Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie jesteśmy rusofobami

(1)
Rozmowa z Adamem Danielem Rotfeldem, byłym ministrem spraw zagranicznych, członkiem Rady Konsultacyjnej Sekretarza Generalnego ONZ ds. Rozbrojenia.
  • 2008-02-10 22:37 | zbychu

    co to być rusofobem

    jakkolwiek przecież na starych zdjęciach są w miastach pomniki ku czci cara, który łaskawie "uwolnił" chłopów (np. na starej wizytówce Sandomierza. Co to ma wspólnego z treścią? czy Rosji zależy na przyjaznych relacjach z Polską, czy raczej... Tu historia jest nauczycielką życia. Mądrą nauczycielką! Raczej wzorcem do rozmów z Rosjanami jest wyprowadzenie armii polskiej do Teheranu (w czasach, gdy nie uznawano przecież w Moskwie istnienia Rzeczypospolitej). Pozdrawiam