Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sto dni opozycji

(10)
Jeden z głównych spin doktorów PiS Adam Bielan słusznie zwrócił uwagę, że sto dni rządu to także sto dni opozycji. Również warte podsumowania.
  • 2008-03-07 03:09 | paradowska

    Sto dni opozycji

    polecam
  • 2008-03-07 10:19 | oc

    100 dni hipokryzji

    Wydaje mi się, że tak jak to w życiu jeden sądzi drugiego swoją miarą. A miara ta w wydaniu PiS nie jest za długa. Jeśli Kczyński mówi, że tyle kosztuje obsmarowanie konkurenta politycznego to widocznie tyle płaci, gdy to on jest zleceniodawcą."Porażająca i oczywista" jest hipokryzja w wypowiedzich aktywistów PiS.Dokładnie to o czym Pani pisze, że gdy byli u władzy można było te wszystkie, tak dzisiaj podnoszone kwestie i takie ważne, załatwić w kilka dni - jak np. sprawę z TVP. W działaniach PiS widać, co podkreśla moja żona, że jest to partia ludzi, którym się w jakiś sposób nie powiodło lub czują się odrzuceni. Olbrzymie kompleksy wynikają również z faktu wychowania nie na podwórku (co kilkadziesiąt lat temu było pewną normą), na który to trzeba było również w jakis sposób "dogadać się" z chłopakami ulicy (dzielnicy) obok. A toczenie ciągłej z nimi wojny nie przynosiło nic dobrego - takie prównanie nasuwa mi się w związku z "wizją" polityki zagranicznej w wykonaniu jedynie słusznym (już kiedyś mieliśmy jedynie słuszne rozwiązania). A co do cudu to w moim przekonaniu on się ziścił - widać z tyłu PiS wyraźny ślad po kopniaku wyborczym.Wcale nie budzi mojego zmartwienia fakt, iż liderzy tej formacji dalej postępują w ten sam sposób. Co doprowadza to "najlepsze" od 1989 (a może i w całej historii naszej państwowości) ugrupowanie polityczne do coraz większej utraty poparcia. Dla mnie to zbieranina fanatyków, narcyzów i wszelkiej maści karierowiczów, zakompleksionych i nie potrafiących pozbyć się fobii, uprzedzeń (tego co dla mnie jest złem w kontakcie z innym człowiekiem). Trzeba być geniuszem (a w historii ludzkości jest ich może dwóch - Leonado da Vinci i Albert Einstein) aby wygłaszać tak kategoryczne sądy jak aktywiści PiS. Chęc odróżnienia się od PO jest w PiS tak wielka, że postępiją według zasady, "na złość mamie nie zjem obiadu" - co można zrozumieć w wykonaniu dziecka, no jescze powiedzmy do 2 klasy szkoły powszechnej. Tyle na temat opozycji PiS, chyba i tak za dużo, bo najlepiej byłoby ich "wyklaskać" jak to dawniej bywało. Jeśli chodzi o LiD to faktycznie dla ich wyborców wiele tych kwestii o których Pani pisze byłoby nie do zrozumienia, ale tam toczą się również rozgrywki zakulisowe. I w moim przkonaniu mogą one wpływać na postawę całego tego ugrupowania.Pozdrawiam z Gdańska.
  • 2008-03-07 13:17 | dedek

    bye pis

    Klamstwo powtarzane wiele razy staje sie prawda, jak mawial pewien znany "polityk" i najwyrazniej partia Kaczynskiego w to wierzy. Jak na razie rzad PO na tle poprzednikow to jak Tarkowski a Kali. Ale apetyt rosnie w miare jedzenia - przywrocone zostaly cywilizowane standardy, czas na konkretne posuniecia:1. skazanie przez niezawisle sady ludzi, ktorzy niszczyli dowody, przetrzymywali ludzi w aresztach bez wyrokow, za publiczne pieniadze kupowali poparcie organizacji i uwlaszczali swoich aparatczykow (powtorzenie ktoregos z wymienionych ruchow dyskwalifikuje rzad)2. przyspieszenie inwestycji, po 2008 roku ocenimy ile km autostrad powstalo, co ze stadionami3. radykalne uproszczenie przepisow, zauwazalne dla zwyklych ludzi/przedsiebiorcow, mniej biurokracji, lazenia po urzedachJak to zrobia, wygraja, jak nie, to zadne sciemnianie czy obiecywanie nic im nie da i skoncza jak PiS. A PiS sie skonczyl, nie widze dla nich ratunku, ich nadzieje ze jak nie PO to PiS, pasuja mi do emigranta, ktory sie zastanawia: jak nie Irlandia to Bialorus. Krajow jest mimo wszystko troche wiecej, a rynek nie znosi prozni, rozpadnie sie PO, to pojawia sie nastepni.
  • 2008-03-07 14:50 | jerzy

