Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Salon na salon

(14)
Jarosław Kaczyński nie chce, aby jego partia nadal kojarzyła się z zaściankiem. Dlatego zamierza stworzyć własny salon złożony z prawdziwych intelektualistów, którzy pomogą mu odzyskać dla PiS wykształcony elektorat. Poszukiwania idą całą parą.
  • 2008-03-03 01:04 | andy

    Koalicja

    O tym że PiS jest partią inteligencką najlepiej świadczyła zawarta przez Kaczynskiego koalicja z Lepperem i eLPeeRem. Po takim początku było już "z górki" - i oby tak dalej.Następne wybory - poniżej 10 % :)
  • 2008-03-03 08:56 | Joe

    Każdemu według potrzeb

    Perfidia tego człowieka nie zna granic, wiara w naiwność i głupotę społeczeństwa, z elitami włącznie również. Żeby dorwać się ponownie do władzy i kontynuować politykę inwigilacji oraz ucisku społeczeństwa przez aparat przymusu, dla realizacji swych psychopatycznego wizji pensjonariusza psychiatryka o zaostrzonym rygorze, będzie teraz mówił wszystkim grupom społecznym w Polsce dokładnie to, co chciałyby usłyszeć i takim językiem, jakiego oczekują, z jakim się identyfikują – cóż, każdemu według potrzeb, jak głosi teza jednego z jego przywódców duchowych. Zadanie ma bardzo proste, wystarczy tylko głosić odwrotność tego, co czynił w praktyce będąc u władzy. Mimo słomy wystającej z butów, najwyraźniej nie jest mu obcy fragment literatury oraz filozofii zagranicznej, można by nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest na swój sposób oczytany i ma wyraźnie wzorce, których zasady wciela w życie z żelazną precyzją, według instrukcji swoich duchowych guru. Słynny prezent w postaci książki Lenina nie mógł być przypadkowy, darowany przez najbliższą osobę musiał trafiać idealnie w gust i odzwierciedlać światopogląd obdarowanego. Pewnie równie dobrym prezentem byłby czarny skórzany płaszcz wraz z charakterystyczną skórzaną czapką. Skoro Lenin, to pewnie Stalin, Beria, ale myliłby się ten, kto posądzałby go o wąskie horyzonty, ograniczone jedynie do ideologów sowieckich, nie - to swoisty światowiec, mimo nieznajomości języków obcych, zna myśl niemiecką (Hitler, Goebbels), amerykańską (Nixon, Hoover, Bush jr., Cheney, Milton Friedman), a nawet chińską (Mao Tse-Tung) i ze wszystkich czerpie pełnymi garściami, racząc społeczeństwo praktycznymi przykładami realizacji obranej jedynie słusznej drogi. Mam nadzieję, że nie damy się nabrać na nową taktykę tego zakłamanego „obrońcy ciśnionych” - nie może złe drzewo dobrego owocu wydawać.
  • 2008-03-03 13:09 | JG

    Fuerer

    Hitler także nie kłamał. Po jego "języku ciała" było widać, że jest szczery. Fenomenem historii jest, że ludzie musza ciagle dokonywać wyborów. O wybitności naszych niektórych intelektualistów świadczy wybór Kaczyńskich jako FUERA, który ich poprowadzi. Ja tak nie wybrałem, ponieważ moj nos mówi mi, że z tamtego kierunku nieładnie pachnie. Wogóle jak można mieć jakiekolwiek wątpliwości?
  • 2008-03-03 14:23 | e-lunia

    Jaka szkoda...

    Jaka szkoda, że człowiek, którego,twóczość uwielbiałam dał się przekonać populistycznym argumentom PiS-u.Myślę, że prędzej czy później Leszek Długosz zrozumie, że ta partia naprawdę nie jest dla inteligencji, że nie ma w niej miejsca dla ludzi niepospolitych, myślących.
  • 2008-03-03 14:42 | Sybirak

    Inteligenci

    A pierwszym inteligentem PiSu będzie pan profesor Lech Aleksander Kaczyński, prezydent Polski. Wystarczy przeczytać "Agorę" z dnia 03.03.2008.
  • 2008-03-03 16:28 | Kazimierz

    Przyszywanie...

    kożucha do guzika. Elektorat złożony z wykształciuchów - trawestując niedawną nowomowę - ma to szczęście odróżniać tożsamość kulturową, narodową i historyczną od szukania konfrontacji z zaprzeszłymi ranami. Nikt rozsądny nie kojarzy Szweda z Wikingiem czy palącym wsie zbójem z XVII wieku, a ze spokojnym człowiekiem z Północy, z zagwarantowanym najwyższym wieloaspektowym poziomem życia na świecie, miłośnikiem pokoju i dobrobytu, czasem topionego też w alkoholu.. W elektoracie PiSu są inteligenci, ale raczej pokroju J. R. Nowaka i paru innych wierzących w spiskowe teorie dziejów. Inteligencja nie jest homogeniczna, ale ta rozumiana jako przymiot umysłu nakazuje racjonalnie wyciągać logiczne wnioski, wiarę w Boga i ideały odkładając w sferę prywatnych myśli intymnych, które na dobro kraju wpływać nie będą. Ideały:)
  • 2008-03-03 17:24 | Kalina

    Słucham propozycji...

