Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lustrzana moralność

(9)
U schyłku XX w. nauka zaczęła pytać o problemy uważane dotąd za domenę filozofii, w tym także o zmysł moralny powodujący, że wszystkie ludy świata wiedzą, co dobre, a co złe. I wiedzą to nie dlatego, że inni tak mówią, ale jakoś same z siebie.
  • 2008-03-06 09:45 | Mieczysłw S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Kłamstwo w paradygmacie ewolucji

    Dobrze,że w redakcji POLITYKI na horyzoncie pojawia się wartość ŚWIATA POSTULATÓW ETYCZNYCH jest nadzieja,że prawdziwie zostanie nakierowany na tory,że jest prawdziwie najważniejszy ze wszystkich stworzonych.Ma on istotne znaczenie dla dania odpowiedzi na pytanie JAKI ROZWÓJ?!Jest punktem widzenia integralnie związanym z potrzebą zbliżenia do siebie i ekologicznego i ekonomicznego.Jest tu potrzeba przełamania gloryfikowania kłamstwa jako czynnika rozwoju intelektualnego.Nie można zapominać,że w historii sprawowania władzy pobożne kłamstwa były transferowane na polityczne szulerstwo,a razem kreowały polityczny bandytyzm.Jest nadzieja,że badania mózgu pozwolą na uzupełnienie wydawanych świadectw o stanie kondycji zdrowotnej polityków,co może zabezpieczyć przed wciągnięciem narodów i społeczeństw w wyniszczającą machinę braku praworządności wobec odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka.
  • 2008-03-06 16:35 | janusz

    polecam ten tekst amoralnym politykom RP

    To co się stało w okresie transformacji RP jest dowodem , że biochemia mózgu polskich polityków jest inna od narodu, który jest naturalnie moralny jak jego przodkowie. Politycy powinni być okresowo badani, czy nie biorą srdków halucynogennych , ponieważ słuchając tego co oni wygadują jestem pewny , że wielu z nich ma zdwestowaną biochemię mózgu przez lekarstwa antydepresyjne i srodki pobudzające. Zapis o koniecznosci badania polityków musi się znaleźć w konstytucji UE. Jeżeli sportowców się bada , to dlaczego nie bada się polityków , którzy wpędzają całe narody w nieustający kryzys moralny.
  • 2008-03-07 00:01 | wojtek

    Niemoralni politycy widocznie są chorzy

    Jeżeli normalni ludzie są moralni nawet o tym nie wiedząc, a politycy są amoralni zdając sobie z tego sprawę, to znaczy , że to jest grupa ludzi objęta choroba zawodową. Amoralność jest więc chorobą zawodową polityków ?
  • 2008-03-07 16:33 | Mieczysłw S.Kazimierzak/Mieczsolver/

    Promowanie szulerów politycznych

    Z rodzimą demokracją poszło się na skróty w jej naturalnym procesie ewolucji.Zrobiono to świadomie na bazie kontraktu okrągłostołowego i antyobywatelskiej ustawy zasadniczej.Dzięki temu stworzyło się pogodę dla politycznych szulerów i korupcji.Dzięki ordynacji wyborczej za każdym razem tworzono egzotyczne koalicje odzierając Wyborcę z personalnej odpowiedzialności za dokonywany wybór.Jest zatem pytanie zmienić ordynację wyborczą,czy poddawać kandydatów kompleksowym badaniom?!
  • 2008-03-08 12:27 | PI

    Prawdziwy dylemat

    Ciekawsze jest pytanie: czy można zabić 5 osób żeby ocalić jedną?
  • 2008-03-09 08:18 | Mieczysłw S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Re PI

    Poddający się doktrynie wojennej tego problemu z pewnością nie mają.Problem bardziej dotyczy architektów scenariuszy związanych z nadużywaniem bezwzględnego prawa silniejszego.Dziś przy wyższości szkoły biznesu nad szkołą ekonomii,przy kierunku na prywatyzację rozwija się idea i prywatyzacji wojen.To tylko kwestia czasu jeżeli chodzi o powszechność dostępu do możliwości wyzwalania energii,która masowo będzie zabijać i niszczyć.Okupowanie,poczucie zniewolenia degeneruje obie strony.Swoją bezwzględność Bush przecież chciał ulokować w taktycznej broni z jądrowymi głowicami!!!Nie dziwi,że braterstwo broni z demokratami wojennymi zawarli spadkobiercy wojennego komunizmu z Al.Kwaśniewskim prezydentem "Oszuste".Polska jest dobrym przykładem jak wasalna polityka wobec bezwzględnego prawa silniejszego może się potoczyć na zasadzie śnieżnej kuli.Gdyby w człowieku można było odnależć genom nie tylko politycznego szulera,ale politycznego bandyty jak prościej byłoby formułować odpowiedż na pytanie JAKI ROZWÓJ?!
  • 2008-03-09 20:47 | abakuk

    Trzecie wyjście

    Problem mostka i jemu podobne jest nierozwiązalny. Jest trzecie wyjscie, zamiast zrzucać człowieka z mostku (co miałoby powstrzymac pociąg) można skoczyć samemu.
  • 2008-03-09 22:02 | Mieczysłw S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Akty desperacji

    W historii sprawowania władzy nie było ich przecież mało,a i codzienność dostarcza możliwość rozumienia traumatycznych przeżyć,które kształtują nie tylko uczucia,wrażliwość,ale i siłę woli równolegle do intelektualnego rozwoju człowieka.Demokracja nie niesie za sobą żadnych wartości,ale ludzie dokonujący odpowiedzialnych wyborów tak.
  • 2008-07-26 09:11 | POLONIA-SAWA

    Re: Lustrzana moralność

    Fakt, że człowiek, podobnie jak jego wygasły kuzyn neandertalczyk, jest gatunkiem religijnym (o czym świadczą groby), wskazuje, że nasz mózg został tak ukształtowany czy stworzony, iż religijność wypływa z jego budowy

    .........................
    ,czlowiek jest co prawda tylko skomplikowana maszyna chemiczna ,ale .........
    religijność wypływa z budowy mozgu.....co tu sie czlowiek nie dowie ?.....
    Czy chce sie w ten sposob udowodnic nie wierzacym ,ze z ich mozgiem jest cos
    nie wporzadku ?

    że normy etyczne i moralne wytworzone w procesie ewolucji były wcześniejsze niż wierzenia religijne, które powstały właśnie dla racjonalizacji naszej moralności

    Wierzenia dla realizacji moralnosci ? A jak kto nie uwierzy ,to niemoralny ?
    /a co z odpowiedzia na sens zycia ?/

    Dajcie spokoj ludziska,zajmijcie sie pozyteczna robota.