Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Odmawiam majstrowania

(14)
Rozmowa z Katarzyną Hall, minister edukacji narodowej.
  • 2008-02-12 10:20 | cameel

    Homoseksualna propaganda

    Rozumiem że dla pani Joanny Podgórskiej największym problemem polskeigo szkolnictwa jest brak w szkole pana Biedronia i środowisk żydowskich? Odpowiem też na pytanie pani Podgórskiej: "A jeśli rodzic jest ksenofobem i antysemitą, też ma szanować świat jego wartości?" Nie, wtedy nie trzeba szanować jego wartości, trzeba go opluć, a dziecko oddać w ręce kochającej pary homoseksualistów. Na przykładzie tego pytania widać jak lewacy postrzegają tolerancję, mianowicie tolerować można tylko tych, którzy myślą tak jak oni, a jeśli ktos wyznaje inne wartości, to nie zasługuje nawet na to, zeby wychowywać własne dzieci.
  • 2008-02-12 12:39 | Maria

    Jestem rozczarowana

    Jestem bardzo rozczarowana pania Hall i mam nadzieje, ze jej dni na stanowisku ministra edukacji narodowej sa policzone. To nie jest kobieta z charakterem,na zaden temat nie ma wlasnego zdania,zaslania sie wszystkim i wszystkimi.
  • 2008-02-12 14:31 | krajewski

    żenada

    Porażające. Pani minister nie pozwoliła wyciągnąć z siebie odpowiedzi właściwie na żadne pytanie. Gratuluję pani redaktor cierpliwości!
  • 2008-02-12 14:51 | Tusipek

    memlanie

    Ten wywiad jest kwintesencją PO. Pani Hall, którą do tej pory ceniłem, dała przykład jak nie powiedzieć nic, co mogło by być źle odebrane przez elektorat.
  • 2008-02-12 16:59 | zwyklak

    Smuta

    Pani Redaktor, Pani to ma cierpliwosc?! Zastanawiam sie jak Pani, jako matka domagajaca sie 4 lata nauczyciela etyki dla swego dziecka, wytrzymuje pustoSlowie (duza litera "S" w srodku zamierzona, zeby ktos nie pomylil z pustoglowiem i o jakas obraze do mnie nie szczeknal) ex viceprezydenta Gdanska p.K.Hall? Teraz juz wiem dlaczego Prezydent Gdanska byl tak zadowolony z odejscia p.Hall z Gdanskiego Ratusza. Przyklad p.Hall jest transparentny dla kompletnego nieprzygotowania prawicowej formacji do rzadzenia. PO jest PiSu warte.
  • 2008-02-12 18:05 | pielnia1

    konformizm, czy oportunizm

    Pięknie, pięknie sPiSuje nam się pani minister. Widać, że ma opanowany do perfekcji zarówno konformizm, jak i oportunizm; pytanie moje brzmi: z którego przedmiotu miała 5-kę, z konformizmu, czy z oportunizmu? To ja już wolę panią poseł Szczypińską; w dziedzinie:"wiedza" jest zielona, jak ruta, ale nie jest tak "skomplikowana", jak pani minister, bo ma przynajmniej jakieś poglądy; pani minister jest otwarta na każdy pogląd, co oznacza, że żadnego, na wszelki przypadek -nie posiada
  • 2008-02-12 18:40 | asasello

    Historia...

    Historia do pierwszej klasy Liceum to absurd. ale o tym oczywiście nie było...
  • 2008-02-12 19:10 | para 94

    "porażający wywiad"

    Pani minister albo nie chce ujawnić swych pogladów i dlatego nie odpowiada wprost, jednoznacznie i jasno na pytania lub, i tu nie wiadomo co gorsze, nie bardzo wie jak odpowiedzieć bo w poruszanych kwestiach poglądów po prostu nie ma. Inaczej jest kierować prywatną szkółką dla uduchowionych zblazowanych nieuków, a inaczej ministerstwem. Czytam ten wywiad z opóżnieniem, kilka dni po tym jak p. Hall zabłysneła nowym pomysłem, wedle którego po pierwszej klasie ogólniaka zacznie się już tzw. "specjalizacja". Wygląda na to, że Giertych robił swe pożal się Boże reformy z przytupem, w zgiełku konferencji prasowych. Natomiast ta pani swe edukacyjne idee fix stara się wprowadzać po cichu, tylnymi drzwiami. Faktycznie żenada. Jej nominacja to pomyłka polityczna premiera i chyba samobójczy strzał w stopę PO. Jeszcze nie żałuję, że głosowałem na nich. Mam po prostu nadzieję, że jej dotychczasowe działania zostaną zauważone i mimo znanego nazwiska zostanie ona zdymisjonowana. PS. Gdyby ten jej pomysł edukacyjny mimo wszystko wypalił, to w całkiem już nieodległej przyszłosci nie wróżę Państwu lawinowego wzrostu liczby czytelników.Pozdr.
  • 2008-02-12 23:50 | Bolek