    Zastanawiam sie, jakie propozycje ma dla inteligencji partia, ktora w czasie dwuletnich rzadów pokazała, ze lekcewazy i depcze wszystkie wartosci, ktore kiedyś składały sie na inteligencki etos. Łącznie z chrzescijańskimi. Mrzonki, ze proPiS-owska jest tzw. "stara" inteligencja, niech prezes włozy miedzy swoje chore rojenia. Na uczelniach poparli lustrację głównie frustraci, którzy pozostali na uczelni PRL-owskiej jako wybitni aktywisci mlodzieżowych organizacji, a później jakoś nie zrobili kariery. A teraz przystapili do czystek lustracyjnych w nadziei, ze zrobi sie wreszcie miejsce dla takich nieudacznikow jak oni.
  • 2008-03-03 23:25 | twojewiadomosci

    TwojeWiadomosci.com

    http://TwojeWiadomosci.comzapraszam
  • 2008-03-04 11:29 | czarny.humor

    Głową do inteligencji

    Głową do inteligencji.Znany Prezes, z nudów... myślał - bawiąc się z kocurem:- Twardość głowy skonfrontuję z bezlitosnym murem!Myśl tę uznał za genialną, więc ogłosił wszędzie, Że mu wnet inteligencji od tego przybędzie. Czarny Humor 02.03.2008
  • 2008-03-04 16:56 | Bobola

    Wielka nadzieja bialych

    Bracia Kaczynscy tylko dlatego moga byc reprezentantami narodowej konserwatywnej prawicy ze partie bardziej do tego powolane , jak LPR, nie przekroczyly progu wyborczego. PiS nie jest partia ani prawdziwie patriotyczna ani tez partia konserwatywna. Byc moze jest to kwestia raczej nieokreslonych pogladow politycznych Wodza Partii a moze konsekwencja jego oceny mentalnosci wyborcow. Polska nigdy jeszcze w swojej historii nie byla tak bardzo krajem ludzi polskojezycznych raczej niz czlonkow Narodu Polskiego. Aby uzyskac poparcie tej miazgi wyborczej PiS wybiera program kompromisowy, ktory moze byc akceptowalny dla ludzi o niesprecyzowanym pogladzie na stan polskiej rzeczywistosci. Problem z takim programem jest taki, ze nie potrafi on rozbudzic emocjonalnej reakcji w masach a intelektualnej reakcji wsrod inteligencji. Jak wiekszosc prawnikow Bracia Kaczynscy nie posiadaja instynktu wodzowskiego w stopniu wystarczajacym aby przezwyciezyc inercje wyborcow. Ich dzialania sa paralizowane ich szacunkiem dla przepisow prawa. Nie rozumieja oni tego, ze prawdziwy Ojciec Narodu sam dyktuje prawa jakie uwaza za potrzebne dla realizacji swoich celow.
  • 2008-03-04 19:48 | Janina Nowicka

    Ostroznie z inteligentem

    Przypominam co klasyk mowil na temat sprzedajnosci inteligencji (i na co zatem ona zasluguje). Po wtore, ze stalinizm i hitleryzm (i inne izmy) mialy spore zastepy wspierajacych je inteligentow. Nie mozna tego lekcewazyc. Z drugiej strony Kaczynski ofiaruje w istocie przewodnictwo w mszczeniu (urojonych na ogol) krzywd wszystkim nieudacznikom. Czlowiek bez zony, dziecka, nie mowiac o kochance, bez zycia rodzinnego, uczuciowego, co nie prowadzil samochodu, nie byl w banku, na wywiadowce, nie dorobil sie mieszkania, zyjacy u starej matki. I to starczy, by stac sie przywodca calych zastepow podobnych inteligentow, choc niektorzy z nich moga byc dla zwyklego czlowieka ludzmi sukcesu.
  • 2008-03-04 22:50 | Bartosz

    Wydaje mi się być przesadą

    Ale z Państwa, za przeproszeniem,wykształciuchy...
  • 2008-03-04 23:34 | Piotr Modzelewski

    Jarosław Kaczyński nie kłamie

    Skąd się wzięło przekonanie, że Jarosław Kaczyński nie kłamie - nie wiadomo. Kłamie,kłamie od dawna. Ostatnie kłamstwa to sprawa zagłuszania pilęgniarek i wyjątkowo obrzydliwe kłamstwo o sędzi Barbarze Piwnik. Drodzy czytelnicy - przpomnijcie sobie tylko. Pomówienia i insynuacje - te dwa rzeczowniki kojarzyły się z braćmi Kaczyńskimi od początków ich politycznej działalności. Stałym zwyczajem Jarosława Kaczyńskiego było po pomówieniu kogoś o "haniebne czyny" było zapewnienie, kiedy proszono o dowody, że "obecnie nie mogę nic więcej powiedzieć, kiedyś prawda wyjdzie na jaw"- co dawało mu zasłonę dymną na jakiś czas. Potem już nie pytano go o to, ponieważ były nowe pomówienia. Jedynie Janina Paradowska użyła słowa kłamie : "Jarosław Kaczyński kłamie , gdy mówi, że...", inni używają eufemizmów i piszą "mija się z prawdą", "jest źle informowany" itp.Piotr Modzelewski
  • 2008-03-05 07:30 | Lokis

    Inteligencja

    Zainteresowanie p. Szczypińską tez kreuje p. Kaczyńskiego na "intelektualistę', nareszcie ma wiernego, potakującego słuchacza choć z pewnością ona spędzała dzieciństwo na podwórku a nie na salonach ,co zdaniem oblubieńca powinno ją dyskredytować.ale ważne że umie być lojalna wobec koleżanek po fachu /lojalność to atrybut członków tej partii/.