie to powyższej wypowiedzi można rozpocząć, a także - zasadniczo rzecz biorąc - zakończyć...
  • 2008-10-02 14:59 | Tato

    Psycholodzy z Krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych szkolą z teorii Gardnera

    Od dawna wiadomo, że psycholodzy z Krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych są "krypto-zwolennikami" teorii Gardnera. Teraz uczą sędziów orzekających w sprawach rodzinnych. Wszystkim polecam zajrzenie na stronę www www.kcskspip.gov.pl/files/program_2-4.04_Bedlewo.pdf . Oto fragment P R O G R A MU SZKOLENIA DLA SĘDZIÓW ORZEKAJĄCYCH
    W SPRAWACH RODZINNYCH 2-4 kwietnia 2008r. BĘDLEWO:
    Mgr Alicja Czeredecka z Krakowskiego IES przez dwa dni prowadziła warsztaty pt. Zespól alienacji rodzicielskiej wg prof. Richarda Gardnera (The Parental Alienation Syndrome
    tzw. PAS).
    Obawiam się, że Krakowski IES wyrządził wiele niepowetowanych szkód opierając się w swoich opiniach w sposób zakamuflowany na teorii Gardnera. Warto zwrócić uwagę, że biorąca udział w warsztatach Małgorzata Kowanetz również w sposób bardziej lub mniej jawny powołuje się na tę teorię w swoich opiniach.
  • 2009-02-12 13:46 | Anita Jaworska

    Re: Broszura bzdura

    Artykuł bzdura.

    PAS to nie tylko badania Gardnera. Obecnie prowadzone badania zweryfikowały nieścisłości uproszczenia jego pierwotnej wersji, jednocześnie doceniając znaczenie odkrycia zjawiska i jego reperkusji dla zdrowia psychicznego dzieci.

    A problemem zajmował się nie tylko Gardner ale także i inni specjaliści, o czym brak informacji w tym artykule.

    Mózg oczywiście można wyprać każdemu, a nie tylko uzależnionym od głównego rodzica dzieciom, na co doskonałym dowodem jest funkcjonowanie różnego rodzaju sekt.

    A poniższy akapit to już supermanipulacja.

    Późniejsze światowe badania nie potwierdziły jednak jego wniosków. W rzeczywistości tylko w 4 proc. przypadków spośród 7 tys. przebadanych przez Nico Trocme i Nick Bala, jedno z rodziców oskarżało drugie, świadomie kłamiąc. W pozostałych matka czy ojciec po prostu święcie wierzyli, że druga strona krzywdzi dziecko, i starali się je chronić.

    Pierwsze zdanie ma się nijak do drugiego nie mówiąc już o tym ,że wspomniane badania odnoszą się tylko do jednej 8 podstaw teorii pierwotnej i nie sa potwierdzone.
  • 2009-02-12 17:01 | Janusz Strachacz

    Re: Broszura bzdura

    Amerykanskie prawo jest prawem precedensu. Ponadto Raport Transparency International Golobal Corruption Barometer 2007 wskazuje na skorumpowanie sadownictwa na swiecie.

    Jednoczesnie musimy pamietac, ze dziecko z PAS nie bedzie pacjentem w gabinecie psychiatrycznym bo niek go tam nie przyprowadzi, a gdy dorosnie prawdobodobne jest ze tam trafi.

    No i na koniec kazdy inteligentny czlowiek powinien umiec odroznic odkrycia naukowe od prywatnych pogladow naukowca, nawet najbardziej niepozadanych.
  • 2009-08-20 09:09 | ADDa

    Tak, a nawet głupsi. Funkcjonowanie sadów rodzinnych w Polsce woła o pomstę do nieba. Orzekanie na podstawie opinii (i tylko ) kuratora to norma - rodzice nie maja nic do gadania.
  • 2014-09-21 19:11 | Jarek

    Re:Broszura bzdura

    Bzdury to pisze autorka tego tekstu. Poprzez nieudolny system pomocy, kiepskich psychologów, kuratorów, strachliwe sądy, stereotypy, dyskryminację w sądach rodzinnych, każdego roku tysiące dzieci w naszym kraju stają się półsierotami z wypaczoną psychiką. Szerzej o problemie mówi definicja ALIENACJI RODZICIELSKIEJ: http://pl.wikipedia.org/wiki/Alienacja_rodzicielska - co najistotniejsze to fakt, że jest to przemoc, która wyrządza olbrzymie spustoszenie w funkcjonowaniu dziecka na całe życie.