    Wstyd

    Od Ministra MEN powinna promieniowac bezwzgledna chec oswiecenia polskiej spolecznosci we wszystkich obszarach zycia, szczegolnie edukacja mlodziezy na europejskim poziomie.Na bardzo konkretne pytania dziennikarki Pani Minister nie umie a moze i niechce odpowiadac. Byc moze ta wiedza jest "Tajna"!? A byc moze ta osoba nie powinna byc ministrem.Przeciez to poziom urzednika gminnego...Wstydze sie z tego powodu. Bolek, dr.hab.
  • 2008-02-13 10:00 | Ann

    zabrać dzieci ze szkół publicznych

    Uważam, że sytuacja w polskiej oświacie dojrzała do bardzo radykalnych decyzji. Czy nie lepiej dla nas wszystkich byłoby sprywatyzować szkoły publiczne? A może po prostu zabrać dzieci z publicznych szkół i edukować je w domu? Korzyści dużo większe. Nauczyciele zadowoleni, bo mieliby ciekawą prace, a nie socjalistyczne relikty w postaci Karty Nauczyciela i pensum godzin, uczniowie mądrze kształceni, rodzice spokojni o los swych pociech. Do dzieła!
  • 2008-02-13 13:47 | agata

    Kiedy media zajmą się oświatą uczciwie

    Pani Podgórska zrobiła swój wywiad z pozycji rodzica,a pozostało tyle ważnych spraw do poruszenia.Np.niedoinwestowanie oświaty i nie chodzi tylko o głodowe pensje nauczycieli,którzy tę oświatę z tych właśnie pensyjek zasilają.Czym bowiem innym jest fundowanie uczniom z własnej kieszeni papieru,pomocy naukowych,pracy w domu na własnym sprzęcie.Warto zająć się problemem pracy nauczycielskiej w domu,bo w zatłoczonych szkołach brak warunków do przygotowania się do lekcji,sprawdzania klasówek.Tej pracy nikt nie zauważa,bo odbywa się poza miejscem pracy.Warto z dotrzeć do kosztów, jakie ponieśliśmy w związku z reformą.Te ogromne pieniądze nie zeszły na dół do szkół,nie zmieniły sytuacji nauczyciela i materialnego upośledzenia szkół(brak środków na utrzymanie szkół na przyzwoitym poziomie).Problemów masa i żadnego z nich nie rozwiązano od 1999 roku, a nawet przybyło sporo nowych: obniżenie poziomu nauczania,nasilenie problemów wychowawczych.Pani minister masę pieniędzy planuje na kolejne opracowania i szkolenia np.50 mln na szkolenie 80 osób -przedstawicieli kuratorium.Tysiące nauczycieli poświęciło własne biedne wynagrodzenia na studia podyplomowe w złudnej nadziei na wyższe zarobki itd.,itp. Tych ogromnych pieniędzy z Unii znowu szkoły nie zobaczą u siebie na dole,pójdą do kieszeni różnych ekspertów.Nowe pomysły to dalsze obniżanie poziomu nauczania(swieża sprawa dot. liceum),pomysły na dalsze oszczędzanie na oświacie
  • 2008-02-14 16:12 | bleee

    Reformowaćać tak, aby nic nie zmienić.

    Pani minister Hall odpowiada na znane od lat pytanie: co tu zmienić, żeby dużo zmieniać i aby nic się nie zmieniło. W tym kontekście były min. Giertych miał przynajmniej odwagę wprowadzić jakieś zmiany. A homoseksualistów należy trzymać jak najdalej od szkół. Najlepiej w obozach.
  • 2008-02-14 16:13 | bleee

    Reformowaćać tak, aby nic nie zmienić.

    Pani minister Hall odpowiada na znane od lat pytanie: co tu zmienić, żeby dużo zmieniać i aby nic się nie zmieniło. W tym kontekście były min. Giertych miał przynajmniej odwagę wprowadzić jakieś zmiany. A homoseksualistów należy trzymać jak najdalej od szkół. Najlepiej w obozach.
  • 2008-02-19 13:18 | Agata

    Podwyżki?!

    Podwyżki dla suwalskich nauczycieli i dyrektorów szkół zapowiadają władze miasta. Zgodnie z ich propozycją nauczyciele mieliby otrzymać średnio o kilkadziesiąt, a dyrektorzy szkół o kilkaset złotych więcej. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą jutro suwalscy radni. Dodatek motywacyjny nauczycieli wzrośnie z 50 do 55 złotych. W praktyce oznacza to, że dyrektorzy szkół dostaną po 55 złotych miesięcznie na każdego nauczyciela i to oni zdecydują, którzy nauczyciele taki dodatek dostaną. Propozycje podwyżek władze przewidziały też dla wychowawców klas i opiekunów stażu. Dodatkowo, wzrosną też stawki nagród przyznawanych przez dyrektorów szkół i prezydenta miasta. EM (Za Głosem Nauczycielskim - wiadomość z 19.02.2008 )