    100 dni bez PiS

    100 dni bez PiS i bez kaczobolszewizmu - warto zyć w Polsce i tego doswiadczać - to najlepsza nagroda.
  • 2008-03-07 15:32 | Włodek

    nie wybory, a licytacja

    Rozumiem,że Pani z obowiązku dziennikarskiego zajmuje się PiS-em i szerzej opozycją. Gdy słucha się i czyta wypowiedzi aktywistów PiS,to przecież na zdrowy rozsądek nie powinno się poświecić im chwili refleksji.Żaden program dla Polski i Polaków,bazowanie na naszych najgorszych przywarach/ksenofobia,zazdrość,mściwość,itp./,przypisywanie sobie niezasłużonych osiągnięć,poprawianie sobie samopoczucia przez obrażanie adwersarzy,można by jeszcze wymieniać,ale starczy.Więc najlepiej gdyby zniknęli z areny politycznej,podzielili los Samoobrony,LPR,niektórzy przeszli do PO.Myślę,że skończyła by się licytacja kto chce /chciał/ lepiej dla Polaków.Moim zdaniem Polska miała szczęście,że był zrealizowany plan Balcerowicza /proszę sobie przypomnieć skład ówczesnego sejmu/i choć krótko, to był rząd Belki.W/g mnie były to dwa okresy rządów fachowców.Dzisiejsi rządzący i opozycjoniści mogą tylko prześcigać się w propozycjach mających charakter zmian kosmetycznych albo powtarzać pomysły, które już dawno proponowano,ale dziwnie odrzucane przez tych co dzisiaj chcą je wdrażać.Jeśli chodzi o lewicę,to ma trudne zadanie.Jej miejsce zajmują partie,które każą na siebie mówić prawica,rozdają przywileje,stają się obrońcami "ubogich",a raczej wrogami bogatych.Natomiast gdy do władzy dochodziła lewica musiała podejmować działania na granicy doktryny liberalnej,o co /o paradoksie/ najczęściej narażała się, przynajmniej ostatnio PO.Tak więc wyborcy najczęściej nie dokonują wyboru ze względów ideowych czy programowych,ale kierują się w/g mnie wyrachowaniem/nie mam nic złego na myśli/"kto na dziś najmniej nas zawiedzie",kto na dziś najwięcej nam da.Z wyjątkiem ostatnich wyborów, które były plebiscytem.Ale następne już nie będą.I mam nadzieję,że ludzie już tak łatwo nie uwierzą w obietnice,a będą kierować się rozsądkiem i pamięcią. Pozdrawiam
  • 2008-03-08 07:47 | MarcinS

    cisza tuz tuz

    Do Jaroslawa K. najwyrazniej nie dotarlo, ze juz jest po wyborach i nadal sie zachowuje jakby juz za chwile miala rozpoczac sie cisza wyborcza i im ciezsze wyciagnie dziala tym lepiej dla niego. Prowadzac szeroko zakrojona akcje nienawisci do PO przypomina Polakom dlaczego przegral - przez ta zacietosc, zacietrzewienie, jakies opetanie. Ale to moze i dobrze, niech tak przez najblizsze 4 lata, niech wyborcy pamietaja co to jest PiS i niech jego elektorat wreszcie przejrzy na oczy.
  • 2008-03-09 22:36 | Stanisław

    Było coś oprócz fobii?

    Pani Redaktor!Pisze Pani m.in.:"Politycznie i kulturowo, skupione na swoich fobiach, teoriach spiskowych, anachronicznych wizjach polityki, w tym zagranicznej, staje się coraz bardziej odległe od pozostałej części sceny politycznej. Na razie jest to marsz w tył, nawet w porównaniu z czasem kampanii wyborczej, kiedy jeszcze próbowano mówić o jakiejś modernizacji czy europejskiej perspektywie,..."Gdzie i kiedy PiS prezentowało cokolwiek innego oprócz fobii, poszukiwania UKŁADU, straszenia sąsiadami, dzielenia Polaków na genetycznych patriotów oraz spadkobierców KPP, łżeelity, wykształciuchów, stojących tam, gdzie ZOMO; ostrego karania przestępców i korupcji? To i tylko to było i jest programem PiS, a właściwie prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Żeby zmienić wizerunek, PiS musiałoby wyrzec się swej istoty, czyli zamienić się w PO-bis. Przypuszczenie, że Jarosław Kaczyński odrzuci swe fobie, urojenia i spiskowe teorie, to żądanie by kret nie rył podziemnych tuneli, a bocian zamiast żab, myszy i owadów żywił się trawą. Po prostu "PiS i prezes jacy są każdy widzi" - oczywiście jeśli ma oczy ku patrzeniu. Pozdrawiam.Stanisław
  • 2008-03-11 15:23 | Galazka

    Manifestacja

    UWAGA! DEMONSTRACJA PRZECIWKO RATYFIKACJI TRAKTATU REFORMUJACEGO, DE FACTO TWORZACEGO PANSTWO UNIA EUROPEJSKA. 12.03.08 W SAMO POLUDNIE PRZED SENATEM I SEJMEM.
  • 2008-03-11 21:32 | Stanisław

    do Gałązki

    Niech żyje Unia Europejska! Najpierw jako konglomerat, potem jako konfederacja, a kiedyś kiedyś jako jedno państwo!Czy duże litery wzmacniają wagę wypowiedzi? W internecie jest to uważane za KRZYK i tępione przez wszelkie netykiety.
  • 2008-03-12 11:41 | jerzy

    Niech Zyje Unia

    Niech Zyje panstwo Unia Europejska.Mozecie se demonstrowac - razem z PiSem - wskazane - bedzie to kolejne bagno.